Page 3 of 3

Re: Mistrzostwa Europy 2017 Kobiet

PostPosted: 28 Sep 2017, o 16:40
by Mateja
Włoszki pożegnały się z Mistrzostwami Europy szybko i w takim sobie stylu. Najlepsze czego w tym spotkaniu dokonały to pogonienie rywalek w trakcie II partii, z 11:18 zrobiło się 19:21. Poza tym, niestety mecz bez historii. Holenderki mają teraz duże szanse na finał, bo Azerki/Niemki są raczej do puknięcia.

Re: Mistrzostwa Europy 2017 Kobiet

PostPosted: 1 Oct 2017, o 15:52
by StanLee
drukjul wrote:Jeżeli jest dla Ciebie zrozumiała, to spróbuj znaleźć w annałach inny taki mecz na tym poziomie, gdzie statystykowi ilość ataków jednej i drugiej drużyny tak się wyraźnie rozjechała - do różnicy aż 45 ataków w czterech setach, przy - co warto podkreślić równej grze obu zespołów w praktycznie wszystkich partiach. (dwa sety przegrane przez nasze dziewczyny na przewagi, jeden do -22)

Szczerze nie bardzo miałem czas czegoś takiego szukać, ale w meczu Holandia-Azerbejdżan, te pierwsze atakowały 30 razy więcej pomimo dużo mniejszej różnicy błędów własnych w ataku i na zagrywce w porównaniu do meczu Polska-Turcja (10 vs 18). Za to chciałem znaleźć powtórkę meczu Polska-Turcja na YT, i oglądnąć drugiego seta tego meczu gdzie ta różnica ataku była tak duża, ale nigdzie nie mogłem znaleźć powtórki - ktoś jest w stanie pomóc?

Turczynki z brązowym medalem, w finale niedługo Holenderki i Serbki. Niesamowity turniej gra Boskovic, za to Sloetjes - jak na siebie bardzo spokojnie, więc jak pewnie każdy spodziewam się, że wygrają jednak te drugie.

Re: Mistrzostwa Europy 2017 Kobiet

PostPosted: 1 Oct 2017, o 17:01
by grzegorzg
Jakby tak Maciek Muzaj popatrzył jak atakuje Serbka Boskovic, to byłoby fajnie. Naparza po skosie ile wlezie, co nie znaczy, ze nie umie pom prostej. Umie świetnie, ale skos to jest jej środowisko naturalne. Jakby Maciej przyswoił sobie te prawdę, zamiast wybierac bardzo czesto na siłe prostą lub okolice.

Re: Mistrzostwa Europy 2017 Kobiet

PostPosted: 1 Oct 2017, o 18:22
by kibic_siatki
Jakby popatrzeć na wygrane tych mistrzostw, to nasze aż tak bardzo się od nich nie różnią. W dzisiejszym finale gro piłek szło do atakującej (momentami 80%). Mihajlović o ile pierwszy set bardzo dobrze w zagrywce i ataku, to później już spuchła i na zagrywce przeszła na flota, a w ataku była oszczędzana jak na ofensywną przyjmującą. Wczoraj atak lepiej się rozkładał, bo Turczynki nie miały za bardzo czym się przeciwstawić. Azerki, które grały podobną siatkówkę do Serbek ( na 2 zawodniczki do ataku), dzisiaj nie miały za dużo do powiedzenia wobec rozbitych wczoraj Turczynek. Holenderki miały swoją szansę na wygraną w tym meczu. Jednak ich zagrywka oprócz 3 seta, nie za bardzo utrudniła grę Serbkom, które wszystkie sytuacyjne piłki po słabym przyjęciu kierowały do Bošković.

Re: Mistrzostwa Europy 2017 Kobiet

PostPosted: 2 Oct 2017, o 09:05
by SevenUP
Turcja medal zdobyła, ale być może jeden z ostatnich w najbliższym czasie, bo kariery reprezentacyjne zakończyły Gozde Kirdar i Neriman Ozsoy. Więc na MŚ będzie kombinowanie z Onal, Hande Baladin, Tugbą Senoglu itd.

Co do Polek, no cóż, zarówno Turczynki jak i pare innych zespołów było w zasięgu. W zasadzie nic nie pozostało oprócz trzymania kciuków żeby w przyszłym sezonie reprezentacyjnym zawodniczki były zdrowe, w szczególności Mucha, Mędrzyk, Damaske, Ptak, Tomsia czy Zaroślińska. Może Stenzel zagra dobry sezon. Wtedy to powinno w miarę przyzwoicie w tym WGP wyglądać.