[ zamknij ]

Informacja o plikach cookies

Informujemy, że używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych techniologii w następujących celach: reklamowych, statystycznych oraz w celu umożliwienia logowania się w serwisie.

Te technologie mogą też stosować współpracujące z nami firmy badawcze, partnerskie oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W Twojej przeglądarce możesz zmieniać ustawienia dotyczące cookies. Informujemy jednak, że jeżeli to zrobisz, nie będziesz mógł w pełni wykorzystywać funkcjonalności serwisu.

Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że akceptujesz umieszczanie cookies na twoim urządzeniu.

Za bardzo uginam nogi przy lądowaniu po wyskoku do ataku

Za bardzo uginam nogi przy lądowaniu po wyskoku do ataku

Postby moniua » 6 Dec 2013, o 21:09

Hej. Dużo osób mówi mi że wysoko skaczę. I mam pewien problem. Zawsze jak ląduje po wyskoku do ataku robie to na bardzo ugiętych nogach (wręcz jakbym kucała). Trener mi mówi że to żle wpływa na kolana. Ale ja próbuje ale nie moge wylądować na tylko trochę ugiętych nogach bo się wywrócę. Macie może jakieś sposoby co zrobić żeby nie niszczyc sobie kolan? :o

A i jeszcze też związane z tym dużym wyskokiem. Dawniej na takiej samej siatce trafiałam w trzeci metr boiska (wtedy troche niżej skałam) ,a teraz ledwo co trafiam w ostatnie dwa metry boiska (chociaż wyżej skacze). :| Pomożecie?
moniua
 
Posts: 1
Joined: 6 Dec 2013, o 21:00
Płeć: K


Re: Za bardzo uginam nogi przy lądowaniu po wyskoku do ataku

Postby Murilo0 » 8 Dec 2013, o 12:08

Co do pierwszego problemu nie umiem Ci pomóc. Co do drugiego prawdopodobnie skaczesz za blisko piłki. Skocz dalej od piłki, miej ją trochę przed sobą i pracuj nadgarstkiem.
All work and no play makes Jack a dull boy...
User avatar
Murilo0
 
Posts: 2425
Joined: 11 Aug 2010, o 09:11
Płeć: M

Re: Za bardzo uginam nogi przy lądowaniu po wyskoku do ataku

Postby PioPoloCS » 26 Dec 2013, o 19:36

Cześć, mam dwie hipotezy:
1. Trzeba poprawić technikę całej sekwencji wyskoku i lądowania (najlepiej bez piłki, na spokojnie przy siatce). Tutaj oddaje pole do popisu trenerowi bo to jego działka żeby wyszukał błędy.
2. Trzeba byłoby poprawić pracę ekscentryczną mięśni czworogłowych (to już moja działka :) - fizjoterapeuty). Pewnie się zastanawiasz jak to zrobić ... już tłumaczę :) : praca ekscentryczna mięśnia to taka gdy mięsień jest ciągle napięty, a jego "długość" się zwiększa (oddalają się od siebie miejsca jego przyczepu). Podczas lądowania kolano się zgina a mięsień czworogłowy (który odpowiada za wyprost kolana) napina się ekscentrycznie, żeby kontrolować to zgięcie. najprostszymi ćwiczeniami żeby poprawić tą pracę są przysiady z bardzo powolna fazą zejścia w dół ... najpierw obunóż później jednonóż, a później z obciążeniem zewnętrznym (sztanga, hantle itp)
Żeby te ćwiczenia miały sens i żebyś sobie nie zrobiła krzywdy wklejam post odnośnie stabilizacji kończyny dolnej

PioPoloCS wrote:Cześć, szkoda że nie podałeś dokładniejszej lokalizacji bólu np. z boku, przyśrodkowo, z przodu kolana, z tyłu itp. Jeżeli odczuwasz delikatny ból po wysiłku a podczas jego trwania pojawiają się dźwięki stawowe i w ciągu swoich 17 lat życia nie uległeś żadnej kontuzji, może to znaczyć że swoje stawy kolanowe są przeciążone. Pytanie dlaczego w tak młodym wieku dochodzi do przeciążeń i w konsekwencji dolegliwości bólowych? Według mnie problem może (aczkolwiek nie musi) leżeć w braku stabilizacji podczas aktywności ruchowej. Na forach internetowych pojecie stabilizacji jest bardzo powszechnie używane i możesz znaleźć pełno ćwiczeń poprawiających ją .... ALE żeby ćwiczenie stabilizacyjne można było nazwać stabilizacyjnym trzeba spełnić następujące warunki:

1. PRAWIDŁOWA OŚ KOŃCZYNY DOLNEJ (potocznie "nogi" :)) tzn. drugi palec - środek rzepki kolana - kolec biodrowy przedni górny (struktura kostna miednicy). Są to trzy punktu które podczas każdego ruchu muszą być w jednej prostej linii. Kolano podczas stania, chodu, biegu czy wyskoków i lądowań nie może się koślawić (uciekać do środka) oraz szpotawić (uciekać na zewnątrz). Powinno pozostać bez wychwiań stabilnie na podłożu w osi.
2. PŁASZCZYZNA PODPARCIA STOPY tzn. stopa powinna mieć kontakt z podłożem przez piętę, brzeg boczny stopy i całe przodostopie (nie wdając się w szczegóły kontakt powinny mieć wszystkie palce). Ważne jest to żeby brzeg przyśrodkowy był zarysowany "jak mostek łączący palucha z piętą" tzn nie może dotykać ziemi.

Ćwiczenia proponowałbym rozpocząć z ciężarem własnego ciała i pod okiem fizjoterapeuty, który mógłby Ci to wszystko wytłumaczyć i pokazać, a przede wszystkim zbadać Twoje kolana (może problem leży gdzie indziej). Jeżeli nie masz takiej możliwości żeby na taką konsultacje się wybrać i upierasz się na siłowni to zrezygnuj z ćwiczeń w tak zwanych otwartych łańcuchach kinematycznych (mówiąc prościej na maszynach gdzie stopa nie ma stałego kontaktu z podłożem - np. w siedzeniu wyprosty kolan, leżenie na brzuchu zginania kolan itp.) Dlaczego? ponieważ po 1. nie będziesz w stanie kontrolować osi kończyny, po 2. na staw kolanowy oddziaływać będą bardzo duże siły ścinające (przeciążające). Alternatywą są ćwiczenia w tzw. zamkniętych łańcuchach kinematycznych gdzie stopa ma stały kontakt z podłożem (suwnica, przysiady, wykroki itd)

Jeżeli są pytania to pisz pozdro :)
User avatar
PioPoloCS
 
Posts: 12
Joined: 23 Feb 2012, o 14:06
Location: Chorzów
Płeć: M


Return to Trening

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 3 guests