Page 17 of 21

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:02
by drukjul
Wreszcie mieliśmy prawdziwy set walki. Perugia po końcówce granej na przewagi wychodzi na prowadzenie 2:1, ale coś pachnie mi tutaj tie-breakiem.

Ciekawe, że zarówno de Cecco jak i Rezende te najważniejsze piłki w końcówce III seta uparcie rozgrywali do aktorów drugiego planu jeśli chodzi o atak obu zespołów - Kaliberdy i Petrica.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:29
by Kamil92
Czo ten Russell? :D

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:31
by Aranger
Świetny set Russella, mało co go nie wygrał Perugii zagrywką, a wcześniej kilkoma skutecznymi atakami.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:33
by sb.slav
No ale na przyjęciu nadal wrażliwi. Tym razem Kaliberda robi za dekorację, od której wszystko się odbija.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:36
by drukjul
Kto zagrywa ten wygrywa. Długa seria na zagrywce Russela, pozwoliła Perugii na szaloną pogoń w końcówce seta i doprowadzenie do remisu po 23, ale najpierw udany atak Vettoriego, a później as serwisowy atakującego Modeny dał żółto-niebieskim zwycięstwo w IV partii - mamy więc tie-brek

W ogóle był to set w którym rządziła zagrywka, bo choć Luca Sartoretti w polu serwisowym nie tańczy równie efektownie jak tatuś Andrea, to jednak wygraną w tym secie Modena zawdzięcza w głównej mierze właśnie jego serii na zagrywce w połowie partii i wypracowanej wtedy przewadze.


Ależ fantastyczny atak Earvina na kontrze :o

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:42
by mily66
Jak się porówna finał pls-u do włoskiego to trochę smutno się robi.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:52
by Aranger
Teraz Modena chyba nie ma prawa wypuścić Scudetto z rąk.

W Perugii zabrakło dzisiaj skutecznego na dystansie całego meczu Atanasijevicia.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 21:55
by drukjul
Aranger wrote:Teraz Modena chyba nie ma prawa wypuścić Scudetto z rąk.



Pełna zgoda. Zwycięstwo 3:2 Modeny na wyjeździe, więc sprawa losów scudetto w sezonie 2015-16 najprawdopodobniej została już rozstrzygnięta. Ngapeth i jego koledzy tej szansy z rąk nie wypuszczą i prawdopodobnie do wyłonienia mistrza Włosch wystarczą w tym roku tylko trzy mecze.

Earvin się chyba zdenerwował końcówką IV partii i tym, że Aaron Russell chce mu ukraść show, bo w tie-braku zagrał po prostu fantastycznie. A że i Milos Nikić w dwóch, lub trzech akcjach w tym V secie błysnął zarówno w obronie, jaki i kontrze w ataku, przewaga Modeny była zdecydowana

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 22:21
by StanLee
W znakomitej formie jest kwartet Bruno-Lucas-Vettori-Ngapeth, Włoch gra najlepszy klubowy sezon w karierze i kto wie, czy jego osoba nie będzie miała wpłwu na rozgrywki o medale w sezonie olimpijskim na kadrze.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 5 May 2016, o 22:50
by Jiroux
Ptaszki ćwierkają, że Vetto jedzie na LŚ jako pierwszy atakujący także

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 6 May 2016, o 05:40
by Kamil92
No Vettori świetny mecz rozegrał, zwłaszcza ta już wcześniej wspomniana końcówka 4 seta mu wybitnie wyszła. Mi zaimponował Nikic grą w tiebreaku, gdzie dwa razy z rzędu zaatakował wysoko, po rękach de Cecco, a później na trójbloku splasował w 3 metr. To były kluczowe akcje tej rozgrywki, które już ostatecznie podcięły skrzydła drużynie z Perugii.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 6 May 2016, o 10:43
by jimiq
Jiroux wrote:Ptaszki ćwierkają, że Vetto jedzie na LŚ jako pierwszy atakujący także


Cos w tym jest. Rozegral sie jak Konar u nas :-) :-)

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 6 May 2016, o 18:26
by orw3ll
A kto ma być pierwszym: Łasko, Sabbi? Zaytsev ma pewne miejsce na igrzyskach, więc raczej sobie odpuści te komercyjne rozgrywki, nic nie musi nikomu udowadniać, każdy zna jego wartość. Jeszcze pozostaje kwestia dorobienia sobie na wakacje u Emira w Katarze.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 7 May 2016, o 09:30
by krzysiu
To pana ostatnie mecze w barwach Modeny, przynajmniej na jakiś czas?
Bruno Rezende: Wszystko na to wskazuje. Bardzo mi się tutaj podoba i chciałbym jeszcze zostać, ale mamy pewne problemy organizacyjne w drużynie. Nie wiadomo, czy klub w przyszłym sezonie będzie miał sponsora tytularnego i zbuduje silny zespół. Być może jeszcze coś się zmieni w tej kwestii, ale w chwili obecnej są niewielkie szanse na to, że zostanę w Modenie.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 7 May 2016, o 10:03
by Jiroux
Przecież mówiłam, że DHL zaliczył słaby finansowo rok i będzie obcinał im hajsy

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 7 May 2016, o 13:21
by krzysiu
Więc nie wiem po co było gadanie o tym Toniuttim w Modenie no i nie wiadomo w takim razie jak z tą LM w Modenie - chociaż pewnie ogarną jakiegoś sponsora

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 16:31
by drukjul
No to jedziemy z tym koksem :)

Link do transmisji RAI podrzucony przez alcio333 http://webtvhd.com/rai-sport-1-diretta-streaming-estero.html


Choć trener Modeny Angelo Lorenzetti będzie obchodzi urodziny dopiero za trzy dni 11 maja, to jego ulubiony dzień w roku przypada właśnie dziś. 14 lat temu 8 maja 2002 roku prowadzony przez niego zespół Modeny po raz ostatni w swojej historii sięgnął po mistrzostwo Włoch.

Wszystko na to wskazuje, że właśnie dziś powtórzy tamten sukces i zostanie w ten sposób już na zawsze w Modenie nałogowym recydywistą. I jak tu nie wierzyć w numerologię? :]

Wreszcie mamy mecz godny finałów z zaciętą, wyrównaną końcówką pierwszego seta. As serwisowy wchodzącego tylko na zagrywkę rezerwowego rozgrywającego Perugii Dobromira Dimitrowa na Earvinie zadecydował, że to drużyna Kovaca prowadzi po pierwszej partii 1:0 (25:23)

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 17:11
by Vaud
Fajny meczyk. Już się wydawało, że Modena wypracowała wystarczająca przewagę ( 17:14 ) ale szybko Atan doprowadził do remisu ( dwie bomby i as serwisowy ) a zaraz potem na prowadzenie wyszła Peruggia.
W końcówce błędy w przyjęciu "żółtych" ( dwa razy na drugą stronę i raz Ngapethowi przeleciała piłką przez palce ), parę bloków po obu stronach i koszmarny serwis przy piłce setowej. Na razie prowadzi Peruggia.

Dobrze mieć RAI Sport w pakiecie... ;)
-----------
Dobrze widziałem? To był serwis od dołu???
W drugim secie przy stanie 18:15 dla Modeny chyba Petric zaserwował od dołu. ( Niestety nie było powtórki ).
Tym razem Atan się nie popisał. Z lewego atak w siatkę, później przeszedł środkową linię i przeciwnik odjechał...

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 18:38
by drukjul
14 lat temu 8 maja 2002 roku Modena czwarty decydujący o mistrzostwie mecz wygrała po tie-breaku 20:18, mimo że przegrywała po trzech partiach 1:2. Będziemy mieli dziś wierną powtórkę tamtego tryumfu miejscowych i hala znów odleci? :D

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 18:49
by Jiroux
Vettori! Co on gra to ja nie mam pytań

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 18:51
by KuNowymHoryzontom
Brawo Petrić :P Ależ końcówka.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 19:07
by Bazinga
od 8-3 w TB Perugia wskoczyla w siatke ze 3 razy ? Tie break emocjonujacy (bo ze zwrotem akcji) ale jak to sie odbylo, zagral mocno Vettori trafil dwa razy, raz Petric, a reszta to albo Lucjan nie umial pilki przebic i w pol siaty dowalil, a to Rasel aut no i do tego te imponujace skoki w siatke mm nie mowie ze Modena nic nie zrobila zeby ten wynik wyciagnac, ale co jak co ale Perugia pomogla i to porzadnie

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 19:15
by drukjul
Gratulacje dla chłopaków Modeny, a szczególnie dla Earvina bo to jednak to on w głównej mierze wziął dziś na siebie obowiązek zdobywania punktów i był prawdziwym liderem tego zespołu

Piękna walkę widzieliśmy 0:4, potem 3:8 dla Perugii w tie-breaku, ale nawet taka wyraźna przewaga nie wystarczyła Atanasijevicowi i kolegom do wyszarpania zwycięstwa w meczu i przedłużenia rywalizacji o scudetto przynajmniej do czwartego, a kto wie czy nie do piątego spotkania.

Troszeczkę może i żal, bo byłaby szansa na obejrzenie kolejnego świetnego spotkania, a tak to nie wiadomo, czy w tym składzie zobaczymy świetną paczkę chłopaków z Modeny jeszcze kiedykolwiek razem na boisku. :|

Ale skoro coś się kończy, to zarazem jest nadzieja, że coś nowego się zaczyna. Życzmy więc sobie żeby kolejny sezon Serie A1 był przynajmniej równie ciekawy i emocjonujący jak ten, który właśnie się skończył.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 22:11
by StanLee
Statystyki Ngapetha z playoffów: http://www.legavolley.it/Statistiche.as ... NGA-EAR-91

Gdyby nie pewien skoczny Polak z Kazania, nazwałbym go najlepszym graczem globu w tym momencie. Noworoczny kiedyś o Juantorenie napisał, że nie widział gracza który dawałby drużynie tyle co Włoch z Hawany, nie wiem czy nie pasuje to też do Francuza obecnie. Choć Juantorena w topowej formie to jednak inna półka.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 8 May 2016, o 22:49
by drukjul
StanLee wrote:Statystyki Ngapetha z playoffów: http://www.legavolley.it/Statistiche.as ... NGA-EAR-91

Gdyby nie pewien skoczny Polak z Kazania, nazwałbym go najlepszym graczem globu w tym momencie. Noworoczny kiedyś o Juantorenie napisał, że nie widział gracza który dawałby drużynie tyle co Włoch z Hawany, nie wiem czy nie pasuje to też do Francuza obecnie. Choć Juantorena w topowej formie to jednak inna półka.


Statystyki tym bardziej imponujące, że Ngapeth ostatni jakoś wolno się rozkręca i długo wchodzi w mecz, a swoją najlepszą siatkówkę prezentuje od drugiej, a czasami nawet dopiero od III partii. Dziś Bruno jako remedium na ten wolny zapłon swojego lidera wymyślił sobie, że w I secie wyraźnie więcej piłek niż do Earvina wędrowało na lewe do Nemanji Petrica, ale potem, jak już Ngapeth wreszcie odpalił to długimi fragmentami ofensywę Modeny ciągnął dziś właściwie w pojedynkę.

Ja mam taką prywatną teorię, że Earvin aby grać naprawdę bardzo dobrze potrzebuje odpowiedniej dawki adrenaliny, natomiast kiedy mu tego trochę brakuje, można mu nawet zarzucić, że przeszedł obok meczu, czy jeszcze częściej obok pojedynczego seta. Pod względem temperamentu Francuz jest jednak zupełnie inny niż wspomniani przez Ciebie Włoch i Polak z Hawany, którzy jak na urodzonych południowców na boisku w ogóle bardzo rzadko dają ponosić się emocjom, a jak twierdzą niemal wszyscy, którzy ich znają osobiście, także poza boiskiem są siatkarskimi profesjonalistami pełną gębą. No ale Trydent to w końcu nie południowe, ale północne Włochy, i do tego dawne terytorium Austro-Węgier, Rzeszów podobnie, a jak powiadał dzielny wojak Szwejk człowiek-symbol tej monarchii "dyscyplina musi być, bo inaczej nikt by sobie z niczego nic nie robił" :D

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 9 May 2016, o 20:36
by krzysiu
Fernando Hernandez ,Leonell Marshall i Alletti wylądowali w Piacenzie (mogłem pomylić nazwisko tego ostatniego)

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 9 May 2016, o 21:11
by madlark
Pasini pisze, że Stojczew może przenieść się DHL

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 9 May 2016, o 21:41
by krzysiu
Tak może być nawet wymiana Lorenzettiego na Stojczewa - bo Stojczew podobno w słabych relacjach z Mosną jest , teraz jeszcze Djurić rozwiązał kontrakt mimo,że miał jeszcze na rok, Lanza ma odejść więc się sypie trochę

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 9 May 2016, o 22:00
by Aranger
krzysiu wrote:Fernando Hernandez ,Leonell Marshall i Alletti wylądowali w Piacenzie (mogłem pomylić nazwisko tego ostatniego)


No to Piacenza się jednak odbudowuje, to cieszy. Transfery Hernandeza i Allettiego wyglądają bardzo fajnie, szczególnie Kubańczyk miał genialny sezon. Pytanie co w tym wieku będzie w stanie zaoferować na poziomie ligi włoskiej Marshall.

Re: Serie A1 mężczyzn 2015/2016

PostPosted: 9 May 2016, o 22:42
by StanLee
Djuric w Weronie podobno.