[ zamknij ]

Informacja o plikach cookies

Informujemy, że używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych techniologii w następujących celach: reklamowych, statystycznych oraz w celu umożliwienia logowania się w serwisie.

Te technologie mogą też stosować współpracujące z nami firmy badawcze, partnerskie oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W Twojej przeglądarce możesz zmieniać ustawienia dotyczące cookies. Informujemy jednak, że jeżeli to zrobisz, nie będziesz mógł w pełni wykorzystywać funkcjonalności serwisu.

Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że akceptujesz umieszczanie cookies na twoim urządzeniu.

Liga Mistrzyń 2010-2011

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez krzysiu » 26 lis 2010, o 08:12

Nasze drużyny w Europie szczególnie kobiece nie umią wygrywać wygranych meczów, z tego powodu można jakąś pracę napisać. My już mamy złote medale w przegrywaniu. Tylko niech Serwiński się nie tłumaczy , że są po MŚ , bo tu powinny je pyknąć 3:0 lub w najgorszym razie 3:1. Serwiński też nie lepszy - tylko do dziewczyn ,, dziewczyny spokojnie" - nie umie ich pobudzić do pracy.
krzysiu
 
Posty: 4976
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 20:04
Płeć: M


Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 26 lis 2010, o 10:25

Czy ja wiem czy mecz w którym sie prowadzi 2:0 można nazwać wygranym.Ile to razy drużyny (nie tylko polskie!)przegrywały prowadząc po dwóch setach, to przecież normalna kolej rzeczy.Nie żebym usprawiedliwiał zawodniczki Muszynianki ale przegrać wygrany mecz to można gdy sie prowadzi np. 2:0 w setach i 23:17 ale nie gdy sie dopiero wygrało dwa pierwsze sety bo wtedy do wygrania meczu jest jeszcze bardzo daleka droga.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez quentin7 » 26 lis 2010, o 13:50

Przegrany wygrany mecz po raz kolejny. Prowadzimy grę od początku, a kończymy w takim stylu. Niektóre zawodniczki chyba przyszły po to aby sobie dobrze zarobić i nic poza tym. Następny mecz w Turcji, a tam będzie pewnie gładkie 3-0.
quentin7
 
Posty: 130
Dołączył(a): 28 lis 2007, o 01:39
Lokalizacja: a różnie...
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez ark » 29 lis 2010, o 22:44

We wtorek przed i w trakcie meczu przeciwko zespołowi Dinamo Bukareszt będzie przeprowadzona przedświąteczna akcja zbierania środków, które zostaną przeznaczone na zakup najpotrzebniejszych rzeczy dla wychowanków Domów Dziecka w Bielsku-Białej oraz Oświęcimiu.

Zachęceni powodzeniem trzech wcześniejszych akcji, które zorganizowaliśmy dla wychowanków Domu Dziecka w Oświęcimiu i bezcennym uśmiechem dzieci, postanowiliśmy ją kontynuować i wspomóc przed świętami Tych, o których tak mało osób pamięta. Bardzo prosimy wszystkich kibiców by wsparli naszą inicjatywę i dołożyli do niej swoją cegiełkę.
Z pewnością z wizyty w Domu Dziecka zamieścimy relację na naszej stronie.

Przy okazji zachęcamy wszystkich kibiców biorących udział we wtorkowym meczu o głośny i żywiołowy doping dla naszych dziewczyn !!


http://www.bks.bielsko.pl/aktualnosci/czytaj/2369.html

plakat: http://img690.imageshack.us/img690/1093 ... 218910.jpg
Avatar użytkownika
ark
 
Posty: 408
Dołączył(a): 11 wrz 2007, o 11:22
Lokalizacja: Kęty
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 30 lis 2010, o 15:59

Dzisiaj nasze żeńskie kluby w ramach drugiej kolejki Ligi Mistrzyń zagrają dwa mecze.Organika Budowlani Łódz zagra we Francji z etatowym mistrzem tego kraju Racingiem Cannes.Jest to jeden z najbardziej utytuowanych na europejskiej arenie klubów ostatnich lat, co prawda w ostatnich latach blask Cannes nieco przybladł i ten zespół nie odnosi już tak spektakularnych sukcesów jak na poczatku XXI wieku ( wygranie Ligi Mistrzyń w 2002 i 2003 roku) ale nadal jest bardzo groźny i potafi walczyc o medale tak jak to miało miejsce w poprzednim sezonie gdy w turniej Final Four w Cannes zawodniczki Racingu zdobyły brązowy medal. W kolekcji klubu jest jeszcze srebro LM 2006 ( wtedy zawodniczką Cannes była M.Glinka).Przez lata ywstępów w rozgrywach Ligi Mistrzyń zespół RC Cannes bardzo często gościł w Polsce (prawie co sezon!).Łacznie od sezonu 2000/01 do dzisiaj mistrzynie Francji zagrały aż 18 meczy z naszymi klubami ( nawiecej razy bo aż 8 razy grały przeciwko zespołowi z Piły).Bilans tych meczu jest zdecydowanie korzystny dla Cannes gdyż z tych 18 meczy wygrało 12 a przegrało tylko 6 ( Piła 4 razy a Muszynianka 2 razy ograły RC Cannes).Na uwage napewno zasługują trzy wygrane mecze Nafty Piła na własnym boiski w latach 2001-2003 gdy zespół Cannes był najlepszym klubowym zespołem na naszym kontynencie (m.in pamiętna wygrana 3:2 w Pile podczas pierwszego meczu ćwierćfinału LM 2002).Niestety złą wiadomością przed dzisiejszym meczem dla Organiki jest fakt że Racing nie zwykł przegrywac na własnym boisku z klubami z Polski.Na 9 meczy rozegranych w Cannes nasze kluby wygrał tylko jeden (Muszynianka dwa sezony temu w pierszej rundzie play-off LM) a pozostałe 8 przegrały ( z czego aż 5 w stosunku 0:3).Więcej ze statystycznego punktu widzenia Organika nie bedzie miała łatwo wygrac dzisiaj we Francji.
Mecze RC Cannes przeciwko polskim klubom:
Sezon 2008/09
Cannes-Muszynianka 1:3
Muszynianka-Cannes 3:1
Sezon 2007/08
Piła-Cannes 3:2
Cannes-Piła 3:0
Sezon 2006/07
Cannes-Muszynianka 3:1
Muszynianka-Cannes 0:3
Cannes-Kalisz 3:0
Kalisz-Cannes 1:3
Sezon 2004/05
Cannes-Bielsko-Biała 3:1
Bielsko-Biała-Cannes 1:3
Sezon 2003/04
Bielsko-Biała-Cannes 1:3
Cannes-Bielsko-Biała 3:1
Sezon 2002/03
Piła-Cannes 3:1
Cannes-Piła 3:0
Sezon 2001/02
Piła-Cannes 3:2
Cannes-Piła 3:0
Sezon 2000/01
Cannes-Piła 3:0
Piła-Cannes 3:1

Zdecydowanie łatwiejsze zadanie czeka dzisiaj BKS który zagra z rumunskim Dinamo Bukareszt. Nasze kluby w ostatnich latach jeśli chodzi o klubową rumuńską siatkówke to grały raczej z zespołem Metal Galati lub Tomis Constanca i nie zawsze te mecze konczyły sie dla nas dobrze więc ostrzałbym przez zbytnim lekceważeniem Rumunek.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez BubsonWypraniec » 30 lis 2010, o 20:26

No mamy pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzyń. BKS po ciężkim boju pokonał Dinamo Bukareszt 3:2. Szkoda dwóch przegranych setów w końcówkach, ale zwycięstwo i 2 punkty to zawsze coś. Teraz trzeba powalczyć w Azerbejdżanie.
BubsonWypraniec
 
Posty: 58
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 16:48
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez quentin7 » 2 gru 2010, o 00:32

BKS w tym roku ma spore szanse na wyjście z grupy i oby tej szansy nie zmarnował.

Muszynianka póki co zawodzi, ale zdziwieniem to dla mnie nie jest. Czasami odnoszę wrażenie, że temu zespołowi kompletnie brakuje ambicji. Chciałbym się mylić, ale na razie nie mam ku temu powodów. Druga porażka, która była do przewidzenia.

Frycowe jako ''beniaminek'' w europejskich pucharach jak na razie płaci Łódź.

Oby w kolejnych spotkaniach było nieco lepiej.
quentin7
 
Posty: 130
Dołączył(a): 28 lis 2007, o 01:39
Lokalizacja: a różnie...
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 3 gru 2010, o 12:17

Za nami druga kolejka Ligi Mistrzyń i jak narazie nie wygląda to zbyt optymistycznie.Z sześciu meczy naszych klubów tylko jeden udało sie wygrać i to po meczarniach z najmniej wymagającym przeciwnikiem z jakim dotąd w tym sezonie grały na zespoły.Tak na pocieszenie dodam że właśnie ta wygrana Bielska nad Dinamem Bukareszt była pierwszą wygraną BKS-u w Lidze Mistrzyń po 9 kolejnych porażkach(!) tej drużyny w Lidze Mistrzyń. Oto ta czarna seria BKS-u w ramach Ligi Mistrzyń:
2:3 z Urałoczką w Jekatierinburgu
1:3 u siebie z Cannes (oba spotkania jeszcze w sezonie 2004/05)
2:3 na własnym boisku z Dynamo Moskwa
2:3 z Prostejovem z Czechach
0:3 w Stambule z Fenerbahce
0:3 z Fenerbahce tym razem we własnej hali
2:3 u siebie z Prostejovem
1:3 w Moskwie z Dynamem
2:3 w Pesaro ze Scavolini.
Miejmy nadzieje że nasze kluby więcej nie bedą miały takiej serii ( choć niestety Organika jest na dobrej drodze do tego).Jednak jak dla mnie najwiekszym rozczarowaniem jest postawa Muszynianki która sezon temu potrafiła z Zarieczem ( nawet silniejszym kadrowo niż to w tym sezonie) wygrać u siebie 3:0, dwa sezony temu ograna została też Muszyne też druzyna Vakifbanku Stambuł a w tym sezonie wygląda to słabiutko jak narazie.Ogólnie jak sie patrzy na tegoroczne nasze wyniki w Lidze Mistrzyń a potem czyta sie takie słowa pana J.Kasprzyka że jesteśmy trzecią siłą w Europie to coś tutaj sie nie zgadza.Zresztą w dalszej części wywiadu to pan Kasprzyk jeszcze bardziej sie kompromituje mówiąc np. w lidze tureckiej są tak naprawde tylko dwa mocne zespoły albo wspomina o innych ligach (twierdzi że w Hiszpanii jest tylko jeden mocny klub i jest nim Murcia, widocznie zatrzymał sie na tym co było kilka sezonów temu) a całkowicie pomija Azerbejdżan którego czołowe kluby są conajmniej na poziomie naszych ( a już za tydzień podczas meczu Bielko-Biała - Rabita Baku pewnie sie okaże że mistrz Polski jest słabszy od mistrza Azerbejdzanu). Napewno nasze kobiece kluby nie pokazują w Europie tego co chce nam wmówić prezes Kasprzyk że jesteśmy zaraz za ligą włoską i rosyjską bo przecież oczywiste jest że liga turecka jest napewno mocniejsza od naszej ale powoli staje sie też mocniejsza od włoskiej czy rosyjskiej, do tego liga azerska która wzmocniła sie znacznie bardziej niż nasza przed tym sezonem.Wiec prosze mniej takiego gadania a więcej dobrej gry.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez BubsonWypraniec » 9 gru 2010, o 20:13

Do 3 razy sztuka, ale w końcu się udało. Brawo dla Karoliny Ciaszkiewicz, która w decydującym momencie skończyła 2 trudne piłki.
BubsonWypraniec
 
Posty: 58
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 16:48
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 9 gru 2010, o 20:34

Brawo dla dziewczyn z Bielska!.Bardzo dobry mecz w ich wykonaniu i osiągnięta najwartościowsza w tym sezonie wygrana polskiego żeńskiego klubu w europejskich rozgrywkach.Gdyby nie strata punktu na własnym boisku z Rumunkami to BKS mógłby mówić o fantastycznym starcie w Lidze Mistrzyń.Niestety na drugim biegunie znajduje sie Organika która jeśli za tydzień nie wygra z Prostejovem u siebie to będzie na najlepszej drodze aby wyrównać osiągnięcie BKS-u, tyle że to z poprzedniego sezonu gdy nie było żadnej wygranej w fazie grupowej.

Patrząc w statystyki spotkania BKS-Rabita to rzuca sie w oczy fajny rozkład ataku w bielskiej ekipie.Aż pięc zawodniczek zdobyło od 12 do 18 pkt, Bamber i Studzienna po 18, Frąckowiak -17, Okuniewska- 15 i Ciaszkiewicz -12.Rabicie nie pomogło nawet 28 punktów ich bombardierki N.Mammadowej.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Maciej Szewczyk » 14 gru 2010, o 23:02

Dreszczowiec w Łodzi! Wszystko wskazywało na to, że Budowlani poniosą srogą porażkę z Mistrzyniami Czech - w pierwszym meczu 0:3, dziś było już 0:2... Wtedy siatkarki z Łodzi podniosły się i zaczęły grać swoje. Bardzo duże brawa dla Marty Szymańskiej za kapitalne wejście, kolejny raz wielkie pochwały należą się też Sylwii Wojcieskiej. Pierwsze zwycięstwo Organiki w Lidze Mistrzów stało się faktem :)
Maciej Szewczyk
http://reklama
Avatar użytkownika
Maciej Szewczyk
 
Posty: 22
Dołączył(a): 12 gru 2010, o 12:43
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez BubsonWypraniec » 14 gru 2010, o 23:16

No po prostu dzień cudów!
Dobrze że Budowlane się wreszcie przełamały, chociaż grze jeszcze sporo brakowało do ideału nawet w wygranych setach. No i mam nadzieję że kontuzja Wójcik nie okaże się długoterminową, bo to bardzo skomplikuje ich sytuację szczególnie w lidze.
Tak czy siak dzisiaj trzeba się cieszyć - w końcu to pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzyń.
BubsonWypraniec
 
Posty: 58
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 16:48
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 14 gru 2010, o 23:59

Brawo dla Organiki za pierwszą wygraną na europejskiej arenie, co prawda ta wygrana niewiele raczej zmieni sytuacje łodzianek bo o awans z grupy będzie bardzo cięzko ale liczy sie wygranie meczu.Ciekawostką jest że najlepiej punktującymi zawodniczkami Organiki były co sie nie często zdarza dwie środkowe - S.Wojcieska 22 pkt i J.Szeluchina 17 pkt w tym aż 9 blokiem.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Vaud » 15 gru 2010, o 09:58

Tylko czemu Popik ustawia pierwszą szóstkę z Amerykanką w składzie. Przecież na pierwszy rzut oka widać, że nie stanowi nawet połowy siły "ognia" Zaroślińskiej...
Dziesiąte miejsce w typerze F1 sezonu 2016 portalu v10.pl ;)
Vaud
 
Posty: 611
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 12:05
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 15 gru 2010, o 11:30

Vaud napisał(a):Tylko czemu Popik ustawia pierwszą szóstkę z Amerykanką w składzie. Przecież na pierwszy rzut oka widać, że nie stanowi nawet połowy siły "ognia" Zaroślińskiej...

Może za tytuł MVP który zdobyła Amerykanka w ostatniej kolejce ligowej we Wroclawiu.Tylko że w tym meczu z Gwiardią zdobyła ona atakiem tylko 6 punktów przy 27% skuteczności w ataku i zdobyła statuetke MVP więc idąc tym tropem to za mecz z Prostejovem tez może należała sie jej jakaś statuetka bo statystyki miała zbliżone ( 3pkt zdobyte atakie i 23% skuteczności). A poważnie pisząc to jak narazie Amerykanka nic nie wnosi do druzyny, może w dalszej częsci sezonu to sie zmieni i bedzie przydatna bo jak narazie nie ma z niej wielkiej pozytku. Zresztą ja już sie dziwiłem gdy Organika podpisała z nią kontrakt czemu sie zdycydowali w Łodzi ją zatrudnić bo przecież już pare lat temu w Kaliszu bedąc grała conajwyżej poprawnie a przecież sprowadzanie zawodniczke zagranicznych aby siedziały na ławce raczej nie ma sensu bo lepiej postawic na jakaś młodą krajową zawodniczke.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez warmiaimazury » 16 gru 2010, o 22:10

czy mógłby ktoś szybko odpowiedziec na pytanie ile druzyn awansuje z grupy w LM kobiet w tym sezonie??? i gdzie odbedzie sie FF?? z góry dzieki
warmiaimazury
 
Posty: 7
Dołączył(a): 12 lis 2008, o 19:32
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 17 gru 2010, o 09:07

Z tego co sie orientuje to gospodzarzy turniejów FF nie ma jeszcze wyznaczonych a jeśli idzie o zespoły to w pierwszej fazie play-off ma grać 12 klubów więc z pięciu grup napewno awansują dwie pierwsze drużyny plus dwie ( a właściwie to trzy bo pewnie gospodarz FF tez awansuje z pierwszego lub drugiego miejsca w swojej grupie i zwolni miejsce trzeciej drużynie z trzeciego miejsca) z najlepszym bilansem z trzecich miejsc.

A wracając do turnieju FF to wcale bym sie nie zdziwił jakby zgarneli go bogacze z Turcji.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez picaporte » 4 sty 2011, o 23:44

No to Łodzianki pożegnały się już z kolejną rundą, lecz chyba nikt nie liczył tak bardzo na ich przejście dalej. Dziś przegrały z mistrzem Francji 3 do 0. Ja natomiast nie tyle o wyniku chciałam powiedzieć, co o sprawach organizacyjnych... Wiem, że to już nie od dziś tak jest, ale mimo wszystko: czy ten cały CEV to już na łeb upadł, żeby musieć nawet kontuzjowane zawodniczki, po operacjach sprowadzać na ławkę rezerwowych tylko po to, żeby klub kary nie płacił za wybrakowaną drużynę? Tak się akurat złożyło, że Amerykanka zwiała, pierwsza rozgrywająca tuż po operacji, środkowa na rozgrzewce się nabawiła kontuzji, ale wszystkie dzielnie muszą stać jak słupy soli obok reszty, a i tak pewnym jest, iż swoją grą nie wesprą koleżanek. Posłużę się ironią, ale inaczej w tej sytuacji nie potrafię. A gdyby tak zawodniczce/zawodnikowi łeb urwało, to też CEV nie uznałby tego za wystarczający powód braku pełnego składu i nienałożenia kary na klub? :o Czy CEV w ogóle nie uznaje czegoś takiego jak kontuzja nie tylko wykluczająca sportowca z gry, ale w ogóle z przebywania np. poza szpitalem? To jest niedorzeczne. Sędziów kluby też sami sobie muszą opłacać, wszystko sami. Po co w ogóle ta organizacja jest? Niech się kurcze kluby same zjednoczą i ustalą między sobą terminarz rozgrywek itp. Na to samo wyjdzie, a przynajmniej kasy do CEV nie będą musieli jeszcze ciepać.
riki tiki tak!
Avatar użytkownika
picaporte
 
Posty: 466
Dołączył(a): 19 sie 2008, o 17:40

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez tomasol » 6 sty 2011, o 20:31

Muszyna zebrała dziś "bęcki" od zespołu tureckiego i co gorsza dla niej jej perspektywy przejścia do kolejnego etapu LM nie wyglądają zbyt różowo. Krótko mówiąc żeby zapewnić sobie awans do dalszych gier trzeba wygrać w Odincowie, co przy obecnej dyspozycji Mineralnych wygląda na mission impossible. Kwestia awansu z miejsca trzeciego w przypadku porażki jest bowiem bardzo skomplikowana.
Zgodnie z regulaminem do dalszej fazy rozgrywek awansują dwie czołowe drużyny z każdej grupy plus dwie z najlepszym bilansem z trzecich miejsc. Będą to zapewne trzy drużyny jako, że z zespołów które już awansowały może być wybrany gospodarz turnieju finałowego.
Tyle, że już teraz Muszynę wyprzedzają dwie inne ekipy z trzecich miejsc (Prostejov i Bielsko) a po ostatniej kolejce mogą to być już trzy zespoły (ewentualnie jeszcze Bergamo). Na dokładkę i Bielsko i Bergamo grają w ostatniej kolejce na własnym parkiecie chociaż mają trudnych rywali (odpowiednio Pesaro i Fenerbache). Prostejov gra na wyjeździe z pewnym już awansu Cannes i może tam być różnie, choć Francuzki nie będą chciały odpuścić pierwszego miejsca w grupie.
Myślę, że sytuacja Muszyny jest trudna, choć nie beznadziejna, ale w przypadku przegranej w ostatnim spotkaniu jej los będzie leżał w rękach innych.
Avatar użytkownika
tomasol
 
Posty: 2844
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 19:29
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 6 sty 2011, o 21:04

Szkoda dzisiejszego meczu bo wydawało sie że po pierwszym secie w koncówce fantastycznie wyrwanym Vakifbankowi pójdzie Muszynie lepiej. Niestety przy takim przyjęciu a co za tym idzie takiej skuteczności na skrzydłach jak dzisiaj cięzko wygrać, szkoda bo akurat Vakifbank wydaje sie najsłabszą z trzech tureckich potęg a i Zariecze to już nie ten sam zespół co w ostatnich sezonach a jednak Muszynianka wyglądała blado na ich tle. Teraz trzeba jechać do Rosji z nastawieniem walki o zycie bo jak wspomniał wyżej kolega gładka przegrana w Odincowie może sprawić Bogusiowi i jego dziewczyną niemiłą niespodzianke.
W innych grupach nieciekawą sytuacje ma walczące z kontuzjami czołowych zawodniczek Bergamo które nielicząc meczy z dostarczycielkami punktów z Chorwacji przegrywa wszystkie mecze grając w grupie śmierci. Za tydzień do Bergamo zawita K.Skowrońska z koleżankami i jeśli Foppa nie zrobi w tym meczu jakiś punktów to Muszyna bedzie miała lepszy bilans nawet jeśli przegra z Zarieczem i bedzie wielka sensacja bo Foppa nie wyjdzie nawet z grupy.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez madlark » 11 sty 2011, o 19:16

Muszyna wygrała 2:3 i kończy na drugim miejscu. :D
Niech się sępy z polsatu udławią. Wróg publiczny polskiej siatkówki: polsat
Łańcuch pęka tam, gdzie jest najsłabsze ogniwo
Ostatnie sekundy są najważniejsze
Avatar użytkownika
madlark
 
Posty: 13501
Dołączył(a): 15 maja 2009, o 23:07
Ostrzeżenia: 1
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez tomasol » 11 sty 2011, o 19:17

Muszyna wygrała niezwykle ważny mecz w Odincowie 3:2 i dzięki temu będzie grać w dalszej fazie LM. Mineralne dokonały sporej sztuki bo wyciągnęły mecz z wyniku 0:2, na dodatek daleko im do swojej najlepszej dyspozycji - tym bardziej należą się gratulacje.
W pierwszych dwóch setach w grze Muszynianki nie funkcjonowało właściwie nic a największe problemy były na ataku i w przyjęciu. Zresztą w ataku problemy były przez cały mecz - jedyną w miarę pewną zawodniczką kończącą ze skrzydła była Ola Jagieło. Od trzeciej partii gra Muszyny odmieniła się diametralnie - poprawie uległa zagrywka, zaczął bardzo dobrze funkcjonować blok i świetnie Mineralne zagrały w obronie. W ataku też było znacznie lepiej (dzięki Jagieło i Gajgał, swoje dołożyła Kaczor) no i na koniec trzeba jednak dodać, że pogorszyła się jakość gry zespołu rosyjskiego, zwłaszcza na zagrywce, gdzie Odincowo zaczęło popełniać całą masę błędów.
Na pewno na wyróżnienie zasłużyły Jagieło i Gajgał ale cichą bohaterką jest Zenik, która wyciągała dużo piłek w obronie. Swoje dodała Asia Kaczor a Stam wprowadzała życie i dobrą atmosferę do drużyny. W Odincowie cała gra opiera się na Małgorzacie Kożuch, pozostałe zawodniczki pełnią rolę niejako wspierającą. Z tych wspierających wyróżniały się wg mnie Naumova i Walewska.
Gratulacje dla Muszyny za zwycięstwo którego ciężko było się spodziewać po ostatnich występach tej drużyny.
Avatar użytkownika
tomasol
 
Posty: 2844
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 19:29
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez BubsonWypraniec » 11 sty 2011, o 20:09

No i do Muszyny dołączyło po całkiem niezłym meczu Bielsko. Biorąc pod uwagę nieobecność Werblińskiej to całkiem niezła faza grupowa poszła dziewczynom całkiem nieźle.
BubsonWypraniec
 
Posty: 58
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 16:48
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 11 sty 2011, o 20:41

BubsonWypraniec napisał(a):No i do Muszyny dołączyło po całkiem niezłym meczu Bielsko

Z moich wyliczeń wynika że BKS jeszcze nie ma pewnego awansu, jeśli Bergamo wysoko wygra z Fenerbahce albo Prostejov z Cannes to Bielsko może nie wyjść z grupy. Co prawda taki scenariusz jest mało prawdopodobny ale może zaczekajmy aż te wyżej wymienione mecze sie zakończą.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez tomasol » 11 sty 2011, o 20:49

Myślę, że Bielsko awans do drugiej rundy ma, chyba że gospodarza turnieju finałowego wybierze się z drużyn które nie awansowały do dalszych gier, bo w tabeli zespołów z trzecich miejsc Bielsko nie będzie już niżej niż 3 miejsce (Odincowo ma gorszy stosunek małych punktów przy identycznym stosunku setów).

Na razie Bergamo dostało od K. Skowrońskiej i spółki tęgie lanie w pierwszym secie do 13 i póki co nie zanosi się na trzy punktową wygraną Włoszek.

Zresztą ten przegrany przez Bergamo set powoduje, że Włoszki nie będą już mieć lepszego bilansu niż Bielszczanki, także mamy dwa zespoły w dalszej fazie Ligi Mistrzów.
Avatar użytkownika
tomasol
 
Posty: 2844
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 19:29
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez Antonella Hard Core » 11 sty 2011, o 21:19

Więc można sie chyba pokusić o liste klubów które grają dalej, napewno bedą to zespoły z pierwszych dwóch miejsc w swoich grupach czyli:
A:Vakifbank Stambuł,Muszynianka Muszyna
B:Fenerbahce Stambuł,Dynamo Moskwa
C:Eczacibasi Stambuł,Volero Zurich
D:RC Cannes, Villa Cortese
E:Rabita Baku,Scavolini Pesaro

Z zespołami z trzeciego miejsca może jeszcze sie wstrzymać choć najprawdopodobniej bedą to BKS,Zariecze i Prostejov.
Sensacją będzie brak Bergamo w fazie play-off.
Antonella Hard Core
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 19 maja 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez arbas » 11 sty 2011, o 21:28

3 kluby z jednego miasta ....
arbas
 
Posty: 562
Dołączył(a): 20 sie 2008, o 00:16
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez BubsonWypraniec » 11 sty 2011, o 21:30

Antonella Hard Core napisał(a):
BubsonWypraniec napisał(a):No i do Muszyny dołączyło po całkiem niezłym meczu Bielsko

Z moich wyliczeń wynika że BKS jeszcze nie ma pewnego awansu, jeśli Bergamo wysoko wygra z Fenerbahce albo Prostejov z Cannes to Bielsko może nie wyjść z grupy. Co prawda taki scenariusz jest mało prawdopodobny ale może zaczekajmy aż te wyżej wymienione mecze sie zakończą.

Jeśli tak to sorry za trochę przedwczesną radość ;) - zasugerowałem się komentatorami Polsatu.
PS
Jak śledzę rozgrywki Ligi Mistrzyń zaskakuje nieco stosunkowo słaba postawa drużyn włoskich i wybiegając dość daleko w przyszłość sądzę, że w tym roku nie będzie żadnej włoskiej ekipy w FF(chyba że je zorganizują), natomiast pozytywne (małe bo małe ale jednak) zaskoczenie to drużyny tureckie, a już szczególnie Vafibank z MGM na czele. Nie zdziwiłbym się gdyby w FF grały 3 tureckie drużyny(jeśli to możliwe).
BubsonWypraniec
 
Posty: 58
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 16:48
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez tomasol » 11 sty 2011, o 21:31

Ta sensacja stała się faktem wobec tego, że przynajmniej jeden punkt wywalczą w Cannes siatkarki Prostejova i cokolwiek się dalej nie stanie na pewno będą miały lepszy bilans od zespołu Bergamo.
Avatar użytkownika
tomasol
 
Posty: 2844
Dołączył(a): 18 paź 2008, o 19:29
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2010-2011

Postprzez miszehu » 11 sty 2011, o 21:32

Jeszcze zamiast Villa Cortese może wejść Prostejov. Ale Organika musiałaby wygrać z włoszkami 3:1 ;] a czeszki musiałyby wygrać tie-breaka.

poprawka: wtedy miałyby o jeden punkt mniej, więc i tak nic z tego. mój błąd ;)
miszehu
 
Posty: 76
Dołączył(a): 14 gru 2010, o 19:38
Płeć: M

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Europa - Liga Mistrzyń

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość