Page 2 of 5

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 21 Sep 2011, o 14:56
by Antonella Hard Core
Składy naszych grupowych rywalek na ME 2011:

Skład Czech:
Rozegranie:L.Muhlsteinova,S.Kubinova
Atak:A.Havlickova,T.Vanzurova
Środek:K.Pastulova,I.Plchotova,I.Svobodnikova
Przyjęcie:H.Havelkova,S.Barborkova,S.Melicharkova,A.Kossanyiova
Libero:J.Jasova

Tylko dwunastka zamiast czternastki zawodniczek podobnie jak i u panów w czeskim związku pewnie uznali że nie stać ich na fundowanie wycieczek ale w razie jakiejś kontuzji mogą mieć mały problem. A co do samego składu to w tej dwunastce mamy dwie zawodniczki z naszej PlusLigi i trzy które zagrają wee włoskiej Serie A.

Skład Izraela:
Rozegranie:
R.Ponte,S.Peham
Atak:T.Frage-Gerber,L.Haim
Środek:I.Vinarsky,I.Birman-Vysotski,G.Devash,A.Farhi
Przyjęcie:P.Arazi,A.Velikiy,T.Artmenko,E.Kolnogorov
Libero:Y.Lotan,A.Zinober

Przyznam sie że z izraelskiego składu to kojarze tylko dwie zawodniczki a reszta to dla mnie anonimowe siatkarki ( aby po meczu z Polkami tak dalej zostało).

Poza tym znane są składu kilku innych mocnych europejskich reprezentacji:

Skład Holandii:
Rozegranie:K.Staelens,L.Dijkema
Atak:M.Flier
Środek:C.Wensink,I.Visser,F.Huurman,R.De Kruijf
Przyjęcie:C.Staelens,M.Grothues,A.Blom,D.Stam-Pilon,L.Sloetjes
Libero:J.Van Tienen,M.Schoot

Praktycznie najmocniejszy holenderski sklad w którym ten zespół gra już od kilku dobrych sezonów, jak najbardziej Holenderki powinny sie liczyć w walce o wysokie miesca.
Skład Turcji:
Rozegranie:O.Cemberci,A.Karakoyun
Atak:N.Darnel,P.Uslupehlivan
Środek:E.Erdem,B.Toksoy,B.Cansu,E.Avci
Przyjęcie: N.Ozsoy,G.Sonsirma,E.Gumus,G.Onal
Libero:G.Kuzubasioglu,G.Guresen

Mocny skład z największą turecką gwiazdą na czele (N.Darnel) a także z wieloma siatkarkami z czołowych tureckich klubów w tym z Vakifbanku który wygrał ostatnio Lige Mistrzyń, poza tym jest grająca w Atomie N.Ozsoy a także wróciła libero G.Kuzubasioglu która jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Kayalar zdobywała dla Turcji srebro na ME 2003.

Skład Rosji:
Rozegranie:E.Starceva,W.Uliakina
Atak:E.Gamova,O.Bukreeva,O.Fatejeva
Środek: M.Borisenko,J.Morozova,J.Merkulova,M.Perepelkina
Przyjecie:N.Goncharova,L.Makno,K.Bondar
Libero:E.Kabeshova,V.Kuzjakina

W Rosji o czym było wiadomo już wcześniej brakuje kilku ważnych zawodniczek np.L.Sokolovej,T.Koshelievej czy S.Kriuchkovej ale to nie zmienia faktu że na pewno Rosjanki będą mierzyły wysoko.
Skład Niemiec:
Rozegranie:K.Weiss,M.Apitz
Atak:M.Kozuch,S.Hippe,A.Grun
Środek:C.Ssuschke-Voight,C.Furst,B.Kauffeldt
Przyjęcie: M.Brinker,R.Burchardt,A.Matthes,L.Thomsen
Libero:K.Tzscherlich,L.Durr

W ostatniej chwili ze składu wypadła podstawowa w ostatnich latach przyjmujaca reprezentacji Niemiec H.Beier i to może być spore oslabienie przyjęcia na którym można sie spodziewać że zagra ktoraś w nominalnych atakujących ( być może będzie to powracająca po kilku latach do halowej siatkówki A.Grun).

Poza tym w skladzie reprezentacji Francji znalazły sie znane z naszych parkietów przyjmujące A.Rybaczewski i V.Hudima.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 21 Sep 2011, o 21:37
by tomasol
W naszej grupie sprawa wydaje się być prosta: faworytem jest nasza reprezentacja a największymi rywalkami będą Czeszki. W ogóle droga do półfinału wydaje się być równie "prosta" jak u panów, to znaczy przy dobrym układzie (wygranie grupy lub trzecie miejsce) nie będzie konieczności grania z nikim z czołówki europejskiej. Mimo wszystko radziłbym ostrożność - panów skazywano na pożarcie a przywieźli medal - paniom wróży się co najmniej półfinał, oby nie skończyło się klapą.
Tak w ogóle to w kontekście eliminacji olimpijskich czeka naszą reprezentacje niełatwe zadanie - brak finału i kwalifikacji do PŚ (bo dzikiej karty drugi raz z rzędu raczej nie dostaną) będzie oznaczać duże problemy, bo może zdarzyć się to co drużynie Niemczyka. Brak punktów w rankingu i tylko jedna szansa na igrzyska - wygranie kwalifikacji europejskich.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 22 Sep 2011, o 06:22
by placid
Awans z PŚ to całkowita abstrakcja , jak się mylę awansują 3 drużyny , pozostają jeszcze turnieje kontynentalne i interkontynentalne czy tak ? jak to dokładnie wygląda ?

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 24 Sep 2011, o 14:25
by figol
No i zaczynamy dzisiejszym meczem z Izraelkami, myślę i liczę na szybkie 3-0 każdy inny wynik będzie zapewne pewnego rodzaju abstrakcją.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 24 Sep 2011, o 16:37
by placid
I mamy zwycięstwo grę ustawiła nam swoją zagrywką Kosek w drugim secie bo pierwszy był nerwowy, jak dla mnie do pierwszej szóstki za bezbarwną Jaszewską .

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 24 Sep 2011, o 21:09
by figol
No tak jak można było się tego spodziewać mecz zakończył się naszą wygraną 3-0 jutro prawdziwy mecz z Czeszkami o pierwsze miejsce w grupie, zapewniające nam start w ćwierćfinale i łatwiejszego przeciwnika.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 16:35
by arbas
No i kolejne 3:0, nasza gra momentami wyglądała bardzo dobrze - świetny mecz Bednarek-Kaszy - nie jestem pewny ale chyba miała 100% skuteczności w ataku?

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 16:37
by figol
Pewne zwycięstwo 3-0 nad Czeszkami zapewnia nam 1 miejsce w grupie i bezpośredni awans do ćwierćfinału i to właśnie tam dla naszych zawodniczek rozpoczną się prawdziwe mecze i prawdziwe mistrzostwa

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 16:46
by placid
Świetny mecz w wykonaniu dziewczyn , dobrze na zagrywce , doskonała gra blokiem , Havlickova wyeliminowana , Skowronek klasa sama w sobie , bardzo dobrze na rozegraniu Milena , Bednarek w końcu się obudziła , jej mecze na memoriale i wczoraj z Izraelem nie były najlepsze , bardzo dobre ataki z obiegnięcia . Ogólnie wszystkie dziewczyny na plus .

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 17:07
by tomasol
Nadspodziewanie łatwo przyszło naszej reprezentacji dzisiejsze zwycięstwo nad Czeszkami, przynajmniej w porównaniu z meczem podczas memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej a także naszymi przewidywaniami co do tego jak ten mecz mógł wyglądać. Trener Świderek jest w sytuacji dość komfortowej, jutro np. można by dać odsapnąć Skowrońskiej-Dolacie czy spróbować na dłuższym dystansie Aleksandrę Kruk.
Co do samej gry to bardzo ładnie wyglądała ona na siatce nieźle też w zagrywce czy obronie, niestety są problemy z przyjęciem i to z niego brały się przestoje. Ogólnie zawodniczki prezentują się jak na razie dobrze i równo, nie widać jakiegoś wyraźnie słabszego punktu. No ale przeciwnicy nie byli też zbyt wymagający.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 17:43
by Nagor
figol wrote:Pewne zwycięstwo 3-0 nad Czeszkami zapewnia nam 1 miejsce w grupie i bezpośredni awans do ćwierćfinału i to właśnie tam dla naszych zawodniczek rozpoczną się prawdziwe mecze i prawdziwe mistrzostwa

Tak jak zakładałem. Formalność załatwiona, teraz wygrać jeden poważny mecz i mamy czwórkę!

Nadspodziewanie łatwo przyszło naszej reprezentacji dzisiejsze zwycięstwo nad Czeszkami,

Wg mnie nie tak nadspodziewanie, zakładałem taki wynik, nawet nie do końca wiedząc kto w naszej kadrze gra.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 18:26
by PH3N-x
tomasol wrote: Trener Świderek jest w sytuacji dość komfortowej, jutro np. można by dać odsapnąć Skowrońskiej-Dolacie czy spróbować na dłuższym dystansie Aleksandrę Kruk.


A to ona jest w ogóle powołana na ME? Z tego co pamiętam to chyba mieliśmy tylko 3 przyjmujące: Kaczorowską, Kosek i Jaszewską.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 18:27
by figol
Nagor wrote:Formalność załatwiona, teraz wygrać jeden poważny mecz i mamy czwórkę!

Dokładnie a ten mecz prawie na pewno zagramy z Niemkami które na razie na tym turnieju spisują się dobrze. Wczoraj pewnie ograły Ukrainki dziś w podobnym stylu wygrały z Francuzkami. Jutro mecz o pierwsze miejsce z Serbkami gdzie to gospodynie turnieju są zdecydowanymi faworytkami.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 18:30
by krzysiu
Aleksandry Kruk nie ma na tych mistrzostwach - do Tomasol.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 25 Sep 2011, o 19:18
by tomasol
No racja Kruk nie ma tych mistrzostwach, pomyliło mi się z Jaszewską, w każdym razie miałem na myśli trzecią przyjmującą.

Z innych grup warto odnotować zwycięstwo Rosjanek nad Holenderkami 3:1 i Azerek nad Chorwatkami w tym samym stosunku.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 08:03
by Antonella Hard Core
Warto też napisać że znamy już prawie wszystkie zespoły które bezpośrednio awansują do ćwierćfinału jako zwycięzcy swoich grup, na 100% bedą to Rosjanki i Włoszki które już zakończył rozgrywki grupowe na pierwszych pozycjach oraz najprawdopodobniej Polki ( tak naprawde dziś jeden set z Rumunkami daje nam pewne wygranie grupy) a ostatnim bezpośrednim ćwierćfinalistą będzie wygrany w dzisiejszym meczu Serbia-Niemcy.
Poza tym po częsci znamy też zestaw par walczących o prawo gry w ćwierćfinale, jak narazie pewną są dwie takie pary:
Turcja-Hiszpania (wygrany trafia na Rosjanki)
Holandia-Azerbejdżan ( wygrany trafia na Włoszki)
Zakładając że w dzisiejszych meczach grup A i C nie będzie niespodzianek to dwie pozostałe pary "przedćwierćfinałowe" powinny wyglądać tak:
Niemcy-Rumunia (wygrany trafia na Polki)
Czechy-Francja (wygrany trafia na Serbie)

Zapowiada sie więc że w cwierćfinale będziemy mieli siedem w ostatnich latach czołowych europejskich reprezentacji ( takich które grają na WGP,MŚ czy nawet IO) plus robiące ostatnio postępy Czeszki.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 18:42
by figol
No i formalności stało się zadość Polki po zwycięstwie w pierwszym secie, trzeba przyznać że dość nerwowym nasze panie prowadziły już 24-20 żeby wygrać do 25, ale są już pewne pierwszego miejsca w grupie gwarantującego nam bezpośredni awans do czwartkowych ćwierćfinałów.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 20:08
by tomasol
Nasze rezerwy zdołały uporać się ze słabą Rumunią 3:0. ale nie pokazały w tym meczu wysokiego poziomu. Fragmentami nie pokazały nawet średniego a gra niektórych zawodniczek wołała o pomstę do nieba. Przyjmujące nie mają właściwie żadnej zmienniczki, bo z Jaszewskiej pożytku dzisiaj nie było, no chyba, że trzeba by dać krótką zmianę, Podolec nie powinna na te mistrzostwa w ogóle jechać a już na pewno nie jako środkowa, Strasz nie nadaje się na poziom reprezentacyjny. Jako taki pożytek będzie pewnie tylko z Wołosz i Kwiatkowskiej, choć żadna z nich raczej nie będzie w stanie odmienić losów spotkania. Jeżeli chcemy na cokolwiek liczyć w tym turnieju to trzeba liczyć na dobrą grę zawodniczek pierwszego składu, na rezerwie siły nie mamy prawie wcale.
Zaczynam się w ogóle obawiać czy reprezentacja zdoła przejść ćwierćfinał, grupę wygraliśmy, ale umówmy się, że była ona najsłabszą ze wszystkich grup na tych mistrzostwach. A po tym co zobaczyłem dzisiaj w wykonaniu Rumunek to na 99% zagramy z przegranym meczu Niemcy-Serbia (na razie Niemki prowadzą 2:0), czyli z zespołami o klasę lepszymi niż nasze grupowe rywalki. A przecież nie obyło się bez problemów kiedy z nimi graliśmy: w każdym meczu traciliśmy punkty seriami, w każdym wolno się rozkręcaliśmy i w pierwszym secie były kłopoty, nie zawsze mieliśmy stabilne przyjęcie.
Wypada wierzyć sztabowi trenerskiemu, który mówi, że szczyt dyspozycji fizycznej ma przyjść właśnie na 1/4 finału no i temu, że mamy kilka doświadczonych zawodniczek, które znają już smak meczów o nieco wyższą stawkę.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 20:10
by PH3N-x
Wszystko fajnie. Zmienniczki pograły, pokazały się z dobrej strony. Pytanie tylko jak nasza gra będzie wyglądała na tle bardziej wymagających zespołów? Z całym szacunkiem i sympatią do Kwiatkowskiej (bardzo ładna dziewczyna!) obawiam się, że ona jak i inne dziewczyny mogą nie dać rady. Od Skowrońskiej i Radeckiej może bardzo wiele zależeć.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 20:16
by kibic_siatki
Niemki grają na b. dobrym poziomie. Zapowiada się, że wygrają 3:0 w setach z Serbkami. Nawet jak by Serbki wygrały to nie widzę większych szans w ćwierćfinale z żadnym z tych zespołów.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 20:25
by Wojtek60
figol wrote:....awans do czwartkowych ćwierćfinałów.

i niestety to będzie ostatni mecz naszych pięknych Pań :< Oglądam właśnie mecz Serbia-Niemcy na razie 1:2 :o Niemki grają po powrocie Angeliny Grun bardzo skutecznie (świetnie blokują i bronią). Serbki spięte popełniają sporo błędów, wymuszonych jednak odważną grą Niemek. Wydaje mi się, że Serbki w WGP grały zdecydowanie lepiej. Poziom meczu jest jednak bardzo wysoki. To w porównaniu z naszymi Paniami niestety inna półka... Także według mnie jest zupełnie obojętne na kogo trafimy. :< Serbki w meczu z nami u siebie mogę nie wytrzymać presji i w tym jedynie upatruję naszej szansy. Niemki według mnie są w bardzo dobrej formie...

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 20:49
by SerCos
Ja nawet nie zamierzam porównywać meczów, bo to nie ma sensu, Polki zrobiły swoje i wygrały wszystkie mecze bez straty, może zrobiły za mało? Wcale nie, zagrały tak, żeby jak najmniejszym nakładem sił wygrać.

W ćwierćfinale będzie zupełnie inny mecz, a Serbki jak i Niemki mają takie dziury w przyjęciu, że naprawdę dziwię się, że nikt tego nie widzi. Serbki co drugą piłkę przyjmują w górę bez dogrania i wystawa idzie wysoka na skrzydło i z całym szacunkiem do Niemek, ale Polki mają zdecydowanie lepiej blokujące zawodniczki. Kozuch w przyjęciu też kiepsko sobie radzi, w Asystelu swego czasu grając na przyjęciu zupełnie sobie nie radziła i tutaj także widzę zdecydowanie lepszą zagrywkę i od Serbek i od Niemek.

Wspominając ME w 2009 roku Niemki grały dobrze do pierwszego bloku, potem leciały samoloty nad blokiem, bo się bały polskiego bloku. Serbki szczyt formy miały podczas WGP, teraz graja przeciętnie, Nikolic przez WGP odpoczywała, a teraz gra w kratkę, druga przyjmująca jest bez przerwy zmieniana, a rozgrywająca do Brakocevic co kilka piłek posyła jej taką piłkę z której nie może zaatakować.

Moim zdaniem, nie ma się czego obawiać, dobra zagrywka i blok i spokojnie można złamać Serbki czy Niemki tak samo jak to się działo z Rumunkami czy Czeszkami.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:00
by arbas
Wojtek60 wrote:
figol wrote:....awans do czwartkowych ćwierćfinałów.

i niestety to będzie ostatni mecz naszych pięknych Pań :<


Ciekawa opinia od kogoś, kto twierdzi, że nie papierowi faworyci się nie liczą ;) Ja jednak głęboko wierzę, że ani sztab trenerski ani same zawodniczki jej nie podzielają bo już mogłyby się zacząć pakować - IMO jeśli zagramy tak jak z Czeszkami, eliminując błędy własne i poprawiając przyjęcie będzie dobrze, jeśli nie no cóż będzie 5te miejsce. Mimo wszystko myślę, że dziewczyny nie pękną i damy radę ;)

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:07
by Antonella Hard Core
SerCos wrote:i z całym szacunkiem do Niemek, ale Polki mają zdecydowanie lepiej blokujące zawodniczki


Ale chyba nie masz na myśli C.Furst która przecież jest uznawana za jedną z najlepiej blokujących środkowych świata o czym świadczą między innymi jej nagrody dla najlepiej blokującej zawodniczki na ostatnich Mistrzostwach Europy czy na Mistrzostwach Świata zarówno tych w 2010 roku jak i na tych w 2006 roku.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:11
by kibic_siatki
SerCos wrote:W ćwierćfinale będzie zupełnie inny mecz, a Serbki jak i Niemki mają takie dziury w przyjęciu, że naprawdę dziwię się, że nikt tego nie widzi. Serbki co drugą piłkę przyjmują w górę bez dogrania i wystawa idzie wysoka na skrzydło i z całym szacunkiem do Niemek, ale Polki mają zdecydowanie lepiej blokujące zawodniczki. Kozuch w przyjęciu też kiepsko sobie radzi, w Asystelu swego czasu grając na przyjęciu zupełnie sobie nie radziła i tutaj także widzę zdecydowanie lepszą zagrywkę i od Serbek i od Niemek.

To prawda będzie zupełnie inny mecz, nie zapominaj jednak, że to my mamy tylko 3 przyjmujące (+libero) i to nas będzie łatwiej złamać. Z lepszym przeciwnikiem to Konieczna nie będzie raczej stawać na przyjęciu. Dlatego nie widzę specjalnych rezerw u nas. Niemki grały b. twardo w ataku- żadnych b. miękkich kiwek, ataki z sytuacyjnych piłek grane na szaleństwie i wszystko wchodziło w boisko. Zresztą to historia bo gramy z Serbkami w 1/4. Szansę widzę w dobrej zagrywce i K. Skowrońskiej- Dolacie, która może pierwszy raz na ataku pociągnie nas w meczu z dobrym zespołem do półfinału. Dostała szansę jako liderka zespołu to może ją wykorzysta.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:12
by SerCos
Antonella Hard Core wrote:
SerCos wrote:i z całym szacunkiem do Niemek, ale Polki mają zdecydowanie lepiej blokujące zawodniczki


Ale chyba nie masz na myśli C.Furst która przecież jest uznawana za jedną z najlepiej blokujących środkowych świata o czym świadczą między innymi jej nagrody dla najlepiej blokującej zawodniczki na ostatnich Mistrzostwach Europy czy na Mistrzostwach Świata zarówno tych w 2010 roku jak i na tych w 2006 roku.

Wiem kim jest Furst, miałem na myśli cały zespół niemiecki, bo mnie blok czy to Kozuch, Brinker czy Weiss nie przekonuje. U Polek jest Skowrońska, która grała jako środkowa i co by o niej nie mówić to blok ma znakomity, Mila wśród rozgrywających może się poszczycić bardzo dobrym blokiem, o Okuniewskiej czy Bednarek nie będę pisał bo to oczywiste. Ogólnie uważam, że Polki pod względem bloku i zagrywki należą do ścisłej światowej czołówki.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:19
by placid
W QF jednak z Serbią , mecz przeciwko gospodynią , publiczności , sędzią trzecią drużyną WGP , poprzeczka bedzie zawieszona bardzo wysoko .

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:22
by SerCos
placid wrote:W QF jednak z Serbią , mecz przeciwko gospodynią , publiczności , sędzią trzecią drużyną WGP , poprzeczka bedzie zawieszona bardzo wysoko .

Serbia jeszcze nie wygrała z Rumunią. Serbki nie są wcale takie mocne, widać, że forma z WGP popłynęła. Stracony set z przeciętnymi Francuzkami, ogromne problemy w przyjęciu, z Niemkami w dwóch setach nawet nie potrafiły dobić do dwudziestu punktów.

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:35
by perla
Zgadzam się, ze mecz z Serbią będzie naszym ostatnim na tych mistrzostwach. To będzie spotkanie "pod kontrolą".

Re: ME siatkarek 2011

PostPosted: 26 Sep 2011, o 21:51
by Pele
Gdy grali mężczyźni też nażekalismy, że słabi pzreciwnicy, że gramy padlinę i był medal. U kobiet jak na razie wyniki są lepsze jak u panów. Ale efekt prawdopodobnie będzi etaki sam jak u panów!!