Page 1 of 13

Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 16 Apr 2011, o 11:16
by Antonella Hard Core
Pewnie jeszcze wiekszość kibiców ma jeszcze w głowie tegosezonowe sukcesy naszych klubów w Pucharze CEV ale mysle że warto już powoli zacząć mysleć o następnej edycji Pucharu CEV. Śledząć rozgrywki w poszczególnych mocnych ligach europejskich nie sposób oprzeć sie wrażeniu że o powtórzenie wyników z tego roku w Pucharze CEV będzie naszym zespołom bardzo ciężko bo zapowiada sie że w CEV Cup 2011/12 zagra wiele mocnych klubów, a skoro mowa o naszych klubach to trzeba napisać że już od jakiegoś czasu znane są dwie polskie drużyny które wywalczył prawo startu w męskim Pucharze CEV 2011/12 a tymi klubami są zespoły grające o brązowy medal MP czyli Resovia Rzeszów i AZS Czestochowa. Jednak czy akurat te dwa kluby zagrają w Pucharze CEV nie jest do końca pewnie z kilku powodów, po pierwsze Resovia być może będzie sie ubiegała o dziką karte do LM wtedy jej miejsce w Pucharze CEV zajełaby prawdopodobnie Politechnika Warszawa, istnieje też możliwość (raczej niezbyt wielka) że Częstochowa wycofa sie z startu w pucharach wtedy zastapiłby ją zapewne inne nasz klub.
A kto zagra w Pucharze CEV z innych krajów? Do końca nie wiadomo bo przecież rozgrywki jeszcze trwają ale są na takim etapie że można sie powoli domyślać obsady Pucharu CEV 2011/12. I tak z najmocniejszej ligi Europy czyli włoskiej Serie A najprawdopodobniej dosyć niespodziewanie zagra klub który ostatnimi czasy nie miał okazji do gry w europejskich pucharach czyli Acqua Paradiso Monza. Znacznie bardziej skomplikowana sytuacja jest w Rosji gdzie trudno przewidzieć które zespoł zagrają w Pucharze CEV ale zanosi sie że to mogą być naprawde bardzo mocne kluby bo to powinny być wicemistrz Rosji i brązowy medalista czyli naprawdopodobniej bedą to któreś dwa kluby z trójki Zenit Kazań,Dynamo Moskwa, Lokomotiw Biełgorod. Tylko że tutaj pojawia sie pytanie czy takie firmy jak Zenit czy Dynamo byłyby zainteresowane grą w Pucharze CEV jeśli by np. ne dostały dzikiej karty do LM to być może by zrezygnował z pucharów tak jak trobiły niektóre rosyjskie zespoły w tym sezonie ale jeśli nie zrezygnują to powinny walczyć o wygranie całego Pucharu CEV.
Zanosi sie także że i Grecja bedzie miała bardzo mocnego przedstawiciela w Pucharze CEV a będzie nim półfinalista tamtejszej ligi Panathinaikos Ateny ( prawo gry wywalczył też drugi półfinalista Paok Saloniki). Z mocnej ligi francuskiej narazie trudno powiedzieć kto zagra w CEV CUP bo we Francji jeszcze nie ruszył play-offy ale napewno bedą dwa francuskie bardzo solidne klubu grały ( być może bedą to takie znane firmy jak AS Cannes, Paris Volley lub Sete). Z Belgii do finału nie załapał sie zespół Knack Roeselare więc też być może przyjdzie mu grać w Pucharze CEV a nie w Lidze Mistrzów. Także z ligi niemieckiej bedzie napewno bardzo solidny klub, przy założeniu że mistrzostwo Niemiec po raz kolejny zdobędzie Freidrichshafen to w Pucharze CEV powinno grać Generali Haching lub SCC Berlin, natomiast z Hiszpanii można oczekiwać wicemistrza tego kraju czyli najprędzej będzie to ktoś z dwójki CAI Teruel/Unicaja Almeria.
A zapomniałbym o lidze tureckiej z której bedą dwa mocne kluby, najprawdopodobniej bedą to były klub m.in Z.Bartmana,Ł.Żygadły i P.Gruszki- Halkbank Ankara oraz drugi klub z Ankary-Ziraat.
Natomiast ze słabszych lig raczej bedą drużyny których nasze zespoły nie powinny sie obawiać, w jakimś stopniu groźne powinny być kluby z: Austrii , Rumunii (Tomis, Zalau), Serbii (Vojvodina?,Partizan ?), Bułgarii ( CSKA Sofia), Czech, Czarnogóry ( mistrz kraju Budva jeśli nie załapie sie do LM).
Jak widać naszym męskim klubom nie bedzie raczej brakowac w Pucharze CEV mocnych i nawet bardzo mocnych rywali a przecież na późniejszym etapie dojdą jeszcze cztery kluby z Ligi Mistrzów.
A co do rozgrywek żeńskich to jeszcze za wcześnie sie wypowiadać bo w wiekszości krajów rozgrywki u pań są na znacznie wcześniejszym etapie niż u panów i dlatego cięzko prorokować które kobiece zespoły wywalczą prawo gry w Pucharze CEV a które jeszcze z tego prawa w ogóle skorzystają bo u kobiet są znacznie mniejsze fundusze i większą ilośc klubów może nie być stać na start w poszczególnych pucharach a co za tym idzie można sie będzie spodziewać różnych przetasowań.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 May 2011, o 22:07
by Antonella Hard Core
Męskie ligi w Europie sie pokończyły i można już myśle z nieco lepszym skutkiem przedstawić 32 kluby które wywalczyły prawo startu w Pucharze CEV 2011/12.

Z najmocniejszej ligi na naszym kontynencie-włoskiej Serie A w P.CEV zagra Acqua Paradiso Monza.

Ligi które w rankingu CEV zajmują miejsca od 2 do 7 mają prawo wystawić po dwa kluby w Pucharze CEV (przeważnie są o kluby które zajeły 3 i 4 miejsca w swoich ligach), oto lista tych klubów:
Rosja-Dynamo Moskwa i Lokomotiw Biełgorod
Grecja-Panathinaikos Ateny i Paok Saloniki
Polska-Resovia Rzeszów i AZS Częstochowa
Francja-Arago Sete i AS Cannes
Belgia-Knack Roeselare i Group Averbode
Turcja-Halkbank Ankara i Ziraat Ankara

Kluby z miejsc w rankingu CEV od 8 do 14 mogą wystawić tylko jeden zespół do Pucharu CEV i tu własnie pojawia sie pewna niewiadoma ponieważ tym zespołem może być ( w zależności od krajowej federacji) wicemistrz kraju lub zdobywca krajowego pucharu, niemniej najprawdopodobnie to wyglądało będzie tak:
Hiszpania- Unicaja Almeria
Niemcy- SCC Berlin
Austria- Posojilnica Aich/dob
Słowenia- UKO Kropa
Serbia- Crvena Zvezda Belgrad
Czechy- DHL Ostrava
Holandia- Draisma Apeldoorn

Ostatnia grupa ( państwa z miejsc od 15 do 20 w rankingu CEV) może wystawić po 2 kluby w Pucharze CEV, mistrza i wicemistrza kraju lub mistrza i zdobywce krajowego pucharu, najprawdopodobniej będzie to wyglądało tak:
Czarnogóra- Budvanska Budva i Buducnost Podgorica
Rumunia- Remat Zalau i Stiinta Baia Mare
Bułgaria- Cska Sofia i Pirin Balkanstroj
Szwajcaria- Seat Nafels i Lausanne UC
Finlandia- Perungan Pojat i Pielaveden Sampo
Chorwacja-Mladost Zagrzeb i Mladost Marina Kastela

Oczywiście powyższa lista uczestników Pucharu CEV napewno w jakimś stopniu ulegnie zmianie czy to poprzez rezygnacje niektórych klubów z pucharów czy np. w skutek przyznania dzikich kart do Ligi Mistrzów.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 May 2011, o 22:20
by madlark
Antonella Hard Core wrote:Pucharze CEV 2011/12 a tymi klubami są zespoły grające o brązowy medal MP czyli Resovia Rzeszów i AZS Czestochowa. Jednak czy akurat te dwa kluby zagrają w Pucharze CEV nie jest do końca pewnie z kilku powodów, po pierwsze Resovia być może będzie sie ubiegała o dziką karte do LM wtedy jej miejsce w Pucharze CEV zajełaby prawdopodobnie Politechnika Warszawa, istnieje też możliwość (raczej niezbyt wielka) że Częstochowa wycofa sie z startu w pucharach wtedy zastapiłby ją zapewne inne nasz klub.

Czy na pewno uzyskanie "dzikiej karty będzie skutkowało" dołączenie do CEV drugiej polskiej drużyny?

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 20 May 2011, o 16:02
by Antonella Hard Core
madlark wrote:
Antonella Hard Core wrote:Pucharze CEV 2011/12 a tymi klubami są zespoły grające o brązowy medal MP czyli Resovia Rzeszów i AZS Czestochowa. Jednak czy akurat te dwa kluby zagrają w Pucharze CEV nie jest do końca pewnie z kilku powodów, po pierwsze Resovia być może będzie sie ubiegała o dziką karte do LM wtedy jej miejsce w Pucharze CEV zajełaby prawdopodobnie Politechnika Warszawa, istnieje też możliwość (raczej niezbyt wielka) że Częstochowa wycofa sie z startu w pucharach wtedy zastapiłby ją zapewne inne nasz klub.

Czy na pewno uzyskanie "dzikiej karty będzie skutkowało" dołączenie do CEV drugiej polskiej drużyny?


Tak przynajmniej było w dwóch ostatnich sezonach gdy mieliśmy trzy kluby w Lidze Mistrzów lub Lidze Mistrzyń to wtedy AZS Częstochowa w sezonie 2009/10 i Centrostal Bydgoszcz w sezonie 2010/11 zamiast grać w Pucharze Challenge to przeszły do Pucharu CEV, nie wiem dokładnie na jakich zasadach miała miejsce ta zamiana i czy jest ona obowiązkowa jeśli dana federacja otrzyma dziką karte do LM.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 15 Jun 2011, o 15:56
by SerCos
MKS Dąbrowa Górnicza zrezygnował z uczestnictwie w rozgrywkach o Puchar CEV.

Sponsorzy byli w stanie wyłożyć pieniądze na Ligę Mistrzyń, ale nie na Puchar CEV, który nie jest transmitowany.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 15 Jun 2011, o 18:25
by Antonella Hard Core
Ciekawe czy ktoś zdecyduje sie zająć miejsce zwolnione przez Dąbrowe, następna w tabeli była Organika więc może w Łodzi byliby chętni zagrać w Europie a jeśli nie to pierwszy raz od kilku sezonów nie bedziemy mieli wystawionej w pucharach maksymalnej ilości klubów która nam przysługuje z urzędu.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 25 Jun 2011, o 13:33
by SerCos
Aluprof BIELSKO-BIALA - Iller Bankasi ANKARA

Aluprof wylosował kiepsko, jeśli uda się przejść pierwszą rundę w drugiej zmierzy się prawdopodobnie z Urałoczką. W ekipie z Ankary gra mi. była zawodniczka Fenerbahce i Azerrail Baku - Białorusinka Marina Tumas.

Asseco Resovia RZESZOW - LAUSANNE UC

Resovia nie powinna mieć problemów ze Szwajcarami, potem chorwacki Mladost lub holenderskie Dynamo.

AZS CZESTOCHOWA - Halkbank ANKARA

Zespół z Częstochowy wybierze się do Ankary na pojedynek z byłym klubem Bartmana i Gruszki, potem ewentuanie pojedynek z Cannes lub austriacką Posojilnica.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 25 Jun 2011, o 13:48
by Antonella Hard Core
Tak na chłodno pierwsze wnioski po losowaniu drabinek są takie że Resovia miała najlepsze losowanie bo po ewentualnym wyeliminowaniu Szwajcarów w kolejnej rundzie tez trafia na zespół (Holendrzy lub Chorwaci) spokojnie do przejścia i dopiero potem ma cięzkiego rywala francuskie Arago Sete, po ewentualnym przejściu Francuzów kolejnym rywalem bedzie zespół który odpadnie z Ligi Mistrzów.
O ile Resovia miała łatwe losowanie to Częstochowa wręcz odwrotnie bo trafiła do najmocniejszej ćwiartki Pucharu CEV i już w pierwszej rundzie ma wymagającego rywala- turecki Halkbank Ankara, a dalej jest jeszcze gorzej bo w ewentualnej 2.rundzie czeka francuski AS Cannes ( rewanżowy mecz i złoty set grany we Francji) a w trzej rundzie jeśli AZS awansuje do niej zmierzy sie z wygranym zespołem wewnątrzrosyjskiej rywalizacji gigantów Dynamo Moskwa/Lokomotiw Biełgorod.
Także o szczęsliwym losowaniu nie mogą mówić siatkarki z Bielska-Białej które tak jak AZS Częstochowa w drodze do ćwierćfinału Pucharu CEV mają trzy mocne kluby, kolejno turecki Iller Bankasi Ankara, rosyjską legende Urałoczke Jekatirinburg i włoskiego triumfatora tych rozgrywek sprzed dwóch lat- Busto Arsizio lub bardzo mocny azerski zespół Igtisadchi Baku (półfinalista ostatniego Pucharu Challenge).

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 25 Jun 2011, o 16:02
by Klugenhammer
Resovia ma względnie łatwą drogę do ćwierćfinału ale w systemie złotych setów czasami ważniejsze od tego z kim się gra jest to gdzie się gra. Gospodarz meczu rewanżowego ma jednak spory handicap.
Częstochowianie niestety trafili pechowo. Nie dość że rywale trudniejsi to jeszcze już na samym początku czeka ich dość kosztowna podróż poza granicę Europy. Jak to mówią - biednemu wiatr w oczy...

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 25 Jun 2011, o 16:23
by weary_skier
I jeżeli dobrze patrzę to Reosvia do Challenge Round włącznie wszystkie rewanże oprócz 1/8 gra u siebie. Jak źle popatrzyłem to mnie poprawcie.

Jeżeli moje wyliczenia są poprawne to presja na wynik Resovii w tym pucharze rośnie.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 25 Jun 2011, o 18:33
by Antonella Hard Core
weary_skier wrote:I jeżeli dobrze patrzę to Reosvia do Challenge Round włącznie wszystkie rewanże oprócz 1/8 gra u siebie. Jak źle popatrzyłem to mnie poprawcie.


Dobrze popatrzyłeś bo Resovia podobnie jak i w poprzednim sezonie tak i teraz większość rewanżów i ewentualnych złotych setów będzie grała u siebie, tak będzie nie tylko w pierszej i trzeciej rundzie ale także i w tzw challenge round (oczywiście jeśli tam Resovia awansuje) gdy dojdą zespoły z Ligi Mistrzów to wtedy zespoły które od początku grają w Pucharze CEV mają rewanże u siebie.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 26 Jun 2011, o 10:25
by Klugenhammer
Antonella Hard Core wrote:[...] gdy dojdą zespoły z Ligi Mistrzów to wtedy zespoły które od początku grają w Pucharze CEV mają rewanże u siebie.

Na pewno? W zeszłym sezonie nie było takiej reguły.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 26 Jun 2011, o 10:41
by beras
Klugenhammer wrote:
Antonella Hard Core wrote:[...] gdy dojdą zespoły z Ligi Mistrzów to wtedy zespoły które od początku grają w Pucharze CEV mają rewanże u siebie.

Na pewno? W zeszłym sezonie nie było takiej reguły.

Była taka reguła. Zespoły grające od początku w CEV miały rewanże u siebie. Podobnie będzie i w tym sezonie.
Asseco Resovia Rzeszów-CAI Teruela
Arago de Sete -Sisley Treviso
Ziraat Bankasi Ankara -CSKA Sofia
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle-VfB Friedrichshafen

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 12 Jul 2011, o 17:11
by Antonella Hard Core
Do zespołu Iller Bankasi Ankara (który będzie w pierwszej rundzie rywalem BKS-u Bielsko-Biała) dołączyła Turczynka M.Boz która w poprzednim sezonie była siatkarką Atomu Sopot.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 10 Oct 2011, o 13:44
by madlark
Kiedy zaczynają się mecze?

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 10 Oct 2011, o 14:10
by SerCos
W pucharze CEV - AZS i Resovia pierwsze mecze grają 19 października. AZS w Ankarze o 19:00, zaś Resovia w Szwajcarii o 20:00. Panie zaczynają pod koniec listopada.

W Pucharze Challenge polskie zespoły nie zaczną wcześniej niż w listopadzie.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 17 Oct 2011, o 16:51
by Antonella Hard Core
Już za dwa dni nasze męskie kluby (Resovia i Częstochowa) rozegrają swoje pierwsze mecze w Pucharze CEV 2011/12, trzeba szczerze przyznać że znacznie trudniejsze zadanie czeka AZS a skoro już mowa o częstochowskim klubie to myśle że warto podkreślić że dla siatkarzy spod Jasnej Góry obecny sezonie będzie 23 (!) z rzędu sezonem w którym AZS Częstochowa zagra w europejskich pucharach. AZS Częstochowa nieprzerwanie reprezentuje nasz kraj w Europie od sezonu 1989/1990 ( co ciekawe właśnie w 1989 roku w swoim debiucie w europejskich pucharach AZS przegrał we Włoszech 0:3 z Montichiari którego tradycje kontynuuje zespół Acqua Paradiso Monza bedący jednym z faworytów tegorocznego Pucharu CEV) i jest polskim rekordzistą jeśli idzie o serie startów w europejskich pucharach:
23 sezony z rzędu w Europie:
- AZS Częstochowa (1989-2012)*
10 sezonów z rzędu w Europie:
- Jastrzębski Węgiel (2002-2011)
- Skra Bełchatów (2003-2012)*
7 sezonów z rzędu w Europie:
- Mostostal Kędzierzyn-Koźle (1998-2004)
5 sezonów z rzędu w Europie:
- AZS Olsztyn (2005-2009)
- Resovia Rzeszów (2008-2012)*
4 sezony z rzędu w Europie:
- Legia Warszawa (1968-1971)
- Resovia Rzeszów (1973-1976)
- AZS Olsztyn (1990-1993)

* seria trwająca.

A wracając do Czestochowy to przez te 23 sezony (wliczam już ten obecny) to AZS zaliczył po 9 startów w Lidze Mistrzów i Pucharze CEV, po 2 starty w Pucharze Zdobywców Pucharu i Pucharze Top Teams oraz 1 start w Pucharze Challenge.

Jak wspomniałem na wstępie Częstochowa w pierwszej rundzie nie będzie miała łatwo bo jej rywalem będzie turecki Halkbank Ankara, pierwszy mecz rozegranie zostany w najbliższą środe w Turcji a akurat na tureckim terenie AZS-owi gra sie fatalnie ponieważ w swojej 23-letniej przygodzie w pucharach Częstochowa jeszcze nigdy nie wygrała wyjazdowego meczu z żadnym tureckim klubem a okazji miała kilka.
Wyjazdowe mecze AZS-u Częstochowa przeciwko tureckim klubom w europejskich pucharach:
- sezon 1991/92, porażka 0:3 w Ankarze z Ziraat Ankara w Pucharze Zdobywców Pucharu
- sezon 1995/96, porażka 1:3 w Ankarze z Halkbankiem Ankara w fazie grupowej Ligi Mistrzów
- sezon 1997/98, porażka 2:3 w Stambule z Nietas Stambuł w fazie grupowej Ligi Mistrzów
- sezon 1998/99, porażka 1:3 w Stambule z Arcelik Stambuł w fazie grupowej Pucharu Zdobywców Pucharu
- sezon 2008/09, porażka 0:3 w Stambule z Fenerbahce w fazie grupowej Ligi Mistrzów

Tak więc bilans wizyt Częstochowy w Turcji to 0 wygranych i 5 porażek!.
Jak widać wyżej Częstochowa miała już okazje w pucharach zmierzyć sie ze swoim srodkowym rywalem, miało to miejsce w sezonie 1995/96 kiedy AZS (m.in w składzie z młodymi P.Gruszką,A.Stelmachem,R.Pryglem czy M.Nowakiem) przegrał z Halkbankiem 1:3 w fazie grupowej Ligi Mistrzów ( wtedy w grupie grało sie z każdym zespołem po jednym meczu albo u siebie albo na wyjeździe).
Trzeba też wspomnieć że Halkbank Ankara to zespół w którym grało w ostatnich latach kilku Polaków a nawet więcej bo grało tam ostatnio kilku siatkarzy którzy wcześniej lub pózniej byli także zawodnikami AZS-u Częstochowa (Ł.Żygadło,Z.Bartman,P.Gruszka).
Wydaje sie że w tym sezonie Halkbank Ankara jest nieco słabszym klubem niż w poprzednich sezonach, w jego składzie nie ma wielu znanych siatkarzy bo postawi głównie na rodzimych zawodników w jedynym zagranicznym siatkarzem jest znany łotewski atakujący G.Celitans ( 25 punktów w ostatnim trzysetowym meczu ligowym na jego koncie).

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 15:27
by SerCos
Z informacji, które podaje CEV wynika, że AZS Częstochowa pojechał do Ankary w 10-osobowym składzie:

Rozgrywający: Fabian Drzyzga
Przyjmujący: Krzysztof Gierczyński, Dawid Murek, Michał Kaczyński
Atakujący: Bartosz Janeczek, Michał Kamiński
Środkowi: Łukasz Wiśniewski, Wojciech Sobala, Adrian Hunek
Libero: Adrian Stańczak

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 15:44
by Guilder
Lepsze to niż 7 osób, ale widzę, że znowu oszczędzanie za wszelką cenę. Właśnie dlatego nie chciałem, żeby AZS się do pucharów dostał. Kombinowanie na siłę odchodzi (a pewnie zawodnicy z trenerem są ostatnimi, których się o zdanie pyta), a potem kicha na boisku wyjdzie, jak sobie np. Drzyzga krzywdę na rozgrzewce zrobi. Jak widać władze klubu nic się nie nauczyły z sytuacji sprzed roku.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 16:37
by marcin_r
Jest to o tyle dziwne ze moznaby po prostu z tych pucharów zrezygnowac i nie odstawiac szopki jak zrobiło w ostatnich latach pare zespołow z tradycjami no ale wtedy by sie 23 letnia seria skonczyła. A po przegranej znow pewnie ktos powie ze polskie zespoły powinny zbojkotowac europejskie puchary. Tylko po co w takim razie sie tam pchac?

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 16:39
by madlark
Pewnie nastawiają się na wygraną u siebie i złoty set.
W Turcji łatwo nie jest.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 16:45
by Pele
SerCos wrote:Z informacji, które podaje CEV wynika, że AZS Częstochowa pojechał do Ankary w 10-osobowym składzie:

Rozgrywający: Fabian Drzyzga
Przyjmujący: Krzysztof Gierczyński, Dawid Murek, Michał Kaczyński
Atakujący: Bartosz Janeczek, Michał Kamiński
Środkowi: Łukasz Wiśniewski, Wojciech Sobala, Adrian Hunek
Libero: Adrian Stańczak

W LM za to, że nie ma 12 osobej kadry na meczu płaci się karę. Czy ktoś nei wie jak jest w pucharze CEV??

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 16:57
by madlark
z ostatniej chwili :D
Jeśli chodzi o zespół, to wszystko jest w porządku. Problemy są raczej ze strony organizacyjnej. Szwajcarzy się bardzo starają, ale nie brakuje niedociągnięć - mówi Tomasz Kozłowski, team menadżer w rzeszowskiej drużynie. Problemy były proste, a nawet prozaiczne, jak choćby zbyt mała ilość piłek podczas treningów. - Gdy interweniowaliśmy, że potrzebujemy ich więcej, to gospodarze nie mogli zrozumieć dlaczego chcemy więcej piłek - informuje Kozłowski.
Innym niedociągnięciem ze strony organizatorów jest choćby fakt, że nasi siatkarze na każdy z posiłków muszą dojeżdżać. Nie stołują się w miejscu zamieszkania.

W zajęciach brał udział też Olieg Achrem, który w ostatnich spotkaniach w PlusLidze nie grał z powodu urazu pleców. - Trenuje normalnie. Wszyscy, którzy pojechali z nami są do dyspozycji trenera - kończy Kozłowski. W Polsce został tylko środkowy Grzegorz Kosok.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 17:51
by kanonier
Guilder wrote:Lepsze to niż 7 osób, ale widzę, że znowu oszczędzanie za wszelką cenę. Właśnie dlatego nie chciałem, żeby AZS się do pucharów dostał. Kombinowanie na siłę odchodzi (a pewnie zawodnicy z trenerem są ostatnimi, których się o zdanie pyta), a potem kicha na boisku wyjdzie, jak sobie np. Drzyzga krzywdę na rozgrzewce zrobi. Jak widać władze klubu nic się nie nauczyły z sytuacji sprzed roku.


Oczko ma kontuzje i dlatego tylko jeden rozgrywający a do dwunastki brakuje przyjmującego, którego w AZS-ie nie ma (nie liczę Hebdy).

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 18:02
by Guilder
kanonier wrote:Oczko ma kontuzje i dlatego tylko jeden rozgrywający a do dwunastki brakuje przyjmującego, którego w AZS-ie nie ma (nie liczę Hebdy).

Jeśli czołowy (jakby nie patrzeć, półfinalista zeszłoroczny) klub trzeciej ligi Europy nie jest w stanie poradzić sobie z sytuacją, gdy jeden z zawodników ma kontuzję (chociażby jakiegoś juniora ze szkółki/pobliskiego klubu trenującego młodych zawodników), to jest to dla mnie sytuacja może nawet bardziej ośmieszająca niż posłanie pół składu dla oszczędności.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 18:08
by Klugenhammer
Guilder wrote:Jeśli czołowy (jakby nie patrzeć, półfinalista zeszłoroczny) klub trzeciej ligi Europy nie jest w stanie poradzić sobie z sytuacją, gdy jeden z zawodników ma kontuzję (chociażby jakiegoś juniora ze szkółki/pobliskiego klubu trenującego młodych zawodników), to jest to dla mnie sytuacja może nawet bardziej ośmieszająca niż posłanie pół składu dla oszczędności.

Trzeba byłoby wtedy zgłosić do CEV nowego zawodnika, a to ponoć sporo kosztuje wg taryfy opłat federacji.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 18:18
by Elgarten
NO i stało się to, co raczej musiało się stać. Halkbank rozbił Częstochowę 3:0. Oczywiście, można mówić, że wszystko rozstrzygnie się w Polsce, że wynik I meczu nie jest tak ważny, ale..jednak spodziewałem się trochę bardziej zaciętego widowiska. Tym bardziej, że w składzie Halkbanku próżno szukać znanych nazwisk(poza Ceiltansem).
Jestem bardzo ciekawy rewanżu.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 18:25
by tomasol
Może nie powinienem tak pisać, ale chyba Częstochowianom bardziej na zdrowie wyjdzie szybkie pożegnanie z europejskimi pucharami. Z tak wąskim składem po prostu nie dadzą rady skutecznie grać na kilku frontach.

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 18:28
by Guilder
Chodzi o przypadek zgłaszania nowego zawodnika w trakcie rozgrywek, czy ogólnie płaci się od zawodnika? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w przypadku kontuzji Rafaela Trento jedzie na mecz z samym Żygadłą. Jeśli dodatkowa opłata pobierana jest tylko za to, że zgłasza się zawodnika w trakcie rozgrywek, to zawaliło dalekobieżne myślenie, bo zgłoszenie nawet 5 juniorów nie robi praktycznie różnicy a zabezpiecza zespół na takie przypadki. Jeśli płaci się od pojedynczego zawodnika to wracamy do poprzedniego stanu, czyli do startu w rozgrywkach, na które nie ma się funduszy tylko po to, żeby się nazywało, że "jesteśmy w pucharach".

Re: Puchar CEV 2011/12

PostPosted: 19 Oct 2011, o 20:50
by Elgarten
Lozanna - Resovia 2:2

Ja wiele potrafię zrozumieć, no ale bez przesady... ;)