[ zamknij ]

Informacja o plikach cookies

Informujemy, że używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych techniologii w następujących celach: reklamowych, statystycznych oraz w celu umożliwienia logowania się w serwisie.

Te technologie mogą też stosować współpracujące z nami firmy badawcze, partnerskie oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W Twojej przeglądarce możesz zmieniać ustawienia dotyczące cookies. Informujemy jednak, że jeżeli to zrobisz, nie będziesz mógł w pełni wykorzystywać funkcjonalności serwisu.

Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że akceptujesz umieszczanie cookies na twoim urządzeniu.

Liga Narodów 2018

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez grzegorzg » 16 cze 2018, o 11:42

Noworoczny napisał(a):Też się zgadzam z Grzegorzem (jak zazwyczaj), lecz jednak w jego wnikliwej analizie brakuje jednego elementu. Nie bierze on po uwagę, że w kolejnym sezonie reprezentacyjnym jakaś Smarzek albo Pleśnierowicz (jak ostatnio ta niska blondynka, jak jej tam) zrezygnuje z kadry i zostaną nici.


Jesli co roku po takiej rezygnacji maja zostawac TAKIE NICI ( czyli taki progres), to ja jestem za !!! :D

Noworoczny napisał(a):W siatkówce męskiej też bywały takie przypadki, ale było ich znacznie mniej. Kiedyś Gierczyński, potem Winiarski i Wlazły (tych dwóch było najciężej zastąpić, a mimo to Polska zdobyła bez nich kilka medali). U babek to prawdziwa plaga. Fanatycy kobiecej twierdzą, że 100% winy leży po stronie związku, że bierze takich trenerów patałachów. Ja ją rozkładam mniej więcej po równo. Za Bonitty też były jakieś kwasy.

W zasadzie po pierwszym Twoim zdaniu moglibysmy miec gotowa odpowiedz. ;) Jak wida jednak, konflikty o numerek moga zdarzyc się zupełnie niezaleznie. A tak całkiem serio, a propos wypowiedzi i opinni rfeprezentantów byłych i obecnych, to mi ostatnio otworzył nieco szerzej trener Strejlau. Nie wiem ile w tym było złosliwosci, a ile szczerej zachety, ale namawiał naszych wybitnych, do podjecia "trenerskiej rekawicy". No a potem wychodzi, co wychodzi, ze wypowiadac się, a i owszem jest komu, oczywiście szczególnie krytycznie, ale praca u podstaw juz tak dobrze nie wychodzi. Ja nie widze ani pani X, ani pani Y, zeby jakies sukcesy odnosiły i dobrze rokowały. No ale może chociaz pokory sie nauczą i tego, ze nie zawsze bedąc nawet znakomitym zawodnikiem/zawodniczką, ma się o tej robocie jakiekolwiek pojecie....
Avatar użytkownika
grzegorzg
 
Posty: 5480
Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 08:36
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M


Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Noworoczny » 16 cze 2018, o 12:23

grzegorzg napisał(a):Jesli co roku po takiej rezygnacji maja zostawac TAKIE NICI ( czyli taki progres), to ja jestem za

Po pierwsze: o wiele łatwiej jest zrobić progres, jak się jest na dnie.
Po drugie: to na razie jeden sezon. Zobaczymy co dalej. Niech w drugim też zrobią progres.
Po trzecie: wyjmij z tej kadry Malwinę. Zostanie nic. Bez Mańka i Miśka, dwóch, co by nie mówić, filarów, coś tam się dało ugrać.
19:-10:-4:-18
Avatar użytkownika
Noworoczny
 
Posty: 7274
Dołączył(a): 29 gru 2013, o 14:52
Ostrzeżenia: 2

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez grzegorzg » 16 cze 2018, o 12:47

Noworoczny napisał(a):Po trzecie: wyjmij z tej kadry Malwinę. Zostanie nic.

Kompletnie nie mam pojęcia, dlaczego mam serio rozważac sytuacje hipotetyczne. Szkoda mi na to czasu...
A poza tym, mi się wydaje - z całym szacunkiem i przepraszam, ze po prostu powinienes zmieni i punkt widzenia, i retorykę. Czemu obrażasz? U mnie powoduje to umieranie chęci do dyskusji...
Żeby się na koniec nie okazało, ze to NIC plus Malwina Smażek zajeło ledwie kilka miejsc nizej w rozgrywkach, niz naszpikowani talentami mężczyzni...
Avatar użytkownika
grzegorzg
 
Posty: 5480
Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 08:36
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Noworoczny » 16 cze 2018, o 13:50

Ale przecież nikogo nie obrażam. Widziałem fragmenty kilku spotkań i prawie wszystkie punkty zdobywane atakiem były udziałem Malwiny. Z jedną piątą tego dokładała Kąkolewska a lewe mniej więcej punkt, dwa na set. Czy jest jakaś zmienniczka za nią? A sytuacja hipotetyczna jest godna rozważenia. Bo taka na przykład Brazylia bez Giby zdobywała jakieś medale. Stany bez Stanleya też. Jeśli jakaś drużyna jest silna siłą jednego zawodnika, to jest słaba.
19:-10:-4:-18
Avatar użytkownika
Noworoczny
 
Posty: 7274
Dołączył(a): 29 gru 2013, o 14:52
Ostrzeżenia: 2

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez grzegorzg » 16 cze 2018, o 14:32

Ja obejrzałem prawie wszystkie spotkania. Oczywiscie, Smarzek jest liderka w ofensywie z duża przeagą, ale nie zapominajmy o innych elementach, które czasami działają bardziej destrukcyjnie na przeciwniczki niż udany atak - czyli blok. A tutaj bez wątpienia nie jest jedynie Smarzek. Przypomne tylko, ile potrafiła zdoby punktów w pierwszym chyba turnieju (pierwszego akurat nie obejrzałem) Kakolewska, równiez w ataku. Niewątpliwie w bloku jestesmy w tej chwili druzyną grozna dla najlepszych. Nie chcę juz się produkowac, czyja jest w tym duża zasługa...
A zagrywka? nasza rozgrywajaca jest chyba ( o ile utrzymała) najlepeij zagrywajacą całej Ligi. W ogóle zagrywka jest równiez nasza dużą bronią.

Nie jesteś jedyny, który bierze siatkówkę przez pryzmat - pojadę klasykiem - pierdzielnięcia... To tak na pocieszenie. ;)

PS W ataku takze mamy na pewno rezerwy wziawszy chocby pod uwagę fakt niezmiernie krótkiego okresu przygotowawczego i pozycję rozgrywajacej, kompletnego "świerzaka".

Naprawdę, to jest jakies takie polskie.Ja nie mam zamiaru sie boksowac o Nawrockiego, ale na jakieś dwa ciepłe słowa na pewno zasłuzył. A ttymczasem pojawiają się takie głosy jak min a Mazura kiedy Magiera zachwycał się wynikami Polek i w koncu wypoiwedział kto ma niewątpliwie także w tym jakiś udział...
Ostatnio edytowano 16 cze 2018, o 14:55 przez grzegorzg, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
grzegorzg
 
Posty: 5480
Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 08:36
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Aranger » 16 cze 2018, o 14:54

Jacek Nawrocki trenował kiedyś Skrę Bełchatów, więc nie ma prawa mieć pozytywnego wpływu na grę reprezentacji Polski kobiet.

Czy o Maliwinie Smarzek można powiedzieć, że to w tym momencie jedna z topowych atakujących w skali światowej ?
Avatar użytkownika
Aranger
 
Posty: 2409
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 09:07
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez grzegorzg » 16 cze 2018, o 15:00

A to juz chyba pytanie do lepszych speców od zeńskiej. Mi na pewno imponuje jej przeglad sytuacji, szczególnie w relacji do wieku. Taki nasz Atanasijevic jak grał w Skrze. Gdby Muzaj tak dobierał "środki wyrazu", to Dzryzga mógłby zasadniczo nawet pozostac przy swoim "dyszelku" i to bez wzgledu na poziom przyjecia.
Ba, myslę, ze nawet stołeczek i jakis efektowny tygodnik ilustrowany by nie przeszkodził, a z umiejętnosciami Malwiny i swoimi parametrami, "załatwiłby" wszystko ca latałoby w poblizu... :D ;)

PS Zapomniałem doda o niezwykłej, moim przynajmniej zdaniem, dojrzałości Malwiny. Jej sposób bycia, wypowiadani się, znamionuje wielka klasę. No ale, na pocieszenie dla Maka Muzaja, przypomne, ze kobiałki dojrzewają wczesniej. Męzczyzni bywa, ze nigdy... :D ;)
Avatar użytkownika
grzegorzg
 
Posty: 5480
Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 08:36
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Aranger » 16 cze 2018, o 15:05

Właśnie z tym Muzajem to też mi coś takiego przyszło do głowy, jak oglądałem fragment któregoś z meczów Polek w tym roku i w końcówce jednego z setów Smarzek kończyła atak za atakiem po skosie, lokując piłkę tuż obok linii bocznej. :P
Avatar użytkownika
Aranger
 
Posty: 2409
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 09:07
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Noworoczny » 16 cze 2018, o 15:33

Aranger napisał(a):Jacek Nawrocki trenował kiedyś Skrę Bełchatów, więc nie ma prawa mieć pozytywnego wpływu na grę reprezentacji Polski kobiet.

Czy gdyby trener wziął sprintera, który biegał 10 sekund, po dwóch latach to by się wydłużyło do 12 a po kolejnym roku skróciło do 10, to też byśmy mówili o progresie?
19:-10:-4:-18
Avatar użytkownika
Noworoczny
 
Posty: 7274
Dołączył(a): 29 gru 2013, o 14:52
Ostrzeżenia: 2

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Aranger » 16 cze 2018, o 15:39

A nasz sprinter nie biegał w tym sezonie szybciej, niż gdy jego trenerem był Makowski ?
Avatar użytkownika
Aranger
 
Posty: 2409
Dołączył(a): 15 sty 2015, o 09:07
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Noworoczny » 16 cze 2018, o 16:04

Nie no, nad Makowskim spuśćmy zasłonę milczenia. Tam nasz sprinter był w biegu na 100 m dublowany.
19:-10:-4:-18
Avatar użytkownika
Noworoczny
 
Posty: 7274
Dołączył(a): 29 gru 2013, o 14:52
Ostrzeżenia: 2

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez grzegorzg » 16 cze 2018, o 16:22

Noworoczny napisał(a):Czy gdyby trener wziął sprintera, który biegał 10 sekund, po dwóch latach to by się wydłużyło do 12 a po kolejnym roku skróciło do 10, to też byśmy mówili o progresie?

Jesli chcesz byc powaznym dyskutantem, to chociaz przykłady dobieraj staranniej. Między 12 s a 10 s to jest taka przepasc, jak - o ile mnie pamiec nie zawodzi, srednio uzdolnionym licealistą, a europejska czołówką. Rozumiem, że spodziewałes się medali ?
Avatar użytkownika
grzegorzg
 
Posty: 5480
Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 08:36
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Noworoczny » 16 cze 2018, o 17:34

Grzegorzu, nie spodziewałem się niczego. Byłem raczej w takim nastroju, jak jeden z użytkowników, który pytał, wiele drużyn spada i wyrażał zadowolenie, że w stawce jest Argentyna. Okazało się, że dziewczyny kilka spotkań wygrały. I fajnie. Cieszę się, jak każden inny, najbardziej ze zwycięstwa z koksiarami. A jednak nie potrafię zaklinać rzeczywistości i nie przeceniam tych zwycięstw. To tylko liga narodów. Impreza przygotowawcza do MŚ. Polki były bodaj (nie śledzę) jedynymi w stawce, które na mundialu nie wystąpią. Dla naszych była to impreza docelowa. Inaczej z takim Związkiem Sowieckim. Więc może tak: dobrze, że mamy światowej klasy zawodniczkę, źle, że jedyną (no dobra, możesz dodać Kąkę - też nie śledzę, więc nie będę polemizował).

Porównania do kadry męskiej nieco nie na miejscu. Fakt, że faceci ostatni sukces zanotowali w 2014, ale kwalifikowali się do wszystkich mistrzostw i na olimpiady. Czuć też, że od przyszłego roku karta może się odwrócić (-;

Babeczki z wyjątkiem dwóch złotek na peryferyjnej impezce nigdy (za naszych czasów, bo kiedyś tam był jakiś medal olimpijski) nic nie ugrały (nie to, żeby mi jakoś specjalnie przeszkadzało - mają za to wiele wdzięku).

O wiele nie żartuję, tylko wyrażam opinie, wyrażam je poważnie, ale niespecjalnie przejmuję się odbiorem.
19:-10:-4:-18
Avatar użytkownika
Noworoczny
 
Posty: 7274
Dołączył(a): 29 gru 2013, o 14:52
Ostrzeżenia: 2

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez SerCos » 16 cze 2018, o 20:00

grzegorzg napisał(a):
SevenUP napisał(a):
SerCos napisał(a):Nie wiem czy to nie za późno, bo jednak ten rok trochę taki bez żadnych znaczących rozgrywek, a wcześniej nam odpadły nam MŚ.


Po co nam MŚ? Medali się podziewałeś? :]

Oczywiście, każdy malkontent teraz powie, że rozgrywki LN sa mało znaczace. A jeszcze niedawno planem minmum było utrzymanie się w rozgrywkach.
Nie chcę uzywac cięzkich słów, ale chyba czasami trzeba się troszkę zastanowic, zeby nie plesc głupot. Dla tej ekipy tych kilkanaście meczów z dobrymi rywalkami sa nieoceniona sprawą. A co nam by dały MŚ? Idiotyzm...
Oczywiście, zaraz jakis madrala napisze, ze niektóre ekipy to i tamto, ze to nie Mistrzostwa. I co z tego? Przykładowo gramy na MŚ, rozgrywamy cztery ,mecze, wychodzimy z grupy odpadając w fazie pucharowej. Wynik na mkiarę oczekiwań i obecnego poziomu. A jaka jest wartośc szkoleniowa, bezcenna dla tych dziewcząt? Żadna...
Ten układ jest własnie idealny, bo po kontakcie z róznymi druzynami jest wielki materiał do analizy a zawodniczki mają spokojną drugą częśc sezonu i jest czas - tak jak powiedział trener Nawrocki - na pracę u podstaw, np na poprawienie motoryki Agnieszki Kakolewskiej, na która to pracę normalnie czasu nie ma, bo się goni za wynikiem. Układ jest idealny, poniewaz takie zespoły jak nasz, czyli złozony z zawodniczek o okreslonych umiejetnosciach MUSI miec balans pomiedzy własnie pracą szkoleniową, a rozgrywkami.

Ja myslę, ze ta porazka z Dominikaną jest zbawienna dla reprezentacji. Sprowadza na ziemię i przekłuwa ten pompowany balon, który juz się sam zaczął pompowac...


W sumie, mogły sobie tez odpuścić kwalifikacje skoro nie warto i byłoby więcej czasu na trenowanie. W sumie w ogóle nie rozgrywajmy meczów o stawkę :D Inni trenerzy odpuszczają LN dla MŚ, rozumiem, że tylko my robimy odwrotnie i nasze myślenie jest prawidłowe :o
SerCos
 
Posty: 2720
Dołączył(a): 13 cze 2011, o 17:34
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez grzegorzg » 17 cze 2018, o 08:47

Noworoczny napisał(a):A jednak nie potrafię zaklinać rzeczywistości i nie przeceniam tych zwycięstw.


Proszę, nie wciskaj kitu, ze ktos tu te zwyciestwa przecenia. Ludzie sie po prostu cieszą z róznych rzeczy, których inni nie potrafią dostrzec lub zaakceptowac, bo niosłoby to za soba pewne implikacje... :D

Aha, każdy na swój odbiór pracuje sam. Czy to dobrze, że się nim nie przejmujemy? Myslę, ze nie zawsze i niekoniecznie. W końcu egzystujemy w okreslonych społecznosciach akcentujac swoja obecnośc. Chyba jest jednak przykre takie stawianie sprawy, ze prezentuję okreslone poglady i mam was w dupie, czy wam pasują. To jest jednak obrazliwe...

SerCos napisał(a):W sumie, mogły sobie tez odpuścić kwalifikacje skoro nie warto i byłoby więcej czasu na trenowanie. W sumie w ogóle nie rozgrywajmy meczów o stawkę Inni trenerzy odpuszczają LN dla MŚ, rozumiem, że tylko my robimy odwrotnie i nasze myślenie jest prawidłowe

Zauważ łaskawie, bez wytzreszczu, ze my dopierodo tej elity wrócilismy. Nawet gdyby były obie imprezy, toi tak głównym zadaniem na sezon byłonby utrzymanie się w elicie Ligi Narodów i co najwyzej dobry wynik na MŚ. Co oznaczałby dla nas dobry wynik na MŚ napisałem wyraznie. Jesli ktos uważa inaczej, to paradoksalnie to on jest fantastą lub idiotą, do wyboru...
Avatar użytkownika
grzegorzg
 
Posty: 5480
Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 08:36
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez Noworoczny » 17 cze 2018, o 09:31

Aaa, to wszystko przez to, że zapomniałeś zaznaczyć, iż w tym wątku nie dyskutujemy, tylko się cieszymy. To ja też się cieszę i jest gitowo.

A prawdziwy poziom progresu poznamy, jak napisał SerCos, za rok na ME.
19:-10:-4:-18
Avatar użytkownika
Noworoczny
 
Posty: 7274
Dołączył(a): 29 gru 2013, o 14:52
Ostrzeżenia: 2

Re: Liga Narodów 2018

Postprzez grzegorzg » 18 cze 2018, o 08:03

Aaa, to wszystko przez to, że zapomniałeś zaznaczyć, iż w tym wątku nie dyskutujemy, tylko się cieszymy. To ja też się cieszę i jest gitowo.


Myslę, ze niektórym pomyliła sie dyskusja z dyskredytacją...
Avatar użytkownika
grzegorzg
 
Posty: 5480
Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 08:36
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Poprzednia strona

Powrót do Liga Narodów K (dawniej WGP)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość