[ zamknij ]

Informacja o plikach cookies

Informujemy, że używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych techniologii w następujących celach: reklamowych, statystycznych oraz w celu umożliwienia logowania się w serwisie.

Te technologie mogą też stosować współpracujące z nami firmy badawcze, partnerskie oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W Twojej przeglądarce możesz zmieniać ustawienia dotyczące cookies. Informujemy jednak, że jeżeli to zrobisz, nie będziesz mógł w pełni wykorzystywać funkcjonalności serwisu.

Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że akceptujesz umieszczanie cookies na twoim urządzeniu.

Problem z atakiem?

Problem z atakiem?

Postby adeekey » 5 Jun 2011, o 21:03

Witam wszystkich i z góry dziękuje za przeczytanie tematu z moim problem. Od razu przejdę do rzeczy. Mój problem tkwi w ataku... W teorii wszystko kumam, jednak przez to, że w podstawówce podczas ataku nabrałem zły nawyk i nikt mnie odpowiednio nie pokierował zostało mi to do tej pory. Jestem osobą lewo ręczną, ale to tutaj nie ma znaczenia. Wszystko jest okej do momentu gdy mam uderzyć piłkę. Jak wiemy rękę trzeba ciągnąć zza głowy, a ja to robię na pół gwizdka. Z połowy tak jakby. Nie mam pełnego zamachu. Przez co atak co najwyżej to mały plas albo siatka. Jak się tego cholerstwa pozbyć? Nie potrafię. Zawsze sobie mówię, że tym razem uderzę jak trza, ale gdy przychodzi co do czego uderzam źle...

I tak przy okazji zapytam. Mam 16 lat, 194cm wzrostu, ale mój wyskok mi nie pasuje. Czy na mój wiek znacie jakiś dobry plan treningowy na poprawę wyskoku? Obecnie stosuję jakiś, jednak obawiam się, że może to się skończyć jakimiś kontuzjami... A tego bym nie chciał.

Jeszcze raz dziękuje i przepraszam jeżeli taki temat już jest!
adeekey
 
Posts: 1
Joined: 5 Jun 2011, o 20:54
Płeć: M


Re: Problem z atakiem?

Postby Guilder » 5 Jun 2011, o 21:15

Zaatakuj dobrze za wszelką cenę. Nie mocno, z początku nawet bez obrania kierunku, tylko skup się wyłącznie na tej ręce. Potem jeszcze raz. I znowu. I ponownie. Postaraj się o jakąś powtarzalność. To tak naprawdę jedyna metoda. Masz zły nawyk, musisz sobie wyrobić nowy, właściwy. Z czasem dopiero dodawaj kierunek, a na końcu moc ataku. Powtarzaj sobie przed każdym atakiem, że najważniejsze, to przypilnować tę rękę, i pilnuj się z tym. Inaczej niż treningiem i dużą ilością powtórzeń tego nie załatwisz.
Informacja o ostrzeżeniu jest wysyłana automatycznie - proszę na nią nie odpowiadać.
Wszelkie uwagi dotyczące forum proszę kierować na adres forum@siatka.org
User avatar
Guilder
Moderator   Moderator
 
Posts: 4056
Joined: 11 May 2008, o 00:23
Location: Wrocław
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby Junior » 6 Jun 2011, o 15:44

Nie za bardzo wiem na czym polega Twój problem. Czy to że nie atakujesz z wystarczająco prostej reki czy to że nie odwodzisz barku w tył przed atakiem. Ale jedno i drugie koryguje się dość podobnie. Na samej siatce będzie Ci ciężej, bo na trenningu jest X zawodników, którzy wykonują te samo ćwiczenie i zwyczajnie czekasz w kolejce przez co masz mniejsza liczbę dobrych powtórzeń.

Zacznij od oklepania ściany. Stań na początek 3-4 metry od ściany, podrzuć piłkę oburącz do góry i staraj się ją splasować, ale na wyprostowanej (w chwili uderzenie) w łokciu ręce. Nie bij pod nogi, tylko staraj się raczej przed siebie tak jakbyś atakował w 8-9 metr . Pamiętaj musisz na tyle wysoko wykonać podrzut, żeby za każdym razem mógł swobodnie odwodzić do tyłu bark - wtedy jeśli Ci łatwiej łokieć lekko może być jeszcze ugięty, najlepiej przed wykonaniem ruchu do przodu na chwilę wstrzymaj bark - tak żebyś poczuł opór. I wtedy w przód + wyprost łokcia + wykończenie nadgarstkiem, podręcznikowo powinno łapać się piłkę w najwyższym punkcie nad głową, ale ciut łatwiej jest mieć ją lekko przed sobą, bo przy gorszej koordynacji daje trochę mocniejszy/pewniejszy atak. Jak będzie wychodziło 10/10 zwiększ odległość od ściany i oklepuj ją mocniej. Potem dopiero wracaj na siatkę. Najlepiej jeśli ktoś- trener będzie stal przez jakiś czas z boku i poprawiał ewentualne błędy i jeśli będziesz dodatkowo pracował tak na każdym trenningu (pomiędzy rozgrzewką a wejściem drużyny na siatkę ), aż do wyeliminowania błędu.


Co do skoku wałkowane już wiele razy na forum - w tym wieku wiele nie zrobisz, prócz poprawienie koordynacji, szybkości i naturalny rozwój organizmu. Żeby coś poprawić a nie spieprzyć zostaje Ci piasek, teren górki, schody (wchodzenie na wytrzymałość, zbieganie na skok) Krótkie sprinty, niskie przeszkody na zasadzie lekki naskok - mocny zeskok , dużo skoków z gry i elementów gry na trenningu (to głownie wpłynie na koordynację ruchową) - na siłownie przyjdzie czas za jakieś 2 lata .
Junior
 
Posts: 47
Joined: 28 Jul 2008, o 07:13
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby papke » 6 Jun 2011, o 21:28

Junior wrote:na siłownie przyjdzie czas za jakieś 2 lata .


Przepraszam jeśli już piszesz, że na forum coś było to cytuj to co jest dobre mianowicie: (w tym wypadku zacytuje samego siebie)

"Można ćwiczyć w każdym wieku, jest to nawet wskazane dla wzmocnienia kości (obciążenie stymuluje rozwój kości, zwiększa się ich grubość). Wszystko u boku osoby doświadczonej i na małych obciążeniach.
Co gorsza – okazuje się, że hiperplazja (wzrost ilości włókien mięśniowych) przebiega w największej mierze właśnie w okresie pokwitania. Jeśli zawodnik „prześpi” ten okres nie prowadząc treningu siłowego, jego osiągi będą dużo gorsze w momencie zakończenia dojrzewania płciowego! W późniejszym okresie możliwy będzie głównie przyrost hipertroficzny – czyli powiększanie się włókien mięśniowych (ale ich ilość wzrasta w nikłym stopniu)."

Podsumowując już nie wiem który raz wyskok to: siła * szybkość (dodatkowo koordynacja ruchowa)

Co do głównego problemu to obaj poprzednicy napisali tylko półprawdy.
Należy wytworzyć nowy nawyk ruchowy a z tym się bardzo długo walczy. Fachowo kształtowanie nawyku ruchowego wygląda następująco.
Generalizacja, koncentracja, stabilizacja, automatyzacja, uplastycznienie w przetłumaczeniu z polskiego na nasze:
W fazie generalizacji nowego nawyku czyli w tej do której musisz wrócić (możesz na razie odrzucić piłkę a nawet powinieneś) bardzo powoli wykonać ten ruch (idealne położenie w przestrzeni) bardzo powoli go przyśpieszać, dołożyć piłkę jeśli zły nawyk będzie wracał ponownie spowalniać ruch. Na treningach wyłącznie plasować i spokojnie przyśpieszać (jeśli nie będzie zakłóceń) w ten sposób dojdziesz do fazy stabilizacji gdzie wielokrotnie musisz powtórzyć ten ruch w celu jego utrwalenia. Kolejne etapy to dojście do momentu gdzie będziesz mógł atakować bez udziału świadomości.

PS. wśród ćwiczeń dobrze sprawdza się przed każdym atakiem dotknięcie częścią grzbietową dłoni karku. Daje to przerysowaną technikę ale pomaga w korygowaniu tego typu błędów.
papke
 
Posts: 37
Joined: 9 Feb 2011, o 18:39
Płeć: M

[PROBLEM] Atak

Postby arcio27 » 13 Aug 2011, o 07:48

WItam

Przy ataku [ścina] piłka leci mi gdzieś daleko w aut... Dlaczego?

Proszę o jakąś małą instrukcję :P bo kurde co ścinam to w aut piłka leci.
arcio27
 
Posts: 18
Joined: 21 Jun 2011, o 07:48
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby awesome » 13 Aug 2011, o 09:14

Wchodzisz pod piłkę lub nie zamykasz ataku nadgarstkiem.
awesome
 
Posts: 150
Joined: 9 Jun 2010, o 21:15
Location: Elbląg
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby arcio27 » 13 Aug 2011, o 10:26

chyba raczej to 1 :)

Macie jeszcze jakies rady?
arcio27
 
Posts: 18
Joined: 21 Jun 2011, o 07:48
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby Guilder » 13 Aug 2011, o 11:51

Zacznij wcześniej nabieg, nie zmieniając jego sposobu, przez co wyskoczysz trochę dalej od siatki, i piłka nie będzie centralnie nad Tobą, tylko trochę przed. U mnie podziałało.
Informacja o ostrzeżeniu jest wysyłana automatycznie - proszę na nią nie odpowiadać.
Wszelkie uwagi dotyczące forum proszę kierować na adres forum@siatka.org
User avatar
Guilder
Moderator   Moderator
 
Posts: 4056
Joined: 11 May 2008, o 00:23
Location: Wrocław
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby arcio27 » 15 Aug 2011, o 15:26

A ja mam tez problem :(

Przy odbiorze plki dolnej (sposobem dolnym) pilka odskakuje mi gdzies na bok...

Jak ulozyc te rece idealnie lub co zrobic aby przyjac ja w punkt?
arcio27
 
Posts: 18
Joined: 21 Jun 2011, o 07:48
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby Stelmach » 15 Aug 2011, o 16:38

Jak ci odskakuje to staraj się cały odbiór prowadzić jednym płynnym ruchem (nie podskakiwać,nie robić gwałtownych ruchów). Zachowaj dobrą postawę: pochylenie do przodu, stanie na śródstopiu, nogi lekko do środka, odpowiedni kąt i ułożenie rąk...oczywiście nie jest tak łatwo te wszystkie elementy złożyć w całość, sam jeszcze nie robię tego idealnie :)
Stelmach
 
Posts: 259
Joined: 1 Sep 2010, o 15:28
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby hubert » 15 Aug 2011, o 19:50

arcio27 wrote:A ja mam tez problem :(
Przy odbiorze plki dolnej (sposobem dolnym) pilka odskakuje mi gdzies na bok...
Jak ulozyc te rece idealnie lub co zrobic aby przyjac ja w punkt?


Gdyby na to istniała recepta to każdy mógłby zostać topowym libero ;)
Przyjęcie to główny element, który się ma albo nie. Zakres poprawy jest dość niewielki.
Dużo zależy od ukształtowania rąk: większość dobrych przyjmujących jest w stanie złączyć łokcie
mając ręce złączone do odbioru.
Jak już coś chcesz robić to poodbijaj piłkę sposobem dolnym o ścianę oraz sposobem dolnym nad siebie. Staraj się robić to tak aby stać w miejscu: piłka ma się Ciebie słuchać.
Jeśli masz słabe ręce to siłownia może pomóc trochę. Ponadto odbijanie w parach z plasowaniem.
Warto także popracować nad odbiciem sposobem górnym. W siatkówce amatorskiej znakomitą większość zagrywek osoba z dobrym odbiciem sposobem górnym jest w stanie przyjąć na palce.
Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało !
User avatar
hubert
 
Posts: 2620
Joined: 2 Sep 2007, o 10:27
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby awesome » 16 Aug 2011, o 08:44

Należy pamiętać też o tym, że trzeba się skupić na odbiorze. Wiele osób zanim przyjmą piłkę myśli już o ataku, co często jest zgubne.
awesome
 
Posts: 150
Joined: 9 Jun 2010, o 21:15
Location: Elbląg
Płeć: M

Problem z atakiem

Postby Craker » 8 Jan 2012, o 20:35

Witam. Gram na pozycji środkowego i mam problem z atakiem, mianowicie są one słabe. Atakuję z krótkiej i niestety wszystko zazwyczaj dobrze wykonuję tylko, że te ataki są słabe, chociaż powinny być mocne, bo mam siłe w ręku. Proszę o pomoc, porady.
Last edited by Guilder on 9 Jan 2012, o 01:55, edited 1 time in total.
Reason: Zły dział, niepotrzebnie założony nowy temat.
Craker
 
Posts: 8
Joined: 9 Jul 2011, o 14:05
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby rykos » 14 Jan 2012, o 10:32

Chciałbym się poradzić w sprawie nabiegu do ataku. Mianowicie, należy wybijać się z dwóch nóg, gdzie prawa jest trochę z tyłu, a lewa z przodu? Oczywiście jeśli ktoś jest praworęczny.
rykos
 
Posts: 5
Joined: 13 Jan 2012, o 22:36
Płeć: M

Re: Problem z atakiem?

Postby Szisza » 14 Jan 2012, o 13:09

rykos wrote:Chciałbym się poradzić w sprawie nabiegu do ataku. Mianowicie, należy wybijać się z dwóch nóg, gdzie prawa jest trochę z tyłu, a lewa z przodu? Oczywiście jeśli ktoś jest praworęczny.


Tak.
Szisza
 
Posts: 2
Joined: 24 Jun 2011, o 18:59
Płeć: M

Siła ataku, proszę o pomoc!:)))

Postby rudy667227005 » 7 Feb 2012, o 13:17

Chciałbym wzmocnić siłę ataku i dowiedziałem sie ze powinienem najpierw zajac sie wzmacnianiem nadgarstków, dynamika i miesniem trojglowym ramienia ktore sa odpowiedzialne za ww silny atak. Dlatego zwracam sie o pomoc czy moze mi ktos podać domowe (cwiczenia ktore moge zrobic sam w domu) jak i cwiczenia ktore musze zrobic na siłowni, dziekuje za kazda pomocna informacje ;)
rudy667227005
 
Posts: 1
Joined: 7 Feb 2012, o 13:12
Płeć: M

Re: Siła ataku, proszę o pomoc!:)))

Postby kubacky » 7 Feb 2012, o 15:32

Za silny atak odpowiadają całe grupy mięśni - oczywiście jak w każdym sporcie przy odpowiedniej technice można osiągnąć dużo większą siłę, niż rozwijając tylko mięśnie. Na pewno niezwykle ważne są mięśnie grzbietu i brzucha (zwróć uwagę, jak zawodnicy po ataku składają się jak scyzoryk), mięśnie pleców, klatki i ramion też odgrywają istotną rolę, a nadgarstek wykańcza robotę.
Żeby wzmocnić korpus polecam program z książki "ABS czyli mięśnie brzucha" (jakbyś chciał wiedzieć więcej pisz na PW), według mnie najlepszy program, przede wszystkim nie jest monotonny, wiesz co, kiedy i ile czego masz robić a kiedy skończysz masz podane wskazówki co dalej.
Na klatkę i triceps oczywiście pompki (w różnym rozstawie ramion, niesymetrycznie, jedna ręka np na piłce, kombinuj), pompki w podporze tyłem (pompki odwrotne - kombinuj jw.)
Jak masz możliwość zorganizowania w domu drążka do podciągania zrób to. Silne plecy na pewno pomogą Ci w zwiększeniu siły ataku.
Fajną sprawą jest też piłka lekarska (1kg -2kg wystarczy), rzucaj nią z całej siły w ziemię, ścianę, w niebo.
Nadgarstek i przedramiona możesz sobie "poprawić" ćwicząc na gumie - ja kupiłem w jakimś markecie budowlanym, mam przywiązaną do grzejnika i na wyprostowanej nad głową ręce zginam nadgarstek

Co do ćwiczeń na siłowni jest jeszcze większe pole do popisu.
Klatka - wyciskanie na ławeczce prostej, skośnej (zamieniaj sobie co tydzień sztangę z hantlami - nie wpadniesz w rutynę przez co nie zniechęcisz się tak szybko), przenoszenie hantla, rozpiętki.
Triceps - prostowanie ramion na wyciągu górnym nad głową (ruch podobny jak przy ataku), prostowanie ramion przy ciele, wyciskanie francuskie (zmieniaj sztangę z hantlami).

Zapomniałbym o barkach - na pewno przy pompkach się napracują, szczególnie jak będziesz robił na różne sposoby.
Na siłowni - wyciskanie hantli/sztangi sprzed głowy, zza głowy, wymachy ramion na boki, rozciąganie gumy przed klatką.

Przede wszystkim nie koncentruj się na jednej grupie mięśni - kombinuj, wyczuj które ćwiczenia wychodzą Ci lepiej, które gorzej. Załóż sobie zeszyt treningowy, opisuj jakie ćwiczenia robiłeś, ile powtórzeń (jakim ciężarem), ale zapisuj również jak się czujesz po takich treningach - czy Cię nie zwalniają, czy nie zaczęły Cię boleć stawy. Oczywiście nie będzie tak, że dzisiaj zrobisz pompki a jutro zmierzysz sufit w Ergo Arenie ale ciężką pracą dojdziesz naprawdę daleko.
kubacky
 
Posts: 2
Joined: 12 Jan 2012, o 22:53
Location: Ostróda
Płeć: M

Poprawa ataku

Postby SlumsiK » 30 Jul 2012, o 23:17

Witam. Gram z kolegami na podowrku w siatke, tylko mam taki problem ktory mnie irytuje. Mianowicie: nie atakuje z wyprostowanej reki, jest zgieta w lokciu, atakuje centralnie z nadglowy. Teraz mam prosbe, moglby mi ktos napisac jakies wskazowki, co mam robic zeby porpawic ten atak zebym juz prawidlowo atakowal? Moze jestem za bardzo pod pilka? Wiem ze przez internet raczej sie nie da wytlumaczyc, ale zawsze mozna sprobowac:)
SlumsiK
 
Posts: 17
Joined: 22 May 2012, o 13:02
Płeć: M


Return to Trening

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest