Strona 1 z 1

Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 3 kwi 2012, o 16:15
przez SerCos
Podział na grupy:

A: Hiszpania, Rumunia, Serbia, Węgry
B: Bułgaria, Francja, Szwajcaria, Turcja
C: Czechy, Grecja, Holandia, Izrael

W porównaniu z rokiem ubiegłym nie ma Chorwatek i Białorusinek. Zamiast nich zobaczymy Holenderki, które na pewno włączą się do walki o końcowy sukces i Szwajcarki, które będą się ogrywać przed przyszłorocznymi Mistrzostwami Europy, które odbędą się w Niemczech i właśnie w Szwajcarii.

Turniej finałowy odbędzie się w Karłowych Warach. Wydaje się, że każdy inny scenariusz niż awans do finałów zespołów Czech, Serbii, Turcji i Holandii będzie sporym zaskoczeniem, choć wiele zależy od tego jak będą wyglądały składy poszczególnych zespołów.

Re: Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 3 kwi 2012, o 16:30
przez madlark
SerCos napisał(a):Turniej finałowy odbędzie się w Karłowych Warach. Wydaje się, że każdy inny scenariusz niż awans do finałów zespołów Czech, Serbii, Turcji i Holandii będzie sporym zaskoczeniem, choć wiele zależy od tego jak będą wyglądały składy poszczególnych zespołów.

Czeszki mają chyba zapewniony, wiec co to za awans? :D

Re: Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 3 kwi 2012, o 16:42
przez SerCos
madlark napisał(a):
SerCos napisał(a):Turniej finałowy odbędzie się w Karłowych Warach. Wydaje się, że każdy inny scenariusz niż awans do finałów zespołów Czech, Serbii, Turcji i Holandii będzie sporym zaskoczeniem, choć wiele zależy od tego jak będą wyglądały składy poszczególnych zespołów.

Czeszki mają chyba zapewniony, wiec co to za awans? :D

Jeszcze mogą się rozmyślić :D Nie mniej jest napisane "zapewniony awans" jakkolwiek to brzmi.

Osobiście ciekawi mnie co pokażą Szwajcarki, choć raczej będzie to zespół słabiutki, podobnie jak Greczynki, które w ostatnich czasach stawiają na młodzież.

Re: Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 3 kwi 2012, o 17:04
przez madlark
Najciekawiej może być w grupie A, bo hiszpanki i rumunki mogą popróbować namieszać.

Tak przy okazji. Ligi Światowej Kobiet nie ma, a w Europejskiej nie ma najlepszych ekip z Europy,
więc co to jest?

Re: Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 26 maja 2012, o 14:55
przez dreamer
madlark napisał(a):Najciekawiej może być w grupie A, bo hiszpanki i rumunki mogą popróbować namieszać.
Tak przy okazji. Ligi Światowej Kobiet nie ma, a w Europejskiej nie ma najlepszych ekip z Europy,
więc co to jest?

Co do Rumunek to trudno mi powiedzieć, czy obecnie maja wystarczającą siłę aby się postawić. Jeżeli chodzi o Hiszpanki to jest to bardzo dziwny zespół. Moim zdaniem nigdy jeszcze reprezentacja Hiszpanii nie weszła na taki poziom do którego ma kwalifikacje ze względu na indywidualne umiejetności zawodniczek. Taka dysproporcja może wynika z tego, że do siatkówki żeńskiej nie przykładają takiej wagi jak do męskiej? Myślę, że i w tym roku Hiszpanki nie będą rewelacją.

dreamer

PS
Jak to nie ma Ligi Światowej kobiet?
Jest... tylko inaczej się nazywa - World Grand Prix.

Re: Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 26 cze 2012, o 09:02
przez SerCos
Znamy skład Final Four i pary półfinałowe:

Bułgaria - Serbia
Czechy - Holandia

W drugiej parze mamy powtórkę z fazy grupowej, Czeszki wygrały z Holenderkami trzy mecze 3-2, zaś przegrały jeden 0-3. Wydaje się, że to gospodynie będą faworytkami również meczu półfinałowego.

Re: Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 5 lip 2012, o 19:44
przez mateuszFD
I już po półfinałach. W finale zagrają Czechy i Bułgaria a o 3 miejsce zawalczy Holandia i Serbia.
Zaskoczyły mnie Bułgarki, tym bardziej, że Serbki grały tym składem co w WGP. Bułgarką należy się zwycięstwo w całym turnieju. W meczu o 3 miejsce trzymam kciuki za Holandię.

Re: Liga Europejska Kobiet 2012

PostNapisane: 31 paź 2013, o 10:39
przez blackgul
Jeżeli chodzi o Hiszpanki to jest to bardzo dziwny zespół. Moim zdaniem nigdy jeszcze reprezentacja Hiszpanii nie weszła na taki poziom do którego ma kwalifikacje ze względu na indywidualne umiejetności zawodniczek. Taka dysproporcja może wynika z tego, że do siatkówki żeńskiej nie przykładają takiej wagi jak do męskiej? Myślę, że i w tym roku Hiszpanki nie będą rewelacją.