Page 1 of 1

Siatkarski gwóźdź

PostPosted: 13 Apr 2014, o 14:39
by macko
Witam
Czy ma ktoś film w którym jest to bardzo dobrze pokazane lub potrafi dokładnie opisać jak wyskoczyć do piłki i ułożyć ręce oraz nadgarstek by wbić siatkarskiego gwoździa ?

Re: Siatkarski gwóźdź

PostPosted: 19 Apr 2014, o 19:26
by hubert
macko wrote:Witam
Czy ma ktoś film w którym jest to bardzo dobrze pokazane lub potrafi dokładnie opisać jak wyskoczyć do piłki i ułożyć ręce oraz nadgarstek by wbić siatkarskiego gwoździa ?

Jak ? Wysoko :)

Re: Siatkarski gwóźdź

PostPosted: 18 Jul 2014, o 11:30
by profesor15
Odkopuje, tego się raczej nie trzeba pokazywać, samo z siebie wyjdzie z czasem, najważniejsze to oczywiście piłkę musisz mieć nagraną na tzw siatkę żeby kąt był jak najbardziej prosty do boiska przeciwnika, musi byc tez na odpowiedniej wysokości zeby dołożyć moc i nie zerwać siatki, nadgarstek najlepiej wycwicz sobie odbijając piłkę przy ścianie, najlepsze ćwiczenie. Pamiętaj ze prawdziwy gwóźdź to taki wykonany zgodnie z zasadami gry, więc zrywanie siatki, przejścia dołem staraj jak najmniej dopuszczać na treningu. Pozdro :)

Re: Siatkarski gwóźdź

PostPosted: 20 Sep 2014, o 17:46
by patryk1994
Dokładnie, tak jak wyżej. Jeśli chcesz wbić gwoździa, to najważniejszą kwestią jest rozegranie, drugą wg mnie kwestią jest tzw. "timing", możesz mieć duży zasięg, ale jeśli nie wyjdziesz w tempo, nie nakryjesz odpowiednio piłki, to nic z tego nie będzie, zaobserwowałem na rozgrzewce na MŚ w Kraków Arenie, jak atakują Irańczycy, wcale nie ma tam ogromnego zasięgu, piłki są rozgrywane niezbyt wysoko nad siatką, ale atakujący, który jest zgrany ze swoim rozgrywającym idzie w tempo i uderzą ją w idealnym (jeśli chodzi o wbicie gwoździa) momencie. Nakrywa ją z góry i uderza w okolice drugiego metra bez większego wysiłku. Bardzo ważną kwestią jest wybicie, ważne by nie odbijać się przed samą siatką, lecz tak z 1,5 m przed zaczynać wyskok. Ja zacząłem tak robić i z dobrej piłki można sobie fajnie uderzyć, pod 3ci metr, oczywiście nie polecam tego w meczu, bo piłka może uderzyć w trzeci metr, ale po naszej stronie. :)