Strona 2 z 2

Re: WGP 2017

PostNapisane: 23 lip 2017, o 17:01
przez Noworoczny
Nie mamy siły na skrzydłach ale przyjęcia też nie mamy. Wszystkie sukcesy i sukcesiki Polek w ostatnim piętnastoleciu opierały się na atakujących na lewym.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 23 lip 2017, o 19:09
przez krzysiu
Ale jakie mieliśmy przyjęcie Jagiełło,Rosner ;) do tego Glinka,Świeniewicz,potem Podolec ,Skowrońska ;) tylko my byliśmy dobrzy a na świecie i tak szału nie robiliśmy ze świetnym pokoleniem

Re: WGP 2017

PostNapisane: 23 lip 2017, o 20:56
przez Noworoczny
*Jagieło

a w zasadzie Dżagilo (Przybysz).

Te nasze spostrzeżenia brzmią jak słynny dialog:
- Gdybyśmy mieli blachę, robilibyśmy konserwy.
- Ale nie mamy mięsa.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 29 lip 2017, o 18:53
przez Aranger
Trzeci raz w tym sezonie zerkam na mecz Polek i trzeci raz dokonują niebywałego frajerstwa. xD

Re: WGP 2017

PostNapisane: 30 lip 2017, o 17:58
przez Aranger
Bardzo dobrze Wołosz dzisiaj.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 30 lip 2017, o 19:10
przez chemical_brother
Gdzie nasi kombatanccy maruderzy?

Nie oglądam za często kobiecej siatkówki (bo i po co), ale Polki zagrały naprawdę spoko mecz, wydawało mi się, że Korea jest murowanym faworytem? Polki były naprawdę spoko poukładane, a Koreanki to przecież nie jakieś kelnerki. Trochę głupich błędów było, no ale cóż, wiadomo jak to jest w kobiecej siatkówce.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 30 lip 2017, o 19:35
przez Noworoczny
[post skasowany]

Re: WGP 2017

PostNapisane: 30 lip 2017, o 22:14
przez Mateja
Gratulacje dla Polek! Przyznam szczerze, że po poprzednich meczach z Koreą w ramach tego WGP nie liczyłem na sukces, a udało się. Miło się czasem pomylić :) Na pewno to osiągnięcie poprawi trochę morale drużyny, nadszarpane po nieudanych kwalifikacjach MŚ.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 30 lip 2017, o 22:17
przez tomasol
Fajny mecz Polek, ładne zwycięstwo i mały sukces tej ekipy a tu zero komentarzy (prawie). Ale cóż spodziewać się skoro większa część komentujących w tym temacie toczy pianę z ust na sam dźwięk nazwiska Jacek Nawrocki. A tu zwyczajnie należą mu się gratulacje, bo na najważniejszą część rozgrywek przygotował zespół jak należy. A warto pamiętać, że nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych dotychczas przyjmujących. Wobec tego braku obrał moim zdaniem słuszną strategię, która zaczyna przynosić efekty.

Nawrocki nie jest wolny od błędów, ale zaczyna to wszystko wyglądać na ogarnięte i poukładane na przyzwoitym poziomie. Oczywiście nie należy zapominać o przegranych kwalifikacjach MŚ i poczekać na imprezę docelową, czyli Mistrzostwa Europy, ale wydaje mi się, że drużyna będzie w stanie powtórzyć wynik z poprzednich mistrzostw.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 30 lip 2017, o 22:34
przez krzysiu
Jeżeli przerąbią z kretesem ME to i tak nie zmieni to raczej oceny, bo to ME są najważniejsze ;) WGP dobre w Naszym wykonaniu,choć za dużo było stawiania na Tomsie która jest pod formą i trochę za mało gry Pleśnierowicz

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 00:09
przez kibic_siatki
Dobrze taktycznie rozegrany mecz. W 2 pierwszych setach przy dobrym przyjęciu, wysokie skrzydłowe ładowały nad blokiem i jednocześnie blokowały niskie Koreanki. W 3 secie jak przyjęcie siadło, to pojawiły się niższe przyjmujące i przy szybszym rozegraniu też kończyły.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 04:47
przez Noworoczny
A może dlatego wygrał, że nie miał tych dwóch podstawowych przyjmujących? Tamte były tragiczne.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 05:37
przez grzegorzg
krzysiu napisał(a):Jeżeli przerąbią z kretesem ME to i tak nie zmieni to raczej oceny, bo to ME są najważniejsze

Ciekawe, co zmieniłoby tę ocenę...
krzysiu napisał(a):(...)za dużo było stawiania na Tomsie

Często spotykane zachowanie trenerów. Okazało się słuszne. Bociek i tak dostaje sporo szans aby się oswajac.
krzysiu napisał(a):(...)trochę za mało gry Pleśnierowic

Po co miałaby grac? Ja sie nie znam na kobiecej, przede wszystkim w sensie obsady pozycji, ale jesli wierzyc autorowi felietonu na stronie głównej, a raczej nalezy, to nie Plesnierowicz jest nadzieją na tej pozycji, aby robic to za wszelka cenę. No i po Asi Wołosz nie było widac jakiegos zmeczenia. Zreszta chyba warto zwróci na to uwagę, bo fizycznie Polki wygladały bardzo dobrze, może poza Tomsią, ale ja tez nie mam specjalnego odniesienia.

Tak jak napisał autor wspomnianego felietonu, najwazniejsze, że - mimo niełatwych okoliczności - wszystko zmierza w dobra stronę i całej reprezentacji należą się pochwały i gratulacje.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 08:03
przez krzysiu
Ale chodzi o większe zgranie i przecież Marlena mogła sobie pograć z cieniasami tam w Argentynie czy tu w Polsce , przecież te zespoły były o 2,3 klasy słabsze więc jeszcze lepiej by się zgrała z 1 szóstką - tylko o to mi chodziło ;) no i czasem Wołosz grała kaszana i rzadko dostawała zmianę - ja wiem,że to może działać na mentalność ale może też zepsuć wynik tak jak trzymanie często Tomsi za długo na boisku ;)

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 09:39
przez Artek1967
Specjalnie nie popadałbym w hurra-optymizm, bo specjalnie niczym nadzwyczajnym na WGP ta drużyna sie nie wykazała. jak dla mnie wygrała jeden (dosłownie- jeden!) mecz z przeciwnikiem na swoim poziomie a dwa razy dostała od niego lanie. Ale skoro wygranych sie nie osądza- to gratuluje sukcesu, lecz nie popadam w euforię, sorry. Cytując klasyka "staliśmy nad przepaścią, a obecnie zrobiliśmy ogromny krok naprzód" ;)

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 11:54
przez kibic_siatki
Artek1967 napisał(a):Specjalnie nie popadałbym w hurra-optymizm, bo specjalnie niczym nadzwyczajnym na WGP ta drużyna sie nie wykazała. jak dla mnie wygrała jeden (dosłownie- jeden!) mecz z przeciwnikiem na swoim poziomie a dwa razy dostała od niego lanie. Ale skoro wygranych sie nie osądza- to gratuluje sukcesu, lecz nie popadam w euforię, sorry. Cytując klasyka "staliśmy nad przepaścią, a obecnie zrobiliśmy ogromny krok naprzód" ;)

Tylko weź pod uwagę, że inaczej patrzy się na mecze w eliminacjach, a inaczej w finale rozgrywek. Jeśli lejemy dobrego przeciwnika w eliminacjach, a w finale dostajemy od niego łomot, to raczej nie jest to sukcesem. A tak możemy spojrzeć na wynik Koreanek. :D
Ogólnie prowadzenie zespołów azjatyckich przypomina reprezentację Niemiec w piłce nożnej, czyli: ostra dyscyplina taktyczna, oparcie gry na współpracy, a nie gwiazdach i indywidualnych zagraniach. To zdaje egzamin w dyscyplinach gdy jest wielu zawodników na boisku, gdy ich liczba się zmniejsza, indywidualności w większym stopniu wpływają na wynik.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 13:42
przez phil
grzegorzg napisał(a):Po co miałaby grac? Ja sie nie znam na kobiecej, przede wszystkim w sensie obsady pozycji, ale jesli wierzyc autorowi felietonu na stronie głównej, a raczej nalezy, to nie Plesnierowicz jest nadzieją na tej pozycji, aby robic to za wszelka cenę.

Gra chyba najszybsze piłki w całej lidze i nie boi się używać środkowych. Jak dla mnie jest większą "nadzieją" niż Wołosz ;)

Trener Grabowski o Pleśnierowicz (sprzed 2 lat)
Bardzo fajnie w naszą ekipę wkomponowała się Marlena Pleśnierowicz. Pokazała trochę inną jakość. Jest odważna i gra bardzo szybko, nawet czasami zaskakująco szybko dla swoich koleżanek.

Re: WGP 2017

PostNapisane: 31 lip 2017, o 16:14
przez Artek1967
kibic_siatki napisał(a):Tylko weź pod uwagę, że inaczej patrzy się na mecze w eliminacjach, a inaczej w finale rozgrywek. Jeśli lejemy dobrego przeciwnika w eliminacjach, a w finale dostajemy od niego łomot, to raczej nie jest to sukcesem. A tak możemy spojrzeć na wynik Koreanek. :D


co nie zmienia faktu że wygraliśmy JEDEN mecz z porównywalnym zespołem...

Re: WGP 2017

PostNapisane: 3 sie 2017, o 12:51
przez grzegorzg
Artek1967 napisał(a):co nie zmienia faktu że wygraliśmy JEDEN mecz z porównywalnym zespołem...

Co nie z mienia faktu, ze - przyjmujjąc nawet to kuriozalne założenie - spodziewana liczba zwycięstw to PÓŁTORA...