[ zamknij ]

Informacja o plikach cookies

Informujemy, że używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych techniologii w następujących celach: reklamowych, statystycznych oraz w celu umożliwienia logowania się w serwisie.

Te technologie mogą też stosować współpracujące z nami firmy badawcze, partnerskie oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W Twojej przeglądarce możesz zmieniać ustawienia dotyczące cookies. Informujemy jednak, że jeżeli to zrobisz, nie będziesz mógł w pełni wykorzystywać funkcjonalności serwisu.

Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że akceptujesz umieszczanie cookies na twoim urządzeniu.

Mistrzostwa Azji 2011

Mistrzostwa Azji 2011

Postby SerCos » 23 Sep 2011, o 13:30

Dzisiaj zakończyły się Mistrzostwa Azji Kobiet rozgrywane w Tajwanie. Tytuł po 6 latach powrócił do Chinek. Największym przegranym są obrończynie tytułu Tajki, które w półfinale w piątym secie prowadziły z Japonią 13-12 i straciły trzy kolejne punkty, a w meczu o trzecie miejsce przy stanie 24-22 w czwartym secie miały 2 piłki meczowe, set ostatecznie przegrały 25-27, w piątym secie z 10-13 potrafiły wyrównać na 13-13 i straciły dwa kolejne punkty tym samym zostając bez medalu.
Z punktu widzenia Muszynianki bardzo dobre zawody rozgrywała Rachel Rourke, która była zdecydowaną liderką swojego zespołu, jednak mając przy sobie dość przeciętne koleżanki Australijka z drużyną zajęła dopiero 10 miejsce.

Końcowa klasyfikacja:
1. Chiny
2. Japonia
3. Korea Płd.
4. Tajlandia
5. Tajwan
6. Korea Płn.
7. Wietnam
8. Iran
9. Kazachstan
10. Australia
11. Indie
12. Sri lanka
13. Indonezja
14. Turkmenistan

W turnieju męskim rozgrywanym w Iranie dobiega końca pierwsza faza turnieju.

O miejsca 1-8 zespoły powalczą w dwóch grupach E i F:

Grupa E: Japonia, Pakistan, Iran, Indie
Grupa F: Chiny, Australia, Korea Płd, Indonezja/Sri lanka

Zespoły grają z zachowaniem wyniku z pierwszej rundy, stąd na wstępie Chiny mają 3, Australia 2, a Korea 1 punkt. W grupie E Japonia ma dwa punkty, a Pakistan 1, w związku z trwającą jeszcze pierwszą rundą, a w tym mecz Iran-Indie nie wiadomo z jaką ilością punktów oba zespoły przystąpią do drugiej rundy.

Wydaje się, że Australijczyków stać na medal, bo zarówno Japonia jak i Korea wyglądają w mistrzostwach słabo, a z faworytów zostaje właśnie Australia, Iran i Chiny. Pozostałe ekipy nie powinny się liczyć w walce o najwyższe cele.
SerCos
 
Posts: 2860
Joined: 13 Jun 2011, o 17:34
Płeć: M


Re: Mistrzostwa Azji 2011

Postby SerCos » 26 Sep 2011, o 17:40

W turnieju męskim zakończyła się druga faza, której celem było rozstawienie zespołów przed meczami ćwierćfinałowymi, także nikt z rywalizacji o złoto z wymienionej wcześniej ósemki jeszcze nie odpadł. Ćwierćfinały zostały utworzone następująco: 1 zespół grupy E zagra z 4 (ostatnim) zespołem grupy F, drugi z grupy E zagra z trzecim z grupy F, trzeci z grupy E z drugim z grupy F i 4 (ostatni) z grupy E zagra z pierwszy z grupy F.

Ćwierćfinały przedstawiają się następująco:
Iran - Sri Lanka
Korea Płd. - Japonia
Indie - Chiny
Australia - Pakistan

I tak w półfinałach zwycięzca meczu Iran - Sri Lanka zagra ze zwycięzcą meczu Korea - Japonia, a lepszy z meczu Indie - Chiny spotkają się w półfinale z lepszym z pary Australia - Pakistan.

Do tej pory jedyne niepokonane zespoły to Iran i Australia, co ciekawe Iran nie stracił jeszcze seta a grał mi. z Japonią. Wątpliwe aby tego seta stracił z rywalem w ćwierćfinale, bo Sri Lanka w tej grupie zespołów powinno finiszować na ostatnim - ósmym miejscu, a grę w drugiej fazie i zarazem w ćwierćfinale zawdzięcza tylko i wyłącznie banalnej grupie.

Fajnie prezentuje się Australia i liczę na finał gospodarzy, czyli Irańczyków z Australijczykami. W zespole australijskim dobre zawody rozgrywa Igor Yudin i Thomas Edgar, którego chyba zbyt pochopnie pozbyto się z Trefla. Yudin oczywiście gra na przyjęciu i trzeba przyznać, że gra Australii wygląda o niebo lepiej niż na ostatnich mistrzostwach świata, mimo, że w zespole nie ma Paula Carrola.
SerCos
 
Posts: 2860
Joined: 13 Jun 2011, o 17:34
Płeć: M

Re: Mistrzostwa Azji 2011

Postby SerCos » 30 Sep 2011, o 06:31

Zakończyły się Mistrzostwa Azji zwycięstwem siatkarzy gospodarzy - Iranu. Irańczycy w finale po wyrównanym, aczkolwiek przegranym pierwszym secie, w kolejnych bardzo pewnie wygrywali z reprezentacją Chin. Trzecie miejsce przypadło Koreańczykom, którzy ograli Australię.

Końcowa klasyfikacja:
1. Iran
2. Chiny
3. Korea Płd.
4. Australia
5. Japonia
6. Indie
7. Pakistan
8. Sri Lanka
9. Kazachstan
10. Tajlandia
11. Indonezja
12. Katar
13. Tajwan
14. Turkmenistan
15. Afganistan
16. Uzbekistan

Warto dodać, że awans na Puchar Świata wywalczyły ekipy Iranu i Chin.
SerCos
 
Posts: 2860
Joined: 13 Jun 2011, o 17:34
Płeć: M

Re: Mistrzostwa Azji 2011

Postby Chal » 30 Sep 2011, o 12:57

Myślę, że warto tutaj dodać, że zdecydowanie najbliższa polskim kibicom, jak sądzę, ze względu na osoby Yudina, Edgara i Sukocheva, reprezentacja Australii we wcześniejszej fazie turnieju ograła zarówno Koreę, jak i Chiny, z którymi to zespołami przegrała następnie oba spotkania w fazie medalowej.
"To jest Olsztyn. Moje miasto. Mój klub."
User avatar
Chal
 
Posts: 6245
Joined: 7 Sep 2007, o 12:38
Płeć: M

Re: Mistrzostwa Azji 2011

Postby dreamer » 30 Sep 2011, o 21:29

Wydaje mi się, że Australijczycy trochę zbyt późno zdecydowali się na powrót do wypróbowanego i idealnie sprawdzającego się w ich realiach trenera - Argentyńczyka Jona Uriarte. Zaczynam wątpić, czy to, co ich rodzimi szkoleniowcy rozwalili przez lata po pierwszym okresie prowadzenia drużyny przez Uriarte, uda się temu trenerowi naprawić w zaledwie 2 lata (mam na myśli ich ewentualny start w Londynie).
Na razie niestety sytuacja w kadrze wygląda nieciekawie, bo Uriarte musi od nowa odnajdywać własny charakter i styl tego zespołu.

dreamer
...you may say I'm a dreamer, but I'm not the only one...
User avatar
dreamer
 
Posts: 7280
Joined: 21 Aug 2007, o 11:57
Location: Poznań
Płeć: M

Re: Mistrzostwa Azji 2011

Postby Chal » 30 Sep 2011, o 21:52

Ja myślę, że jednak kluczowy jest brak trzech podstawowych do niedawna zawodników, a więc Aldermanna (nie wiem czy dobrze piszę, ale w każdym razie chodzi mi o sypacza, niech o obecnym poziomie na tej pozycji świadczy fakt, że Sukochev był w I-ligowym wówczas Farcie, jeśli się nie mylę, z reguły zmiennikiem Kozłowskiego), Carolla i Hardy'ego. Wiadomo, że nie pomaga też na pewno fakt, że ze względu na obsadę na poszczególnych pozycjach taki Yudin, już od blisko 3 lat grający w klubie na ataku i sam przyznający, że na tej pozycji czuje się zdecydowanie lepiej, musi grać na przyjęciu. Niemniej jednak na pewno wyniki tej reprezentacji będę śledził z zaciekawieniem, obecnie oczywiście zwłaszcza ze względu na Yudina, ale już wcześniej to czyniłem.
"To jest Olsztyn. Moje miasto. Mój klub."
User avatar
Chal
 
Posts: 6245
Joined: 7 Sep 2007, o 12:38
Płeć: M

Re: Mistrzostwa Azji 2011

Postby Mateusz1993 » 1 Oct 2011, o 13:29

Zgadzam się, też od kilku lat (ostatnio nieco mniej) śledziłem tę reprezentacje.
Co do Aldermana- to fakt rozgrywał ciekawie, jednak Young też jakiś zły nie jest.
Carrol- to wielkie osłabienie bo ten gracz czasem i w pojedynkę potrafił wygrać mecz.
Co do Hardego to śmiało zastępuje go Roberts i tu straty nie odczuwam.
Nie ma też etatowego, niezłego liberio DeSalvo.
Mateusz1993
 
Posts: 1682
Joined: 11 Apr 2009, o 19:32
Płeć: M

Re: Mistrzostwa Azji 2011

Postby Erchembod » 1 Oct 2011, o 20:31

Dodajmy, że to pierwsza wygrana Iranu w historii azjatyckich mistrzostw. No i kolejny piękny akcent w trenerskim dorobku legendarnego Julio Velasco - którzy przecież objął tą reprezentację dopiero w marcu tego roku.
'Życie jest znośne wyłącznie dzięki naszej wierze w złudzenia. To wiara w rzeczywistość zawsze nas pogrąża.'
R. Flanagan 'Ścieżki Północy'
Erchembod
 
Posts: 849
Joined: 6 Jan 2011, o 17:43
Płeć: M


Return to Mistrzostwa innych kontynentów

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest