Liga Mistrzyń sezon 20/21

titerlitury
Posty: 253
Rejestracja: 19 lis 2008, o 20:02
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: titerlitury »

Akurat tego bym się nie czepiał. Przypomnę, że dwa sezony wstecz tyłek i medal w lidze ratowała nam rezerwowa, 41-letnia Rabka, która musiała sprzątać po rozrzutach 25-letniej Barakowej. I to dopiero był archaiczny styl, a i tak okazał się skuteczny. Jeżeli więc teraz Kaczmar (nie zawsze rezerwowa!) jest sportowo lepsza od Krajewskiej to niech gra. Byle nie tak jak wczoraj. Ale to nie tylko Ona jest odpowiedzialna za wczoraj, padaka była straszliwa po całości, za wyjątkiem wspominanej Blagojevic.
Nic to, dzisiaj znów trzeba "kiełbasy w górę", jak to mobilizował trener Wójcik, i na wroga!
Nie dyskutuję z gimnazjadalistami.
Awatar użytkownika
Seweryn1908
Posty: 106
Rejestracja: 18 kwie 2019, o 02:35
Płeć: M
Lokalizacja: Łódź

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: Seweryn1908 »

A jeszcze 2 lata temu ŁKS Łódź pokonał Schwerin u siebie 3:1.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Nieporównywalnie lepszy mecz niż wczoraj w wykonaniu Rzeszowa bez względu na wynik, aczkolwiek Busto w tym turnieju gra lepiej niż można było się spodziewać po poziomie z ligi.
Elgarten
Posty: 2168
Rejestracja: 2 lut 2008, o 19:43
Płeć: M
Lokalizacja: Wołomin

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: Elgarten »

Bardzo fajny mecz Developersu. Szkoda, że nie udało się wygrać, bo naprawdę niewiele brakowało. Natomiast po takim spotkaniu trudno mieć pretensje do dziewczyn. Gdyby tak zagrały wczoraj... ;) Oby jutro jeszcze starczyło pary na Scandicci, bo dzisiejszy pojedynek na pewno kosztował wiele sił.
W ekstraklasie:
2000/2001 - 6 miejsce
2001/2002 - 6 miejsce
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Owszem, tak jak pisałem - bardzo fajny mecz i blisko wygranej, pomimo faktu, że Busto zagrało na naprawdę wysokim poziomie dzisiejszy mecz. Poza pierwszym setem, w granicach możliwości, ciężko się do czegoś przyczepić, super zmiana Rasińskiej. Oby jutro Polki się nie poddały, gdy szanse na awans są jednak bardziej matematyczne, bo to będzie kolejny fajny test dla Developresu.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Oglądnąłem powtórkę hitu tygodnia i niesamowitą siatkówkę gra Conegliano, to trochę wygląda jak przesunięcie żeńskiej siatkówki o kolejny poziom do przodu, bez sprawdzania - Conegliano przegrało jeden oficjalny mecz od momentu pozyskania Egonu, i to wtedy grając rezerwowym składem. Strasznie to wygląda, z jednej strony mocne przyjęcie (De Gennaro, Hill), ultraszybka gra pewnie najlepszej rozgrywającej na świecie (Wołosz), z drugiej Leon w spódnicy (Egonu), a na dokładkę tercet świetnych środkowych (Fahr, Folie, De Kruijf) i perfekcyjna organizacja gry. Pewnie Włoszki nie utrzymają długo tego składu, ale w całej siatkówce europejskiej tylko o Vakifbanku i Civitanovie u mężczyzn jeszcze można powiedzieć, że grają tak kompletną we wszystkich elementach siatkówkę.

Jak sezon zostanie w miarę normalnie dograny, to, abstrahując od kompletnej loteryjności LM, tylko Vakifbank wydaje się mieć potencjał do tego, żeby zagrozić Conegliano.
titerlitury
Posty: 253
Rejestracja: 19 lis 2008, o 20:02
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: titerlitury »

Świetne meczycho w Łodzi. To jak Guidetti ustawia i prowadzi swoje ekipy, to nie mam pytań. Pan Trener.
No i ŁKS od razu wspina się dwa poziomy wyżej.
Nie dyskutuję z gimnazjadalistami.
titerlitury
Posty: 253
Rejestracja: 19 lis 2008, o 20:02
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: titerlitury »

No i nie wykorzystał swojej szansy Developres, nawet 3 pkt były do zrobienia. Nie widać siły na skrzydłach, Kiera nie udźwignie całego meczu. Zresztą środek też wczoraj nie funkcjonował.
A Wanio przed meczem upierdliwie, żeby Rzeszów zagrał dla innych polskich drużyn. Dobrze, że chociaż Nawrocki przytomnie zauważył, że Developres może jeszcze zagrać przede wszystkim dla siebie.
Isabelle Haak. Ta dziewczyna warta jest wielu koron, nie tylko szwedzkich. Jakbyście chcieli dziewczynę u nas, to dorzucam się do miesięcznych śniadań.
Nie dyskutuję z gimnazjadalistami.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

No i Police z awansem, bardzo duży sukces, Kazań się zebrał jeszcze na mecz z Novarą i tam zagrał fajnie, ale dzisiaj na parkiecie tylko dla formalności. Wiadomo, że będzie ciężko ugrać coś więcej, ale sam awans z tej grupy to bardzo miła niespodzianka. W teorii szanse ma też ŁKS, ale tutaj musialyby się mocno poukładać wyniki.

Mniej pozytywne informacje dobiegają z okna transferowego, bo do Novary ma trafić Turczynka Karakurt, a to może oznaczać, że Smarzek jest tam na wylocie pomimo (chyba) ważnego kontraktu: Novara ma najlepszy duet lewoskrzydłowych w Serie A, ale Malwina gra mocno poniżej oczekiwań, chociaż akurat z Kazaniem była bardzo dobra.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Cztery włoskie (Scandicci, Busto, Novara, Conegliano), trzy tureckie (Fenerbahce, Eczacibasi, Vakifbank) i jeden polski (Police) w ćwierćfinałach: gdyby w miejsce Polic wstawić jeden z rosyjskich zespołów i mielibyśmy dobrze odzwierciedloną hierarchię lig w europejskiej siatkówce, więc tym bardziej docenić trzeba sukces Chemika i dwukrotne pokonanie wiceliderek rosyjskiej Superligi kobiet. Niewiele zabrakło ŁKSowi, ale zadecydowała niepotrzebna strata punktów z Płowdiw. Ciekawe jak zostanie polosowane i czy dostaniemy dwie tureckie i włoskie drużyny w półfinałach.

Fajny mecz Van Ryk ze Scandicci.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Fenerbahce-Novara
Scandicci-Conegliano
Police-Vakifbank
Busto-Eczacbiasi
Awatar użytkownika
Seweryn1908
Posty: 106
Rejestracja: 18 kwie 2019, o 02:35
Płeć: M
Lokalizacja: Łódź

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: Seweryn1908 »

Chemik - Vakifbank 0:3(-9,-15,-20)
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Conegliano-Novara i Vakifbank-Busto w półfinałach.

Włosi mieli 10 zespołów na początku sezonu w rozgrywkach klubowych:
- 5 z nich zagra w półfinałach LM
- 2 z nich odpadły z LM w meczach z innymi włoskimi drużynami
- 1 z nich odpadła z niewłoskim zespołem
- 2 z nich doszły do finałów innych pucharów, gdzie będą faworytami (Mediolan, Monza)

Niezła dominacja.
SevenUP
Posty: 849
Rejestracja: 2 gru 2013, o 18:10

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: SevenUP »

Zauważyliście może jak bardzo spadł poziom atakujących w ostatnich latach? Tak naprawdę jest Egonu, Boskovic i Haak i długo, długo nic. Oczywiście jest gdzieś Tandara, ale długo kontuzjowana, była Smarzek ale ma bardzo słaby sezon. Lippman wyjechała do Chin i ciężko coś ocenić, jest gdzieś jeszcze Van Hecke, Fabris i parę przyzwoitych zawodniczek, ale generalnie szału nie ma. Gdzie te czasu kiedy jednocześnie była Glinka, Francia, Grun, Gamova, Sheilla, Logan Tom, Neslihan, Flier, Tayba Haneef plus niezliczona liczna Kubanek...
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Vakifbank-Busto Arsizio 2-3
Novara-Conegliano 0-3

W teorii bardzo blisko włoskiego finału, aczkolwiek moim zdaniem Vakifbank w rewanżu jednak awansuje, bo drugi raz Ognjenovic, Haak czy Gabi nie zagrają tak kiepsko. Dodać do tego Monzę, która najprawdopodobniej wygra Puchar CEV - i mamy dobre odzwierciedlenie dominacji włoskiej żeńskiej siatkówki na płaszczyźnie klubowej od dwóch-trzech sezonów, nawet jeśli ten Vakifbank wygrałby całą edycję Ligi Mistrzyń (na co się nie zanosi). Może poza Scandicci, które i tak dobrze zaprezentowało się w Lidze Mistrzyń, cała czołówka włoskiej ligi gra na bardzo wysokim poziomie i właściwie jedynie Vakifbank może z nimi w tym momencie rywalizować.

Zarazem, chyba też zapowiedź tego jak może wyglądać sezon reprezentacyjny, bo o sile tych zespołów decydują w dużej mierze lokalne zawodniczki: Egonu, Sylla, De Gennaro, Folie, Fahr, Danesi, Orro, Parrocchialle, Mingardi, Bosetti czy Gennari, a także młode: Bosio, Mazzaro czy De Bortoli. Jedyny znak zapytania to chyba właśnie forma zawodniczek Scandicci, które w przeszłości w reprezentacji pełniły istotne role: Malinov i Pietrini, które mają słabe sezony, ale i tak wydaje się, że Włoszki (jeśli zdrowe będą liderki) w warunkach obecnej siatkówki mają dream team.
mabu
Posty: 4
Rejestracja: 25 wrz 2019, o 16:58
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: mabu »

SevenUP pisze:Zauważyliście może jak bardzo spadł poziom atakujących w ostatnich latach? Tak naprawdę jest Egonu, Boskovic i Haak i długo, długo nic. Oczywiście jest gdzieś Tandara, ale długo kontuzjowana, była Smarzek ale ma bardzo słaby sezon. Lippman wyjechała do Chin i ciężko coś ocenić, jest gdzieś jeszcze Van Hecke, Fabris i parę przyzwoitych zawodniczek, ale generalnie szału nie ma. Gdzie te czasu kiedy jednocześnie była Glinka, Francia, Grun, Gamova, Sheilla, Logan Tom, Neslihan, Flier, Tayba Haneef plus niezliczona liczna Kubanek...


Może częściowa zmiana warty, ale kilka nowych nazwisk można dodać, jeszcze nie z takimi osiągnięciami...Karakurt, Stysiak, Vargas, Drews, wracająca Plak...nie wiem co się stało z Diouf...chyba nie będzie tak źle z tymi młodymi atakującymi...inna sprawa, ze duzo topowych przyjmujących jest mocno ofensywnych, jak to mówią i mogłoby spokojnie grać na ataku jak Kim, Ting Zhu, Jordan Thompson czy Mihajlovic...
SevenUP
Posty: 849
Rejestracja: 2 gru 2013, o 18:10

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: SevenUP »

mabu pisze:
SevenUP pisze:Zauważyliście może jak bardzo spadł poziom atakujących w ostatnich latach? Tak naprawdę jest Egonu, Boskovic i Haak i długo, długo nic. Oczywiście jest gdzieś Tandara, ale długo kontuzjowana, była Smarzek ale ma bardzo słaby sezon. Lippman wyjechała do Chin i ciężko coś ocenić, jest gdzieś jeszcze Van Hecke, Fabris i parę przyzwoitych zawodniczek, ale generalnie szału nie ma. Gdzie te czasu kiedy jednocześnie była Glinka, Francia, Grun, Gamova, Sheilla, Logan Tom, Neslihan, Flier, Tayba Haneef plus niezliczona liczna Kubanek...


Może częściowa zmiana warty, ale kilka nowych nazwisk można dodać, jeszcze nie z takimi osiągnięciami...Karakurt, Stysiak, Vargas, Drews, wracająca Plak...nie wiem co się stało z Diouf...chyba nie będzie tak źle z tymi młodymi atakującymi...inna sprawa, ze duzo topowych przyjmujących jest mocno ofensywnych, jak to mówią i mogłoby spokojnie grać na ataku jak Kim, Ting Zhu, Jordan Thompson czy Mihajlovic...
Ale dodać do czego? Pierwsze 3 to talenty, ale to nie są zawodniczki na poziomie topu już teraz. A Plak i Diouf to już raczej długo nic sensownego nie grają.

Moim zdaniem jedynie Egonu, Boskovic i Haak są atakującymi na poziomie tamtych wymienionych, a zauważ że tam spokojnie mógłbym dodać więcej siatkarek np. De La Cruz, Mammadova, De Carne, Aguero, Skowrońska, Brakocevic, Carillo... Dla mnie to ewidentny zjazd w dół niestety.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Vakifbank-Busto Arsizio 2-3 3-0
Conegliano-Novara 3-0 3-0

Finaø Conegliano-Vakifbank, dwie zdecydowanie najlepsze klubowe drużyny na świecie, Wołosz kontra Ognjenovic, Egonu kontra Haak, Hill kontra Gabi, ciężko o ciekawszy mecz w calej klubowej siatkówce.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Dla zachowania porządku wywodu :D, Conegliano wygrało finał 3-2. Niesamowity mecz Paoli Egonu - 41 punktów, w tym aż 10 w tiebreaku. Joasia Wołosz wygrywa ostatnie, brakujące w jej kolekcji trofeum w klubowej siatkówce, a Conegliano wygrywa 64. mecz z rzędu i kończy sezon z poczwórną koroną: Superpucharem i Pucharem Włoch, włoską ligą i Ligą Mistrzyń na koncie. Po drugiej stronie siatki, znakomity występ Isabelle Haak, która zdobyła 33 punkty. Egonu zagrała chyba najlepszy sezon jakiejkolwiek zawodniczki, jaki osobiście widziałem, stratosferyczny poziom i pewnie otrzyma nagrodę MVP.

Statystyki: https://www-old.cev.eu/Competition-Area ... 622&setN=0
Kilgor92
Posty: 180
Rejestracja: 30 gru 2020, o 23:27
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: Kilgor92 »

Paola Egonu Paolą Egonu, ale generalnie Włoszki bardzo fajnie grały w obronie. Nasza ziomka również całkiem fajnie rozprowadzała grę, na odpowiednim tempie. Owszem, Egonu atakowała wiele razy, lecz były momenty w grze, gdzie Aśka umiejętnie ją chowała, by ta po prostu nie wysiadła fizycznie.
WysokiPortorykanczyk
Posty: 3266
Rejestracja: 29 lip 2017, o 16:22

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: WysokiPortorykanczyk »

Ano, oglądanie w drugiej linii Kim Hill i Moniki De Gennaro, tak samo zresztą jak przyjmujących Vakifbanku, to sama przyjemność i top żeńskiej siatkówki. Ale z tym oszczędzaniem Egonu, to jednak na dwoje babka wróżyła, bo przy stanie 0-1, od drugiego seta zaatakowała jednak 62 razy, z czego w tiebreaku 16 razy. :D Za to masz rację - i pewnie to miałeś na myśli - że o wyniku zadecydowało właśnie to, że Isabelle Haak była zajeżdżana przez swoją rozgrywającą jeszcze bardziej i na tiebreaka po prostu nie miała sił. To zresztą była główna przyczyna, że Aśka Wołosz zagrała lepiej od Mai Ognjenovic, a Conegliano okazało się lepsze od Vakifbanku.
Sekator
Posty: 30
Rejestracja: 1 cze 2020, o 19:39
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń sezon 20/21

Post autor: Sekator »

Gratulacje dla Asii i Imoco, to ukoronowanie tych ostatnich czterech lat, kto wie czy nie najbardziej kompletnej drużyny w historii żeńskiej siatkówki klubowej :)

Sukces tym cenniejszy, że Imoco chyba nie do końca trafiło z forma na koniec sezonu... cały rok dominowały, ale kwiecień był już słabszy, z Novarą potwornie się męczyły w finałach w lidzie, przeciwko Turczynkom wczoraj też nie wyglądały najbardziej świeżo ...

Większość patrzy na Imoco przez pryzmat szybkiej gry w ofensywie, ale to prawda, w obronie są równie dobre jak nie lepsze ,Aśka zresztą też potrafi wyciągać niesamowite piłki w obronie.

Zawiodła wczoraj tylko, nie po raz pierwszy zresztą niestety, Miriam Sylla. W naprawdę ważnych meczach ta dziewczyna ma problemy. Szkoda też, że Santarelli nie dał szansy Fahr na środku ... dziewczyna miała rewelacyjny sezon i myślę że dałaby więcej zespołowi niż Folie , która mało grała wcześniej... Niestety taki los trzeciej środkowej w Conegliano, najpierw Danesi, potem Ogbogu i teraz Fahr... ilekroć dostawały szanse, grały super ale na koniec i tak grał stary duet De Kruijf -Folie ..

Zobaczymy czy w nowym sezonie ktoś zatrzyma Imoco :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Europa - Liga Mistrzyń”