[ zamknij ]

Informacja o plikach cookies

Informujemy, że używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych techniologii w następujących celach: reklamowych, statystycznych oraz w celu umożliwienia logowania się w serwisie.

Te technologie mogą też stosować współpracujące z nami firmy badawcze, partnerskie oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W Twojej przeglądarce możesz zmieniać ustawienia dotyczące cookies. Informujemy jednak, że jeżeli to zrobisz, nie będziesz mógł w pełni wykorzystywać funkcjonalności serwisu.

Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że akceptujesz umieszczanie cookies na twoim urządzeniu.

Transfery 2016/17

Re: Transfery 2016/17

Postby phil » 5 Aug 2016, o 13:42

Atakująca Ewa Bimkiewicz zagra w Toruniu. Kontrakt z tym klubem podpisała też Gabriela Jasińska.

Libero Anna Bodasińska podpisała 3 letni kontrakt z Atomem Trefl Sopot.
phil
 
Posts: 986
Joined: 25 Apr 2013, o 18:10
Płeć: M


Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 5 Aug 2016, o 17:52

I jeszcze Agata Nowak -libero z MLK Trefla... ktos w Toruniu chyba po oszczędnościach pojechał, co utwierdza mnie w przekonaniu iz w plotce o zaległościach w płatnosciach dziewczynom za ub. sezon jest cokolwiek prawdy.

Narazie ŁKS ma zdecydowanie lepsze transfery, i przewiduje ich w ósemce, a Toruń raczej bedzie się ciął z Piłą, Bydgoszczą, Ostrowcem, Sopotem i Legionovia czyli 9-14
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby phil » 13 Aug 2016, o 10:59

Marina Paulava, przyjmująca z Białorusii w Budowlanych Toruń.
phil
 
Posts: 986
Joined: 25 Apr 2013, o 18:10
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 14 Aug 2016, o 11:18

Wypowiedzi nie powinno sie zaczynac od "Kur**" ale inaczej chyba sie nie da! Kolejny wynalazek sprowadzany do naszej ligi! Po prostu rozwalaja mnie te transfery. Białoruś, Albania, Gruzja, Trynidad.. o innych nacjach nie wspomnę... rzeczywiście służy to podniesieniu poziomu naszej ligi!.
Czy posiadanie zagranicznej zawodniczki do obowiazek? A do reprezentacji bedziemy powoływać zawodniczki z 2 ligi... bosko!
Q*** Q*** Q***!!
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Antonella Hard Core » 14 Aug 2016, o 17:16

Nie twierdze że Białorusinka to gwiazda europejskich parkietów ale co by nie mówić to jest reprezentantką swojego kraju z którym nasza kadra na ostatnich Mistrzostwach Europy z ogromnym trudem wygrała 3:2 a sama M.Paulava dała w tym spotkaniu niezłą zmiane. Jednak wydaje sie że to conajmniej level wyżej niż Albanka czy Gruzinka, szczególnie że przychodzi do beniaminka.
Antonella Hard Core
 
Posts: 2009
Joined: 19 May 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 14 Aug 2016, o 20:20

oczywiście 19 i 21 latki, belgijki o polskich korzeniach, to tez poziom OL? jedna ściągneła Łódź druga Sopot... zajefajnie. Oczywiście obie wpłyną na podniesienie poziomu siatkówki kobiecej w naszym kraju
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby mewa » 14 Aug 2016, o 20:25

Artek1967 wrote:Oczywiście obie wpłyną na podniesienie poziomu siatkówki kobiecej w naszym kraju


Zacznijmy od początku.

Co rozumiesz przez "podniesienie poziomu siatkówki kobiecej w naszym kraju"? Czy masz na myśli działanie w kierunku takim, by w Polsce grały jak najlepsze zawodniczki? Czy też raczej masz na myśli, by w Polsce jak najlepiej szkolić młode zawodniczki, Polki?

Jak już odpowiemy sobie na to pytanie, to odpowiedzmy sobie na drugie - kto i w jaki sposób powinien o to dbać?

Od niedawna patrzę na problem z dwóch stron i jest to temat rzeka. Ale chętnie podyskutuję :)
User avatar
mewa
Redaktor   Redaktor
 
Posts: 1969
Joined: 21 Aug 2007, o 07:40
Location: Łódź
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 14 Aug 2016, o 23:49

Świetnie Bartku, żeby nie być "krzykaczem" i krytykantem wszystkiego, to ustalmy jakie działania prowadzą do podniesienia poziomu ligi.

Jest nim z pewnością sprowadzanie zawodniczek, które reprezentuja poziom, w terminologii PZPSu, mistrzowski miedzynarodowy. Nie tak dawno grały u nas takie zawodniczki jak Kożuch, Rourke, Hill.... itd... Generalnie kluby odnosiły sukcesy również na arenie miedzynarodowej (np. puchar CEV). Kluby zaskakiwaly transferami naprawde klasowych zawodniczek. A w obecnym sezonie? Mizeria.

Idac dalej, od dawna twierdzę, że szkolenie młodych zawodniczek powinno odbywać się stopniowo. OL dla dziewczynek kończacych wiek juniorki to zdecydowanie za wysoko. Świetnym miejscem dla takich dziewczyn jest 1 Liga, w której graja naprawdę doswiadczone dziewczyny , które potrafia poprowadzic na boisku młodsze koleżanki. Zreszta świetny masz przykład u siebie- czy Szyjka, która nie przeczę miała talent odkryty juz w MOSie, zrobiłaby taki postęp jeśli nie grała by obok takich "wyjadaczek" jak Sielicka, Bryda czy Wołoszyn? Wątpię. I grając właśnie przeciwko (lub z takimi) boiskowymi cwaniaczkami, młode mają szansę na rozwój. Bywaja wyjątki, np.Smarzek- dziewczyna ze świetnymi papierami na granie, ale to również sprawa mocno dyskusyjna czy bedac pierwsza atakujaca w Legionovii nie staneła w rozwoju. Ale tu od razu pada pytanie- od kogo miała tam się uczyć? Młode zawodniczki powinny się rozwijać przy starszych, bardziej doswiadczonych zawodniczkach, ale GRAJĄC a nie stojąc w klaskaczu. I masz swietny przykład- o ile Malwina byla wybijajaca się zawodniczka w kadetkach i juniorkach, to zobacz jak sie zaprezentowała na ostatnich eliminacjach U-23, gdzie była już zawodniczka z doświadczeniem w OL! Inna sprawa, że niektóre młode zawodniczki trochę za wcześnie sa zaszufladkowane jako gwiazdy, i bardzo to rzutuje na ich dalsza postawę.

Zresztą jak patrzę na obecne transfery w OL, to tak naprawdę najbardziej podoba mi sie układanie składu w Rzeszowie i u Was.
Police, mimo swoich problemów, chyba bardziej układaja skład na LM, ale chyba to sie im nie uda.
Sopot- zbieranie zawodniczek po MLK i KSZO raczej nie świadczy o budowaniu potęgi.
Wrocław- wcale nie jestem przekonany, że będzie słabszy niż w ub. sezonie.
Dabrowa- hmmm... powinni zachować miejsce, biorąc również pod uwagę zmiany u przeciwników.
Budowlani- kompletna paranoja, ale tu chyba Chudzik nie wie co robi. Pogonił trenera, który mu zrobił wynik i tłumaczy sie, że drugi nie jest gorszy, a nie że kasy mu brak to brzmi dość śmiesznie. O ile Kutyła to fajnie że bedzie w OL to taka Grobelna? Prosze mnie nie przekonywać że to jest wzmocnienie. Obejrzałem kilka meczy z jej udziałem, i bardziej by pasowała do 1 ligi a nie OL.
Muszyna- tu zawsze coś sie dzieje, jakoieś odkrycia byc może beda równiez i w tym sezonie. Skład zbudowany dość fajny, ale jak to zagra? Nie wiem.
Bielsko- transfery raczej na minus, ale 5-8 powinni sie załapać.
Piła- bez komentarza- co oni robią w OL? Transfery z Murowanej, czyli ostatniej druzyny 1 ligi chyba świadczą o potędze.
Bydgoszcz- chyba najmniej roszad, czyli gramy tym co mamy. Może to byc na plus, obstawiam że mogą byc oczko-dwa wyżej niż w ub. sezonie.
Legionowo- skład na MLK i nic wyżej. Kpina z OL.
Rzeszów- powinni pomieszać
Ostrowiec- "ty widzisz i nie grzmisz"
ŁKS- jak dla mnie to będziecie czarnym koniem sezonu. Gruzinki, ławka i pomysły z juniorkami mnie nie przekonuja, ale pierwsza 6 wyglada świetnie. I fajnie że ze szkołą Gortata się porozumieliście- jeden obowiązek Wam odszedł.
Toruń- jedyny pozytyw to zmiana trenera, reszta transferów bez pojecia i sensu.

Może odszedłem troche od tematu dyskusji, w którą chciałes mnie wciągnąć odnosnie poziomu i szkolenia, ale pozostałem w temacie transferów, które praktycznie już sie zakończyły, i chyba można zacząć podsumowania. Jest kilka transferów dziewczyn które fajnie pograły w 1 lidze (oczywiście poza zawodniczkami które były w zespołach które awansowały i zostały w składach) i w przyszłym sezonie beda grały w OL. Mam na mysli np. Kutyłę, Bączyńską, Mikołajewską, Nickowską, Flakus, Soter i Kwiatkowską. Te dziewczyny naprawdę fajnie się pokazywały w 1 lidze i taki powinien być naturalny ich rozwój. Z drugiej strony nie chcę wymieniać zawodniczek, które są w składach (często tylko w protokołach) zespołów OL, a w nie powinny w nich byc, bo zostane zlinczowany :D
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby SevenUP » 15 Aug 2016, o 11:39

No niestety, ale zwiększenie ilości zespołów tak właśnie działa. Jakoś trzeba upchać te składy, z tego powodu pojawiają się Gruzinki i inne odkrycia. Po prostu w tej lidze nie ma miejsca ani na 12, ani na 14 zespołów. Maksymalnie powinno ich być 10, a może 8.
SevenUP
 
Posts: 767
Joined: 2 Dec 2013, o 18:10

Re: Transfery 2016/17

Postby mewa » 15 Aug 2016, o 14:50

Artek1967 wrote:Jest nim z pewnością sprowadzanie zawodniczek, które reprezentuja poziom, w terminologii PZPSu, mistrzowski miedzynarodowy. Nie tak dawno grały u nas takie zawodniczki jak Kożuch, Rourke, Hill.... itd... Generalnie kluby odnosiły sukcesy również na arenie miedzynarodowej (np. puchar CEV). Kluby zaskakiwaly transferami naprawde klasowych zawodniczek. A w obecnym sezonie? Mizeria.


Tu trafiamy na pierwszy problem - w tej chwili jedynym chyba klubem, który stać na takie transfery, jest Chemik. Dla pozostałych zawodniczki prezentujące poziom światowy, czy też mocny europejski są po prostu za drogie. Oczywiście wszyscy chcemy, żeby tych pieniędzy było jak najwięcej. Po wycofaniu się (lub też w trakcie wycofywania się) spółek skarbu państwa taki "kryzys finansowy" jest nieunikniony. W OL nie ma tylu pieniędzy, by w tej chwili sprowadzać gwiazdy.

Artek1967 wrote:Idac dalej, od dawna twierdzę, że szkolenie młodych zawodniczek powinno odbywać się stopniowo. OL dla dziewczynek kończacych wiek juniorki to zdecydowanie za wysoko.


I tak i nie. Są juniorki, dla których to zbyt wysokie progi, pewnie znajdą się takie, które dadzą radę. Faktycznie, optymalne jest powolne wchodzenie przy boku doświadczonych, lepszych zawodniczek.

I tu znów opieramy się na budżetach klubów. Nagle okazuje się, że część tych starszych i doświadczonych, która w tłustych latach (Aluprofu, ZAK SA, PGE,Tauronu) zarabiało określone pieniądze teraz niekoniecznie chce grać za mniejsze. I nawet ciężko mieć do nich o to pretensje. Wolą wyjechać za granicę, zajść w ciążę, znaleźć inną pracę czasem. I OK - ich wybór. Na rynku zostaje mniej polskich zawodniczek prezentujących poziom ekstraklasowy. Wyrównanie popytu i podaży na rynku nie polegało na dostosowaniu cen do rynku, ale na zmniejszeniu podaży. I tu nagle okazuje się, że zawodniczka zagraniczna prezentująca podobny poziom co zawodniczka krajowa kosztuje klub o wiele mniej. Z punktu widzenia klubu i jego sponsora, decyzja jest jasna. Z punktu widzenia reprezentacji powinna być inna. Niestety, znów dochodzimy do tego, że pieniędzy i sponsorów mamy tyle, ile mamy. Stąd duża ilość juniorek w składach zespołów ekstraklasy, stąd zawodniczki zagraniczne, niekoniecznie z topu światowego. I trudno mieć o to do klubów pretensje - szyją z tego, co mają.

Nie dam się wciągnąć w ocenianie ruchów transferowych poszczególnych zespołów, bo mi nie wypada. Dodam tylko to co wiem - wszyscy przywołują przykład Gruzinek. Przypominam, że są to zawodniczki w wieku juniorki, które przyjechały do ŁKS na mocy porozumienia z federacją gruzińską. Nie mają stanowić o sile łódzkiego zespołu, mają grać w rozgrywkach młodzieżowych. Dlaczego Gruzinki, a nie Polki? Bo jak się rozmawia z utalentowaną 15-to lub 16-to letnią Polką, to przyjeżdża menadżer (lub rodzic-menadżer) i pojawia się litania oczekiwań.

Artek1967 wrote:Może odszedłem troche od tematu dyskusji, w którą chciałes mnie wciągnąć odnosnie poziomu i szkolenia, ale pozostałem w temacie transferów, które praktycznie już sie zakończyły, i chyba można zacząć podsumowania. Jest kilka transferów dziewczyn które fajnie pograły w 1 lidze (oczywiście poza zawodniczkami które były w zespołach które awansowały i zostały w składach) i w przyszłym sezonie beda grały w OL. Mam na mysli np. Kutyłę, Bączyńską, Mikołajewską, Nickowską, Flakus, Soter i Kwiatkowską. Te dziewczyny naprawdę fajnie się pokazywały w 1 lidze i taki powinien być naturalny ich rozwój. Z drugiej strony nie chcę wymieniać zawodniczek, które są w składach (często tylko w protokołach) zespołów OL, a w nie powinny w nich byc, bo zostane zlinczowany :D


Oczywiście to również zweryfikuje rynek. Jak ktoś się nie nadaje do ekstraklasy, to wg mnie wcześniej czy później z niej wypadnie (tak mi się przynajmniej wydaje - za rok będę może mądrzejszy). Jak ktoś się rozwija, to swoją szansę dostanie.

Złym rozwiązaniem było zamknięcie ligi - zawodniczki wolały siedzieć na ławce w ekstraklasie, dostawać kasę nieco większą, niż grać w pierwszej szóstce w I lidze. Na niektórych to się odbiło i już ich w siatkówce możemy nie zobaczyć (a szkoda). Teraz kluby teoretycznie powinny dbać o poziom sportowy.

Problem w podnoszeniu poziomu ligi tkwi nie tylko w braku środków w klubach. Problemem często jest też eskalacja żądań niektórych krajowych zawodniczek, które jeszcze nie zdążyły nic pokazać i wygrać, a już im się wydaje, że powinny zarabiać nie wiadomo ile. Oczywiście nie zawsze same na to wpadają, zawsze znajdzie się chętny, który za parę złoty coś takiego doradzi. A tu chodzi o to, żeby najpierw się nauczyć i pokazać, potem zarabiać, a nie odwrotnie.

Stawiam więc odważną tezę, że z powodu kilku tłustych lat, które nastąpiły w żeńskiej siatkówce (ale już się skończyły), mamy problem z mentalnością zawodniczek (oczywiście nie wszystkich, jest to spore uogólnienie). Zderzając ten problem z niższymi budżetami ciężko oczekiwać, że poziom OL teraz będzie rósł.

Jeszcze innym problemem jest kwestia szkolenia młodych zawodniczek. Ale to już temat na zupełnie inną skrzynkę piwa...
User avatar
mewa
Redaktor   Redaktor
 
Posts: 1969
Joined: 21 Aug 2007, o 07:40
Location: Łódź
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby kaede » 15 Aug 2016, o 15:03

inaczej oceniałabym transfery beniaminków. obydwie drużyny dostały potwierdzenie gry w OL dwa (?) miesiące temu. w tym momencie większość zawodniczek w ich zasięgu finansowym już dawno było "zaklepanych". a mimo to nie prezentują się najgorzej na tle innych zespołów, a nawet wręcz przeciwnie ;) . ŁKS bardzo fajna pierwsza szóstka, w Toruniu słabiej, ale duży plus za trenera.
kaede
 
Posts: 102
Joined: 14 Sep 2015, o 15:53
Płeć: K

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 15 Aug 2016, o 19:20

mewa wrote:Tu trafiamy na pierwszy problem - w tej chwili jedynym chyba klubem, który stać na takie transfery, jest Chemik. Dla pozostałych zawodniczki prezentujące poziom światowy, czy też mocny europejski są po prostu za drogie. Oczywiście wszyscy chcemy, żeby tych pieniędzy było jak najwięcej. Po wycofaniu się (lub też w trakcie wycofywania się) spółek skarbu państwa taki "kryzys finansowy" jest nieunikniony. W OL nie ma tylu pieniędzy, by w tej chwili sprowadzać gwiazdy.


czyli jak nas nie stac na wartościowa zawodniczke to bierzemy cokolwiek ten czy inny manager nam poleci?...

mewa wrote:I tak i nie. Są juniorki, dla których to zbyt wysokie progi, pewnie znajdą się takie, które dadzą radę


Masz na mysli jakieś konkretne nazwiska? Możemy przedyskutować kilka przykładów, ze wszystkimi za i przeciw. Zyski i straty itd.. itp... w szerszej perspektywie, również czasowej.

mewa wrote:I tu znów opieramy się na budżetach klubów. Nagle okazuje się, że część tych starszych i doświadczonych, która w tłustych latach (Aluprofu, ZAK SA, PGE,Tauronu) zarabiało określone pieniądze teraz niekoniecznie chce grać za mniejsze. I nawet ciężko mieć do nich o to pretensje. Wolą wyjechać za granicę, zajść w ciążę, znaleźć inną pracę czasem. I OK - ich wybór. Na rynku zostaje mniej polskich zawodniczek prezentujących poziom ekstraklasowy. .......... Stąd duża ilość juniorek w składach zespołów ekstraklasy, stąd zawodniczki zagraniczne, niekoniecznie z topu światowego. I trudno mieć o to do klubów pretensje - szyją z tego, co mają.


Czyli skoro nie ma wystarczajacej liczby zawodniczek ekstraklasowych to zatrudniamy juniorki, bo przydadzą się do kwadratu? bo sa tańsze? bo potrzebujemy mieć 12-14 dziewczyn na treningach?
O gażach dla zawodniczek nie powinnismy sie rozpisywać, bo w wiekszości sa to tajemnice handlowe :) Jednak jesli chcesz mi wmówić, że w OL mogą grać dziewczyny tylko i wyłacznie za duże pieniądze, lub juniorki za stypendia, to chyba nie kupię tego :D

mewa wrote:...jak się rozmawia z utalentowaną 15-to lub 16-to letnią Polką, to przyjeżdża menadżer (lub rodzic-menadżer) i pojawia się litania oczekiwań.


A nie uważasz, że jednym z głównych, jeśli nie podstawowym czynnikiem, który na to wpływa jest obecnie funkcjonujący system przepisów o kartach zawodniczych, zasadach licencyjnych i transferowych?

mewa wrote:Oczywiście to również zweryfikuje rynek. Jak ktoś się nie nadaje do ekstraklasy, to wg mnie wcześniej czy później z niej wypadnie (tak mi się przynajmniej wydaje - za rok będę może mądrzejszy). Jak ktoś się rozwija, to swoją szansę dostanie.


Pierwsze pytanie- to po co się taka zawodniczka tam znalazła? Poza tym nie do końca się mogę z tym zgodzic, bo obserwując ruchy transferowe z ostatnich kilku lat moge Ci podać kilka nazwisk zawodniczek, które od lat obijają się po zespołach OL, a jakoś wypaść z tej ligi nie mogą. W druga strone idzie to zdecydowanie oporniej, i dlatego bardziej cieszą mnie transfery dziewczyn z 1 ligi do OL. I często zawodniczki, które zaczynaja od 1 ligi zdecydowanie realniej "wyceniaja" swoją wartość. Czy coś pominałem?

mewa wrote:Złym rozwiązaniem było zamknięcie ligi - zawodniczki wolały siedzieć na ławce w ekstraklasie, dostawać kasę nieco większą, niż grać w pierwszej szóstce w I lidze. Na niektórych to się odbiło i już ich w siatkówce możemy nie zobaczyć (a szkoda). Teraz kluby teoretycznie powinny dbać o poziom sportowy.


Nie do końca rozumiem których zawodniczek Ci szkoda? tych wolacych kasę za klaskacz?

mewa wrote:Problem w podnoszeniu poziomu ligi tkwi nie tylko w braku środków w klubach. Problemem często jest też eskalacja żądań niektórych krajowych zawodniczek, które jeszcze nie zdążyły nic pokazać i wygrać, a już im się wydaje, że powinny zarabiać nie wiadomo ile. Oczywiście nie zawsze same na to wpadają, zawsze znajdzie się chętny, który za parę złoty coś takiego doradzi. A tu chodzi o to, żeby najpierw się nauczyć i pokazać, potem zarabiać, a nie odwrotnie.


mewa wrote:Jeszcze innym problemem jest kwestia szkolenia młodych zawodniczek. Ale to już temat na zupełnie inną skrzynkę piwa...


Od dawna twierdze , że z niektórych dziewczynek za wcześnie robi sie gwiazdy, a później zachowuja sie jak księżniczki. Zamąci w glowie takiej królewnie jakiś (czasami kompletnie z kapelusza) manago i następuje eskalacja problemu. Osobiście uważam że cholernie nie pomagają tu instytucje typu SMS Szczyrk (wcześniej Sosnowiec) oraz system selekcji do kadr we wszystkich kategoriach młodzieżowych, który w jawny sposób promuje zawodniczki objete centralnym szkoleniem, a wręcz dyskryminuje takie, które rozwijają się w dobrych klubach. Z tego powody wynikają kolejne kłopoty na wielu płaszczyznach. Finał jest taki, ze reprezentacja jest w totalnej d***, mamy słaba ligę, a cały cyrk sie kręci dookoła tych samych osób, bardzo często niekompetentnych, od lat.

Ale to temat na tą wymieniona przez Ciebie" inna skrzynke piwa" :D
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby mewa » 15 Aug 2016, o 20:03

Artek1967 wrote:czyli jak nas nie stac na wartościowa zawodniczke to bierzemy cokolwiek ten czy inny manager nam poleci?...


Mam nadzieję, że taka postawa to rzadkość. Bierzemy najlepszą z tych, na jakie nas stać. Inna kwestia, czy wiemy, która jest najlepsza, czy też zaufamy komuś, np. managerowi...

Artek1967 wrote:Masz na mysli jakieś konkretne nazwiska? Możemy przedyskutować kilka przykładów, ze wszystkimi za i przeciw. Zyski i straty itd.. itp... w szerszej perspektywie, również czasowej.


Mam, ale nie mogę tu.

Artek1967 wrote:Czyli skoro nie ma wystarczajacej liczby zawodniczek ekstraklasowych to zatrudniamy juniorki, bo przydadzą się do kwadratu? bo sa tańsze? bo potrzebujemy mieć 12-14 dziewczyn na treningach?
O gażach dla zawodniczek nie powinnismy sie rozpisywać, bo w wiekszości sa to tajemnice handlowe :) Jednak jesli chcesz mi wmówić, że w OL mogą grać dziewczyny tylko i wyłacznie za duże pieniądze, lub juniorki za stypendia, to chyba nie kupię tego :D


Obawiam się, że takie myślenie jest częste. Ale głowy nie dam.

mewa wrote:...jak się rozmawia z utalentowaną 15-to lub 16-to letnią Polką, to przyjeżdża menadżer (lub rodzic-menadżer) i pojawia się litania oczekiwań.


Artek1967 wrote:A nie uważasz, że jednym z głównych, jeśli nie podstawowym czynnikiem, który na to wpływa jest obecnie funkcjonujący system przepisów o kartach zawodniczych, zasadach licencyjnych i transferowych?


Nie. Licencje i system ekwiwalentów, chociaż niedoskonały, z tym akurat nie ma nic wspólnego wg mnie. Tu raczej grają wybujałe oczekiwania rodziców i niekoniecznie zbieżne z interesem zawodniczki interesy jej przedstawiciela.

Artek1967 wrote:Pierwsze pytanie- to po co się taka zawodniczka tam znalazła? Poza tym nie do końca się mogę z tym zgodzic, bo obserwując ruchy transferowe z ostatnich kilku lat moge Ci podać kilka nazwisk zawodniczek, które od lat obijają się po zespołach OL, a jakoś wypaść z tej ligi nie mogą. W druga strone idzie to zdecydowanie oporniej, i dlatego bardziej cieszą mnie transfery dziewczyn z 1 ligi do OL. I często zawodniczki, które zaczynaja od 1 ligi zdecydowanie realniej "wyceniaja" swoją wartość. Czy coś pominałem?


Znalazła się, bo ktoś chciał jej dać szansę. Albo... zaufał jej managerowi. Reszta całkowita racja.

Artek1967 wrote:Nie do końca rozumiem których zawodniczek Ci szkoda? tych wolacych kasę za klaskacz?


Tych, które zmarnowały w ten sposób swój talent. Tzn talentu mi szkoda.

Artek1967 wrote:Od dawna twierdze , że z niektórych dziewczynek za wcześnie robi sie gwiazdy, a później zachowuja sie jak księżniczki.


Pozwoliłem sobie podkreślić :)
User avatar
mewa
Redaktor   Redaktor
 
Posts: 1969
Joined: 21 Aug 2007, o 07:40
Location: Łódź
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 15 Aug 2016, o 21:02

OK, na priv dyskusja nie bedzie miała sensu, to juz wole posiedzieć przy tej skrzyneczce pifka przy okazji jakiegos turnieju :D

A przy okazji może ktoś załozy jakieś kalendarium turniejów przedsezonowych Ol i 1 ligi z datami i uczestnikami... osobiscie bardzo lubie wybrac sie na taki turniej gdzie można w dwa-trzy dni zobaczyc jak sie prezentują zespoły poskładane na kolejny sezon. Zarówno Orlen jak i pierwszoligowe.
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Camillo Marcotti » 16 Aug 2016, o 00:18

@mewa
Ja się nie zgodzę z tym co mówisz o zawodniczkach nie nadających się na OrlenLigę. U kobiet pewnie coś podobnego by znalazł, ale pojadę PlusLigą, bo lepiej znam: Polański nie nadaje się na PlusLigę. Jednak mimo to jest ciągle, nie spadł, jak to mówisz prędzej czy później. Czemu? Ano temu, że przy takiej ilości zespołów i takiej roli środkowych nawet coś takiego jak Polański się nadaje. A takich przykładów można na pęczki: Kamiński, Vlk swego czasu, Błoński, Fijałek, Stańczak, itp. celowo wymieniłem graczy z każdej pozycji, by pokazać, że to nie tylko środek. I sorry za przykłady z PlusLigi, ale mówię, lepiej znam. Ale jestem przekonany, że ktoś lepiej obeznany tak samo wymieni takie nazwiska w OrlenLidze.

Druga sprawa dotyczy wymagań zawodniczek. Tu moim zdaniem sama w sobie winna jest sama liga, która to wprowadza limity. Owszem, nie ma limitów, ktoś powie, to jak będzie kadra wyglądać? To ja zapytam, czy kadra Niemiec i Francji u facetów, co nie mają limitów wygląda źle? Ba, Amerykanie Kanada w ogóle nie mają ligi, a coś znaczą. Czemu? Może dlatego, że zawodniczki, by zarobić muszą jakiś poziom prezentować, więc grają. Jak u nas wystarczy być wysokim i nie umie zbyt wiele, ale być, by zarobić, to się nie dziwmy, że mamy zawodników typu Polański czy Kamiński. Dlatego jestem za zniesieniem limitów, bo to lepiej wpłynie na rywalizację niż takie na siłę zatrudnianie bo Polak/Polka, przez co byle co jest drogie.
User avatar
Camillo Marcotti
 
Posts: 2189
Joined: 10 Feb 2015, o 20:31
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Camillo Marcotti » 16 Aug 2016, o 00:22

A tak z innej beczki, to Police są już skompletowane? Bo wydawało mi się, że brakuje jeszcze przyjmującej. I ponoć miała to być gwiazda, więc średnio by było żeby nie kupili nikogo.
User avatar
Camillo Marcotti
 
Posts: 2189
Joined: 10 Feb 2015, o 20:31
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby mewa » 16 Aug 2016, o 06:46

Camillo Marcotti wrote:Druga sprawa dotyczy wymagań zawodniczek. Tu moim zdaniem sama w sobie winna jest sama liga, która to wprowadza limity.


Gdyby limitów nie było, to faktycznie mogłyby nas zalać przeciętne zawodniczki z zagranicy. Ale faktycznie mogłoby to unormować kwestie finansowe dotyczące polskich siatkarek. Zawsze jest coś za coś...
User avatar
mewa
Redaktor   Redaktor
 
Posts: 1969
Joined: 21 Aug 2007, o 07:40
Location: Łódź
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby lipton » 16 Aug 2016, o 07:52

Camillo Marcotti wrote:Czemu? Ano temu, że przy takiej ilości zespołów i takiej roli środkowych nawet coś takiego jak Polański się nadaje. A takich przykładów można na pęczki: Kamiński, Vlk swego czasu, Błoński, Fijałek, Stańczak.

Błoński i Fijałek, których wymieniłeś, wygrali sportowo I ligę będąc szóstkowymi zawodnikami swojego zespołu, obaj nie pierwszy raz z resztą.

Po raz kolejny w ten sposób (pogrubiony fragment) anonimowo odnosisz się do zawodników. Na tym forum z użytkowników z dużą liczbą postów chyba tylko ksjw90 jest gorszy. Może trochę więcej szacunku do ludzi?
II liga siatkówki kobiet - treningi dla dzieci i młodzieży - Miejska Amatorska Liga Siatkówki - http://laskovia.pl/
User avatar
lipton
 
Posts: 2316
Joined: 23 Apr 2009, o 15:53
Location: Łask
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 16 Aug 2016, o 10:18

mewa wrote:
Camillo Marcotti wrote:Druga sprawa dotyczy wymagań zawodniczek. Tu moim zdaniem sama w sobie winna jest sama liga, która to wprowadza limity.


Gdyby limitów nie było, to faktycznie mogłyby nas zalać przeciętne zawodniczki z zagranicy. Ale faktycznie mogłoby to unormować kwestie finansowe dotyczące polskich siatkarek. Zawsze jest coś za coś...


Ja bym poszedł jeszcze dalej, wprowadził limity takie jak w Japonii. Jak kluby maja sprowadzać miernoty i wynalazki to lepiej niech nie sprowadzaja kilku a jedna lepsza. Bedzie z tego większa korzyść dla rozwoju siatkówki w naszym kraju.
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby mewa » 16 Aug 2016, o 11:51

Artek1967 wrote:Ja bym poszedł jeszcze dalej, wprowadził limity takie jak w Japonii. Jak kluby maja sprowadzać miernoty i wynalazki to lepiej niech nie sprowadzaja kilku a jedna lepsza. Bedzie z tego większa korzyść dla rozwoju siatkówki w naszym kraju.


TO ja odwrócę sytuację. Jeśli kluby i ludzie je sponsorujący mają dbać o korzyść dla rozwoju siatkówki z naszym kraju, to czemu chcesz im utrudniać i narzucać coś, zamiast pomagać. Żeby zniechęcić? Z punktu widzenia prywatnego sponsora - im więcej narzucania, udziwnień i odgórnego sterowania tym, jak mam wydawać swoje pieniądze, tym mniejsza chęć na ich wydawanie w tym miejscu.
User avatar
mewa
Redaktor   Redaktor
 
Posts: 1969
Joined: 21 Aug 2007, o 07:40
Location: Łódź
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Camillo Marcotti » 16 Aug 2016, o 12:22

mewa wrote:
Camillo Marcotti wrote:Druga sprawa dotyczy wymagań zawodniczek. Tu moim zdaniem sama w sobie winna jest sama liga, która to wprowadza limity.


Gdyby limitów nie było, to faktycznie mogłyby nas zalać przeciętne zawodniczki z zagranicy. Ale faktycznie mogłoby to unormować kwestie finansowe dotyczące polskich siatkarek. Zawsze jest coś za coś...


Na początku pewnie tak, ale z czasem siatkarki polskie mając do wyboru grę za granicą albo w pierwszej lidze, stałyby się cenowo i sportowo atrakcyjniejsze, niż reprezentantki Albanii czy innego Trynidadu.

@lipton
Siatkarz to zawód, skoro ktoś jest kiepskim siatkarzem, to czemu mam tego nie napisać? Jako ludzi ich nie oceniam, bo ich nie znam, a że nie prezentują sensownego poziomu sportowego, no to nazywam sprawy po imieniu. Fajnie, że Błoński i Fijałek wygrali I lige, a jak to się ma do tego, że się nadają na PlusLigę? I jednego i drugiego w najwyższej klasie widziałem i według mnie się nie nadają. Że w I lidze Polańskich-beta jest na pęczki, no to i Błoński się wyróżnia.
User avatar
Camillo Marcotti
 
Posts: 2189
Joined: 10 Feb 2015, o 20:31
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 16 Aug 2016, o 12:30

mewa wrote:
Artek1967 wrote:Ja bym poszedł jeszcze dalej, wprowadził limity takie jak w Japonii. Jak kluby maja sprowadzać miernoty i wynalazki to lepiej niech nie sprowadzaja kilku a jedna lepsza. Bedzie z tego większa korzyść dla rozwoju siatkówki w naszym kraju.


TO ja odwrócę sytuację. Jeśli kluby i ludzie je sponsorujący mają dbać o korzyść dla rozwoju siatkówki z naszym kraju, to czemu chcesz im utrudniać i narzucać coś, zamiast pomagać. Żeby zniechęcić? Z punktu widzenia prywatnego sponsora - im więcej narzucania, udziwnień i odgórnego sterowania tym, jak mam wydawać swoje pieniądze, tym mniejsza chęć na ich wydawanie w tym miejscu.


Daleki jestem od narzucania, jeśli nie tworzy sie sytuacja patologiczna. Zerknij do historii transferów do OL w ostatnich latach, i oceń ile z zagranicznych zawodniczek było naprawdę wartościowych, a ile kompletnie sie nie sprawdziło, lub kompletnie nic nie wniosły.

Czyli z kolei twierdzisz że najlepszym rozwiazaniem bedzie całkowite zniesienie limitów? Sponsorzy bedą zadowoleni, idac tym tokiem myslenia...
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby mewa » 16 Aug 2016, o 13:31

Artek1967 wrote:Czyli z kolei twierdzisz że najlepszym rozwiazaniem bedzie całkowite zniesienie limitów? Sponsorzy bedą zadowoleni, idac tym tokiem myslenia...


Nie twierdzę.

Jednak zniesienie limitu mogłoby urealnić stawki, które obecnie funkcjonują jeśli chodzi o zawodniczki polskie. Tylko wówczas może ucierpieć szkolenie. Cały czas trzeba szukać złotego środka.
User avatar
mewa
Redaktor   Redaktor
 
Posts: 1969
Joined: 21 Aug 2007, o 07:40
Location: Łódź
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby lipton » 16 Aug 2016, o 13:42

Camillo Marcotti wrote:Siatkarz to zawód, skoro ktoś jest kiepskim siatkarzem, to czemu mam tego nie napisać?

Jest różnica w napisaniu, że ktoś jest kiepski, a pisaniu o kimś per "coś takiego". Albo pisanie, żeby dany zawodnik został kierowcą PKS-u. Szacunku do ludzi troszkę więcej - i do "drewnianych środkowych" i do kierowców PKS-u.

Zrób sobie własną listę środkowych z pierwszej ligi i PL, potem ich uszereguj pod względem umiejętności, potem jeszcze sobie wypisz ile dany siatkarz może sobie życzyć za sezon gry. Okaże się że poziom reprezentowany przez niektórych zawodników nie wynika z niczego i za podobne pieniądze ciężko znaleźć lepszych. Bartek bardzo jasno przedstawił przyczyny takiego stanu w OL, a sporo tych powodów w stosunku jeden do jednego można przenieść z ligi pań do ligi panów.
II liga siatkówki kobiet - treningi dla dzieci i młodzieży - Miejska Amatorska Liga Siatkówki - http://laskovia.pl/
User avatar
lipton
 
Posts: 2316
Joined: 23 Apr 2009, o 15:53
Location: Łask
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 16 Aug 2016, o 19:13

mewa wrote:Nie twierdzę.

Jednak zniesienie limitu mogłoby urealnić stawki, które obecnie funkcjonują jeśli chodzi o zawodniczki polskie. Tylko wówczas może ucierpieć szkolenie. Cały czas trzeba szukać złotego środka.


Zaczynam sie gubić co uważasz za właściwe, w kwestii tych limitów, bo negujesz oba rozwiązania.

W kwestii stawek to od dawna uważam że część kontraktów w OL była chora. Z drugiej strony postawa Sopotu na obecny sezon to troche przesada w druga stronę, bo chyba w tej kwestii też chodzi o złoty środek?

Z drugiej strony, poza nielicznymi wyjatkami, stawki zawodniczek w 1 lidze uważasz za odpowiednie czy z kolei zaniżone?
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby sharkinator » 17 Aug 2016, o 11:16

Ciekawi mnie jak to będzie w Policach, skoro mają Smarzek, Montano i Zaroślińską. Któraś z nich idzie na przyjęcie? Szkoda Malwiny.
sharkinator
 
Posts: 111
Joined: 7 Oct 2012, o 13:28
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby SevenUP » 17 Aug 2016, o 11:21

No właśnie, pytanie tylko czy limity pomagają kadrze? Bo jak nasz liga była słaba, to mieliśmy mocną kadrę, a jak liga się poprawiła, to kadra natychmiastowo spadła.

W półfinałach IO siatkarek zagrają Serbia, Holandia, USA i Chiny- który z tych krajów ma mocną ligę? Siatkarki z Holandii czy Serbii muszą się wybić, żeby zarabiać porządne pieniądze za granicą. A u nas Grejman, Łukasik czy Sikorska nic nie osiągnęły, a zarabiają dobrą kaskę klaskając. To po co się starać? Taka Skowrońska opowiadała jak trenowała prawie za darmo a w mieszkaniu nie miała prądu i gazu. Żeby być kim jest musiała ciężko pracować i tyle. Paradoksalnie te opływające pieniądze z siatkówki mogą pomóc.

EDIT: A co do Smarzek, to prawdopodobnie mogło być tak: w kuluarach rozmowy z De La Cruz (nie ma klubu do tej pory, więc to prawie pewne), które potwierdził pan Bińczyk z Wyborczej. Potem okazało się że mało będzie pieniążków, a Malwinę ciężko wypożyczyć, bo w sumie ma 20 lat i nie wiem kto by chciał ją we Włoszech lub Turcji na podstawową atakującą (bo Chemik nie chce żeby grzała ławę). I zrobil się problem.

Aczkolwiek Chemik ma ogłosić pełny skład do końca tygodnia, więc ktoś jeszcze musi dołączyć. Być może ta De La Cruz. Ale wtedy pojawi się pytanie, co z Malwiną?
SevenUP
 
Posts: 767
Joined: 2 Dec 2013, o 18:10

Re: Transfery 2016/17

Postby mewa » 17 Aug 2016, o 11:31

Artek1967 wrote:Zaczynam sie gubić co uważasz za właściwe, w kwestii tych limitów, bo negujesz oba rozwiązania.


Uważam że obecne rozwiązanie jestt na tę chwilę optymalne.

Artek1967 wrote:Z drugiej strony, poza nielicznymi wyjatkami, stawki zawodniczek w 1 lidze uważasz za odpowiednie czy z kolei zaniżone?


W ostatnich dwóch sezonach stawki w I lidze wyregulował rynek. Trochę wybija się jeszcze jedne (może dwa kluby), ale to normalna sytuacja.
User avatar
mewa
Redaktor   Redaktor
 
Posts: 1969
Joined: 21 Aug 2007, o 07:40
Location: Łódź
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby krzysiu » 17 Aug 2016, o 11:44

Ma dołączyć środkowa,a przyjęcie takie samo - dla mnie kicha
krzysiu
 
Posts: 5127
Joined: 5 Jun 2009, o 20:04
Płeć: M

Re: Transfery 2016/17

Postby Artek1967 » 17 Aug 2016, o 14:42

SevenUP wrote:No właśnie, pytanie tylko czy limity pomagają kadrze? Bo jak nasz liga była słaba, to mieliśmy mocną kadrę, a jak liga się poprawiła, to kadra natychmiastowo spadła.

W półfinałach IO siatkarek zagrają Serbia, Holandia, USA i Chiny- który z tych krajów ma mocną ligę? Siatkarki z Holandii czy Serbii muszą się wybić, żeby zarabiać porządne pieniądze za granicą. A u nas Grejman, Łukasik czy Sikorska nic nie osiągnęły, a zarabiają dobrą kaskę klaskając. To po co się starać? Taka Skowrońska opowiadała jak trenowała prawie za darmo a w mieszkaniu nie miała prądu i gazu. Żeby być kim jest musiała ciężko pracować i tyle. Paradoksalnie te opływające pieniądze z siatkówki mogą pomóc


Sam red.MEWA przyznał , że stawki w 1 lidze sie urealniły (mówimy o regule a nie o wyjatkach liczacych na zaproszenie do OL jeszcze w tym sezonie) ale to zasługa braku kasy niż świadome działanie. Jak widzę to ta bieda ma dobry wpływ równiez na OL, jak słusznie zauważył SevenUp- to może tylko pomóc. Za chwilę nasze np. w/w młode gwiazdeczki OL otrzymają zimny prysznic przy kolejnym kontrakcie. Bardzo dobrze, że do OL weszła spora grupa zawodniczek z 1 ligi, można by powiedzieć "świeża krew", a te dziewczyny naprawdę potrafią grać, i na pewno nie dadzą zepchnąć się na margines w swoich nowych zespołach. I zapewne dojdzie do, niby paradoksalnych, sytuacji, gdzie taka zawodniczka nie pozwoli wyjść z kwadratu "księżniczce" stojącej tam od czasu ukończenia wieku juniorskiego czyli klaskaczce z doświadczeniem... :D

A tak z innej beczki to kompletnie nie rozumiem postawy Sopotu. Jesli nie mam kasy to nie lepiej zagrać w klasie niższej? Skoro liga została otwarta, to jakby kase znaleźli to zawsze mogą awansować, a nie trzymają się kurczowo OL, i odstawiają po prostu żenadę z transferami. I nawet jakby zrezygnowali to PLPS wcale nie musiałby zapraszać kogokolwiek w ich miejsce, a wyszedłby z tego z twarzą. Oczywiście nie wnikam czy byłoby to załatwione na zasadzie sprzedania licencji (kto by ją chciał kupić i za ile?) czy po prostu rezygnacji. To nie mój problem.

Jeszcze inna sprawa czy dostaną licencje kluby, które jej nie dostały w pierwszym terminie... :D Nie chciałbym prorokowac, ale nie zdziwi mnie sytuacja, ze OL bedzie miała ostatecznie 12 drużyn juz w najblizszym sezonie a nie 14 jak niby ma w chwili obecnej. I wcale nie byłoby to takie złe. Oczywiście OL musi pozostac otwarta, z jasnymi zasadami awansu i spadku.
No to mamy selekcjonera z jajami - Haynen był moim faworytem.

Co ma Nawrocki, czego nie ma Barbolini? Kolegów. [StanLee & Noworoczny] kwintesencja wyboru w PZPS
User avatar
Artek1967
 
Posts: 1001
Joined: 1 Sep 2012, o 20:19
Płeć: M

PreviousNext

Return to Liga Siatkówki Kobiet

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests