[ zamknij ]

Informacja o plikach cookies

Informujemy, że używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych techniologii w następujących celach: reklamowych, statystycznych oraz w celu umożliwienia logowania się w serwisie.

Te technologie mogą też stosować współpracujące z nami firmy badawcze, partnerskie oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W Twojej przeglądarce możesz zmieniać ustawienia dotyczące cookies. Informujemy jednak, że jeżeli to zrobisz, nie będziesz mógł w pełni wykorzystywać funkcjonalności serwisu.

Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że akceptujesz umieszczanie cookies na twoim urządzeniu.

Liga Mistrzyń 2011/12

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby SerCos » 30 Nov 2011, o 21:01

Jaki sukces? Atom to jest porażka. Amerykanki niezgrane, przyjęcie tragiczne, bez ataku, bez pomysłu. W Polsce zostały młode siatkarki, przede wszystkim Wilk i Konieczna. Pierwsza jako jedyna przepracowała cały okres treningowy przed sezonem, druga była w bardzo dobrej formie. Nie wiem czy Chiappini naprawdę chce ogrywać zawodniczki w Lidze Mistrzyń? Już nie wspomnę o tym, że włoski trener jest ślepy i nie widzi jak gra Hodge, która powinna być zmieniona w pierwszym secie.
SerCos
 
Posts: 2871
Joined: 13 Jun 2011, o 17:34
Płeć: M


Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Pele » 30 Nov 2011, o 21:49

Gilberto wrote:Właśnie zaczął się mecz atomu i można powiedzieć że jest to ewenement , iż w "naszym" zespole mamy tylko jedną polską zawodniczkę w dodatku libero Paulinę Maj.Nie wiem czy idzie to w dobrym kierunku i czy sukces jest aż tak ważny żeby cały skład składał się z zawodniczek z obczyzny.

Zalezy co uważamy za sukces, bo na pewno nie porażkę w pierwszych dwóch setach i usilne próby w doprowadzeniu do tie breaka.
Źle pisać o "wielkiej drużynie z twierrdzą" to nienada,
User avatar
Pele
 
Posts: 6822
Joined: 23 Dec 2007, o 20:48
Location: Kędzierzyn-Koźle i okolice
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Gilberto » 30 Nov 2011, o 21:55

Pele wrote:
Gilberto wrote:Właśnie zaczął się mecz atomu i można powiedzieć że jest to ewenement , iż w "naszym" zespole mamy tylko jedną polską zawodniczkę w dodatku libero Paulinę Maj.Nie wiem czy idzie to w dobrym kierunku i czy sukces jest aż tak ważny żeby cały skład składał się z zawodniczek z obczyzny.

Zalezy co uważamy za sukces, bo na pewno nie porażkę w pierwszych dwóch setach i usilne próby w doprowadzeniu do tie breaka.

Oczywiście słowa sukces nie użyłem w kontekście tego meczu Btw zaraz powinno być po 2 ;) lecz bardziej w kontekście sukcesu w lidze mistrzyń bo myślę że to właśnie taki cel stawiają sobie w tym klubie.
Gilberto
 
Posts: 37
Joined: 1 Oct 2011, o 19:58
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby picaporte » 1 Dec 2011, o 13:17

Szczerze? Włączyłam transmisję w trakcie meczu i dłuższą chwilę zastanawiałam się, który to polski zespół. W pewnym momencie myślałam nawet, że stream do jakiegoś innego meczu LM mi się włączył. Jak już doszłam do tego, które to Sopocianki, to było mi jakos tak nie w smak widząc jedynie Paulinę Maj z "Polek"
riki tiki tak!
User avatar
picaporte
 
Posts: 466
Joined: 19 Aug 2008, o 17:40

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby compact » 1 Dec 2011, o 15:51

LM to LM - limitow nie ma, a w zeszlym sezonie Resovia grała z jednym Polakiem na boisku w lidze.
compact
 
Posts: 5291
Joined: 13 Sep 2011, o 11:58
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Pele » 1 Dec 2011, o 19:21

compact wrote:LM to LM - limitow nie ma, a w zeszlym sezonie Resovia grała z jednym Polakiem na boisku w lidze.

Obawiam sie że nie masz racji bo w Pluslidze obowiązują limity a poza Ahremem który uzyskał obywatelstwo i Baranowiczem to grał jeszcze jeden środkowy i libero więc jest ich dwóch
Źle pisać o "wielkiej drużynie z twierrdzą" to nienada,
User avatar
Pele
 
Posts: 6822
Joined: 23 Dec 2007, o 20:48
Location: Kędzierzyn-Koźle i okolice
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby compact » 1 Dec 2011, o 20:51

Ale były takie ustawienia, ze na boisku był tylko Igła.
compact
 
Posts: 5291
Joined: 13 Sep 2011, o 11:58
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Antonella Hard Core » 1 Dec 2011, o 22:29

picaporte wrote:Jak już doszłam do tego, które to Sopocianki, to było mi jakos tak nie w smak widząc jedynie Paulinę Maj z "Polek"


My chociaż mieliśmy jedną Polke na boisku a co mają powiedzieć Szwajcarki u których nie było na placu ani jednej rodowitej siatkarki ( a w meczowej dwunastce Volero była tylko jedna szwajcarska zawodniczka).
Antonella Hard Core
 
Posts: 2012
Joined: 19 May 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Slovan » 2 Dec 2011, o 05:26

Antonella Hard Core wrote:
picaporte wrote:Jak już doszłam do tego, które to Sopocianki, to było mi jakos tak nie w smak widząc jedynie Paulinę Maj z "Polek"


My chociaż mieliśmy jedną Polke na boisku a co mają powiedzieć Szwajcarki u których nie było na placu ani jednej rodowitej siatkarki ( a w meczowej dwunastce Volero była tylko jedna szwajcarska zawodniczka).


Czyli mam z tego rozumieć, że od tej chwili naszym punktem odniesienia jeśli chodzi o reprezentację żeńską, będzie zespół Szwajcarii... Nie sądziłem, że kiedykolwiek możemy upaść tak nisko :(
Slovan
 
Posts: 92
Joined: 9 Nov 2011, o 09:13
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Slovan » 2 Dec 2011, o 05:34

Z Grupie E doszło do sporej niespodzianki, gdyż czerwona latarnia Serie A- Scavolini Pesaro bez problemów ograło 3-0 Dynamo Moskwę. Jestem ciekaw jak teraz Rosjanki zaprezentują się w 2kolejce z Muszyną, gdyż jeśli myślą o wygraniu grupy, to na kolejną wpadkę nie będą sobie mogły już pozwolić. Moje przemyślenia po tej rundzie są jednak takie, że Dynamo znacznie się osłabiło od poprzedniego sezonu. Weżmy taki zagraniczny zaciąg, tj. Janeva czy Ortiz, który nijak umywa się do takiej Costagrande, Gioli czy Parkhomenko, grające w Moskwie w poprzednim sezonie. Nie bardzo wiem z czego to wynika, ale z każdym rokiem coraz bardziej liga rosyjska żeńska traci dystans do czołówki, już nie mówię, że tylko do Turcji, ale także i Azerbejdżanu czy nawet Polski! Pisząc jednak o Rosji nie można zapominać o limitach- 2zawodniczek zagranicznym w każdym zespole, ale mimo wszystko działacze Dynama mogli się bardziej postarać w poszukiwaniu kandydatek na te wolne miejsca.
Slovan
 
Posts: 92
Joined: 9 Nov 2011, o 09:13
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Pele » 2 Dec 2011, o 07:06

Z tym traceniem dystansu to bym poczekał do jakiś bezpośrednich spotkań bo na razie taka dyskusja jest gdybaniem.
Źle pisać o "wielkiej drużynie z twierrdzą" to nienada,
User avatar
Pele
 
Posts: 6822
Joined: 23 Dec 2007, o 20:48
Location: Kędzierzyn-Koźle i okolice
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Antonella Hard Core » 2 Dec 2011, o 13:10

Slovan wrote:
Antonella Hard Core wrote:
picaporte wrote:Jak już doszłam do tego, które to Sopocianki, to było mi jakos tak nie w smak widząc jedynie Paulinę Maj z "Polek"


My chociaż mieliśmy jedną Polke na boisku a co mają powiedzieć Szwajcarki u których nie było na placu ani jednej rodowitej siatkarki ( a w meczowej dwunastce Volero była tylko jedna szwajcarska zawodniczka).


Czyli mam z tego rozumieć, że od tej chwili naszym punktem odniesienia jeśli chodzi o reprezentację żeńską, będzie zespół Szwajcarii... Nie sądziłem, że kiedykolwiek możemy upaść tak nisko :(


Ale to jest dyskusja o rozgrywkach klubowych a nie reprezentacyjnych i a w klubach nikt nie broni w pucharach grać składem składającym sie z zagranicznych siatkarek ( choć oczywiście wolałbym żeby grało jak najwiecej polskich zawodniczek).

A z tym tracenie dystansu do najlepszych przez lige rosyjską siatkarek to ciekawa sprawa bo w najnowszym rankingu CEV po raz pierwszy w historii tego rankingu liga rosyjska zajmuje pierwsze miejsce w Europie ( wyprzedziła niepodzielnie przodującą od lat włoską Serie A). Choć pierwsze mecze w Lidze Mistrzyń w wykonaniu Dynamo Moskwa i Kazań nie potwierdzają tego bo oba rosyjskie kluby rozczarowały co akurat nas nie powinno martwić w kontekście tego że już w drugiej kolejce będziemy mieli dwa polsko-rosyjskie starcia czyli mecze Atom Sopot-Dynamo Kazań i Dynamo Moskwa- Muszynianka Muszyna.
Antonella Hard Core
 
Posts: 2012
Joined: 19 May 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Slovan » 3 Dec 2011, o 23:58

Dla mnie z tym rankingiem to jest jakaś kpina. Nie wiem jak oni to liczą, ale biorąc pod uwagę ostatnie kilka sezonów, to nie ma po prostu takiej opcji, żeby włoskie kluby wypadły gorzej od rosyjskich. Bo do sezonu 2009/2010 Włoszki wygrywały w zasadzie co się da, za wyjątkiem Challange Cup-u. Już nawet abstrahując od poprzedniego sezonu, gdzie LM zdominowały kluby z Turcji, to i tak Włoszki wypadły lepiej od Rosjanek, gdyż Urbino zdobyło puchar Cev, ogrywając w finale Krasnodar, zaś Pesaro grało w F4 LM, zaś próżno było tam szukać jakiego rosyjskiego przedstawiciela. Zatem, ten ranking to jakieś nieporozumienie, choć niewątpliwie liga włoska mocno obniżyła loty i powinna stracić te 1miejsce, ale jeszcze nie teraz i to nie na rzecz Rosji, tylko Turcji.
Slovan
 
Posts: 92
Joined: 9 Nov 2011, o 09:13
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Antonella Hard Core » 4 Dec 2011, o 11:11

Slovan wrote:Dla mnie z tym rankingiem to jest jakaś kpina. Nie wiem jak oni to liczą, ale biorąc pod uwagę ostatnie kilka sezonów, to nie ma po prostu takiej opcji, żeby włoskie kluby wypadły gorzej od rosyjskich. Bo do sezonu 2009/2010 Włoszki wygrywały w zasadzie co się da, za wyjątkiem Challange Cup-u. Już nawet abstrahując od poprzedniego sezonu, gdzie LM zdominowały kluby z Turcji, to i tak Włoszki wypadły lepiej od Rosjanek, gdyż Urbino zdobyło puchar Cev, ogrywając w finale Krasnodar, zaś Pesaro grało w F4 LM, zaś próżno było tam szukać jakiego rosyjskiego przedstawiciela. Zatem, ten ranking to jakieś nieporozumienie, choć niewątpliwie liga włoska mocno obniżyła loty i powinna stracić te 1miejsce, ale jeszcze nie teraz i to nie na rzecz Rosji, tylko Turcji.


Do tego rankingu liczą sie wyniki uzyskane w trzech sezonach 2008/09, 2009/10 i 2010/11 i o ile masz racje że w tych dwóch pierwszych seznach włoskie kluby wygrywały prawie wszystko ( w 2009 wygrały wszystkie trzy europejskie puchary a w 2010 dwa) to jednak w większości ( szczególnie w 2009 roku) kluby rosyjskie plasowały sie bezpośrednio za rosyjskimi w tych rozgrywkach więc strata punktowa do rankingu nie była taka duża. Jednak główną przyczyną tego że liga rosyjska minimalnie wyprzedziła włoską w rankingu jest to że włoskie kluby zrezygnowały ze startu w dwóch edycjach Pucharu Challenge ( w 2010 i w 2011 roku) które sie liczą do tego rankingu, co prawda ten puchar jest najmniej punktowany do rankingu ale jednak brak w tych dwóch sezonach Włoszek i jednocześnie niezłe występy Rosjanek ( np. 4 miejsce Urałoczki w tamtym roku) dały dosyć znanaczącą ilośc punktów dla Rosji w porównaniu z włoską ligą która za dwa ostatnie Puchary Challenge miała zero punktów do rankingu CEV.
Antonella Hard Core
 
Posts: 2012
Joined: 19 May 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Slovan » 4 Dec 2011, o 13:17

Tak czy inaczej, to za 1rok, góra 2 nastąpi kolejna zmiana lidera, zaś tego zaszczytu dostąpią zapewne Turczynki, zaś na 2miejsce ma szanse Azerbejdżan. Rosjanki będą mieć problem jeśli się nie ogarną i nie zniosą tego bezsensownego limitu dla 2zagranicznych zawodniczek w drużynie. Co do Włoch, to będzie już tylko jazda po równi pochyłej w dół i niedługo nasza liga będzie już silniejsza. Perugia już się rozpadła, Pesaro dogorywa i za rok może się rozpaść, zaś Bergamo z każdym rokiem jest coraz słabsze. Pozostaje tylko Villa Cortese, które też się ostatnio znacząco osłabiło i takie kluby jak Busto Arsizio, Modena czy Urbino, którym będzie jednak ciężko o nawiązanie równej walki z potentatami ze wschodu i południa Europy.
Slovan
 
Posts: 92
Joined: 9 Nov 2011, o 09:13
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby figol » 7 Dec 2011, o 18:17

Tak sobie oglądam pierwszą partię mecz Dynama Kazan cz Sopociankami, i tak sobie myślę czy w barwach Polskiej drużyny oprócz libero jest jakaś rodowita Polka ???
Notabene armia zaciężna gra na razie taki piach że można by wpuścić jakieś rezerwowe czy młodą drużynę, przecież już gorzej nie zagrają a tak to troszkę doświadczenia by dziewczyny złapały ;)
poznasz głupiego po czynach jego
User avatar
figol
 
Posts: 1217
Joined: 24 Nov 2009, o 13:41
Location: Kraśnik
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Gilberto » 7 Dec 2011, o 19:18

Ja również spoglądam czasami na ten mecz.O tym w jakim składzie i z jaką ilością naszych rodzimych siatkarek grają pisałem niedawno więc nie będę się powtarzał.Natomiast jeśli chodzi już o samą grę "naszych" siatkarek nasuwa mi się tylko jedna myśl zresztą taka sama jak w zeszłym sezonie mianowicie drużyny nie buduje się w ciągu miesiąca tudzież dwóch dobitnie pokazuje to gra siatkarek atomu w mecz z Kazaniem gdzie drużyna polska jak by nie było złożona z gwiazd siatkówki europejskiej ale i światowej gra co najwyżej na poziomie 1 ligi z poszczególnymi dobrymi akcjami precyzując moja myśl chodzi mi o siatkarskie abecadło przyjęcie wystawa(nie mylić z rozegraniem) i atak takich akcji dodajmy dobrze ułożonych od początku do końca naliczyłem tylko kilka.Podsumowując nie wieżę w to żeby drużyna z Sopotu ugrała dużo w lidze mistrzyń gdyż zgranie zespołu i jego komunikatywność jest jeszcze na zbyt niskim poziomie.Pozostaje jedynie mieć nadzieję że ten sezon sporo nauczy sopockich działaczy i będzie to sezon nauki(już drugi) jak budować potęgę na miarę odniesienia sukcesu na arenie europejskiej....
Gilberto
 
Posts: 37
Joined: 1 Oct 2011, o 19:58
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby figol » 7 Dec 2011, o 19:30

Rosjanki w trzecim secie dopełniły egzekulcji i pewnie wygrały cały mecz 3-0
Szczerze pisząc oglądałem ten mecz i nie mogłem wyjść z podziwu dla beznadziejnej gry drużyny z Polskiego miasta a pani Hodge a zresztą cała ekipa z Sopotu zagrała bardzo bardzo źle, żałośnie.
poznasz głupiego po czynach jego
User avatar
figol
 
Posts: 1217
Joined: 24 Nov 2009, o 13:41
Location: Kraśnik
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby mia326 » 7 Dec 2011, o 19:32

http://pobloku.pl/news/id/1284/LM-Dynam ... om-relacja

No to szybko nas rosjanki powiozły. Bez sensu, nie rozumiem kompletnie Chiappiniego. Hodge grała tak fatalny mecz, a on nie dał szansy innej zawodniczce.. Ktoś może mi to wytłumaczyć? To jest porażka trenera, a nie tego zespołu.. Stała w kwadracie Sieczka, która w lidze odwracała losy meczów i na staniu się skończyło.
"Sukces osiągniesz tylko ciężką pracą"
mia326
 
Posts: 9
Joined: 30 Nov 2011, o 20:05

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby figol » 7 Dec 2011, o 20:18

mia326 wrote:Hodge grała tak fatalny mecz, a on nie dał szansy innej zawodniczce.. Ktoś może mi to wytłumaczyć?

Mi się wydaje że ona coś przeskrobała i po prostu grała za kare, inna opcja trzymania tej zawodniczki na placu gry jest dla mnie kompletnie nie zrozumiała bo ona grała tak żałośnie, nic nie przyjmując i nie wiele kończąc że szok :o
poznasz głupiego po czynach jego
User avatar
figol
 
Posts: 1217
Joined: 24 Nov 2009, o 13:41
Location: Kraśnik
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Slovan » 7 Dec 2011, o 20:21

Mają szczęście, że wygrały w Zurichu, który gra naprawdę ciekawą i dobrą siatkówkę. Myślę, że 2najbliższe kolejki nieco ustabilizują sytuację w grupie, tzn. po 2planowe triumfy powinny odnieść Kazań i mimo wszystko Sopot, który będzie musiał się zadowolić 2miejscem na koniec.

Zobaczymy czy jutro Muszyna pomści Sopocianki, czy wygra Dynamo Moskwa i w rosyjsko- polskiej rywalizacji będzie 2-0. Na pewno Moskwianki są w tym sezonie nieco słabsze od Kazania, co potwierdza ich dyspozycja w lidze, jak i porażka w 0-3 w Pesaro przed tygodniem. Niemniej mają potencjał i u siebie będą grożne tym bardziej, że to jest dla nich w zasadzie ostatni dzwonek, jeśli chcą jeszcze powalczyć o 1miejsce w tej grupie.
Slovan
 
Posts: 92
Joined: 9 Nov 2011, o 09:13
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby madlark » 7 Dec 2011, o 20:35

Po dzisiejszej grze można mieć wątpliwości czy droga wybrana przez Piechockiego nie jest drogą donikąd.
Niby szeroki skład, ale zmian zero.
Niech się sępy z polsatu udławią. Wróg publiczny polskiej siatkówki: polsat
Łańcuch pęka tam, gdzie jest najsłabsze ogniwo
Ostatnie sekundy są najważniejsze
User avatar
madlark
 
Posts: 13544
Joined: 15 May 2009, o 23:07
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby weary_skier » 7 Dec 2011, o 20:40

madlark wrote:Po dzisiejszej grze można mieć wątpliwości czy droga wybrana przez Piechockiego nie jest drogą donikąd.
Niby szeroki skład, ale zmian zero.

Konrad to z poczuciem spełnionej misji spakował walizki i zostawił Atom innym.
Rzeczywistośc pokazuje, że chyba za wcześnie.
"Widać, że gra dno tabeli" - W.Drzyzga o meczu MKS Będzin - Asseco Resovia Rzeszów
weary_skier
Moderator   Moderator
 
Posts: 5810
Joined: 3 Apr 2010, o 20:12
Location: Kraków
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Antonella Hard Core » 8 Dec 2011, o 10:07

Slovan wrote:Myślę, że 2najbliższe kolejki nieco ustabilizują sytuację w grupie, tzn. po 2planowe triumfy powinny odnieść Kazań i mimo wszystko Sopot, który będzie musiał się zadowolić 2miejscem na koniec.


Nie lekceważyłbym jednak zbytnio siatkarek z Prostejova i nie zapisywałbym Atomowi punktów jeszcze przed meczami z nimi bo ten zespół może być groźny co pokazał w pierwszej kolejce w Kazaniu czy w poprzednich dwóch sezonach gry w Lidze Mistrzyń kiedy Czeszki ucierały nosa naszym siatkarkom bo rok temu wyprzedziły w grupie Organike a dwa sezony temu BKS Bielsko-Biała z którym dwukrotnie wygrały ( wtedy w Bielsku grała obecna zawodniczka Atomu D.Świeniewicz).


Co ciekawe w terminarzu na stronie CEV wynika że w fazie play-off Ligi Mistrzyń ma zagrać aż 16 klubów, w takim przypadku z grupy wychodziły by pierwsze 3 zespoły z każdej grupy plus jeden najlepszy z czwartego miejsca a pozostałe 4 przechodziły by do Pucharu CEV ( żaden zespół ostatecznie nie odpada z europejskich pucharów).
Antonella Hard Core
 
Posts: 2012
Joined: 19 May 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby figol » 8 Dec 2011, o 16:27

Muszynianki w pierwszym secie w meczu rozgrywanego w Rosji prezentują się o wiele lepiej niż wczoraj Sopocianki w meczu u siebie, ale końcowy wynik pierwszego seta identyczny jak ten z wczoraj czyli zwycięstwo Rosjanek 25-23
poznasz głupiego po czynach jego
User avatar
figol
 
Posts: 1217
Joined: 24 Nov 2009, o 13:41
Location: Kraśnik
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby SerCos » 8 Dec 2011, o 18:08

Muszyna po niezłym meczu ogrywa w Moskwie Dynamo 3-2. Widać, że mistrzynie Polski w tym sezonie zbudowały bardzo równy skład i z każdym kolejnym meczem powinny grać lepiej.
SerCos
 
Posts: 2871
Joined: 13 Jun 2011, o 17:34
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Slovan » 8 Dec 2011, o 19:56

Muszyna niczym w zasadzie się nie różni od poprzedniego sezonu, z tymże jeśli Werblińska nie dojdzie prędko do siebie, to jest to zespół o wiele słabszy niż rok temu. Dzisiaj też grały nierówno, a Dynamo Moskwa gra w tym sezonie tragicznie. Gdyby na ich miejscu stał Kazań, to byłoby pewnie gładkie 0-3. Reasumując Muszyna ma szanse wygrać grupę, bo na tle Moskwy i Pesaro prezentuje się solidnie, ale czy to starczy na F4? Nie wydaję mi się, bo w tej chwili widzę co najmniej 5-6 silniejszych zespołów. Ale i tak wszystko będzie się decydować w play- offach. W każdym razie nie ma się co napinać, bo w siatkówce żeńskiej mamy mały regres i nie można od naszych klubów wymagać wyników, jakie mogą osiągnąć panowie.
Slovan
 
Posts: 92
Joined: 9 Nov 2011, o 09:13
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Pele » 9 Dec 2011, o 18:05

Jest sporo racji w tym co pisze slovan ale ja na razie cieszę sie z wygranej Muszyny. Co do atomówek to może były załamane że kondzia już nie będzie z nimi :D
Źle pisać o "wielkiej drużynie z twierrdzą" to nienada,
User avatar
Pele
 
Posts: 6822
Joined: 23 Dec 2007, o 20:48
Location: Kędzierzyn-Koźle i okolice
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby Antonella Hard Core » 11 Dec 2011, o 19:16

Dynamo Moskwa zdaje sie jeszcze nie składać broni i niejako na ratunek pozyskuje powracającą do dużego grania reprezentantke Niemiec A.Grun która powinna być sporym wzmocnieniem dla rosyjskiego klubu i być może Muszynie na własnym boisku nie będzie wcale łatwiej osiągnąc taki wynik jak w Moskwie.
Antonella Hard Core
 
Posts: 2012
Joined: 19 May 2010, o 12:21
Płeć: M

Re: Liga Mistrzyń 2011/12

Postby compact » 13 Dec 2011, o 23:06

No i Atomowi udało sie pokonac Prostejov 3:0. Kolejny slaby mecz Hodge (o dziwo najbardziej kulał jej atak), a Chiappini dalej z uporem maniaka trzyma ja na boisku. Po drugiej stronie siatki stara znajoma z Bielska - Helena Horka, takze niemiłosernie kaleczona w przyjeciu i meczaca sie w ataku.
compact
 
Posts: 5291
Joined: 13 Sep 2011, o 11:58
Płeć: M

PreviousNext

Return to Europa - Liga Mistrzyń

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest