Kto za Nawrockiego?

Awatar użytkownika
lukecik
Posty: 674
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 17:03
Płeć: M

Re: Kto za Nawrockiego?

Post autor: lukecik »

Lepa powiedział w Prawdzie siatki, że wg jego wiedzy selekcjonerem został Lavarini.
Streeter
Posty: 3585
Rejestracja: 20 wrz 2011, o 20:49
Płeć: M
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kto za Nawrockiego?

Post autor: Streeter »

lukecik pisze: 7 sty 2022, o 14:07 Lepa powiedział w Prawdzie siatki, że wg jego wiedzy selekcjonerem został Lavarini.
Chyba najlepszy możliwy wybór. Zresztą kogo z tej czwórki by nie wybrali to i tak przeskok byłby oszałamiający ;)

Streeter
#ŁączyNasSiatka
.it
Posty: 7
Rejestracja: 28 maja 2021, o 08:42

Re: Kto za Nawrockiego?

Post autor: .it »

Streeter pisze: 7 sty 2022, o 21:53
lukecik pisze: 7 sty 2022, o 14:07 Lepa powiedział w Prawdzie siatki, że wg jego wiedzy selekcjonerem został Lavarini.
Chyba najlepszy możliwy wybór. Zresztą kogo z tej czwórki by nie wybrali to i tak przeskok byłby oszałamiający ;)

Streeter
Jeśli rzeczywiście Lavarini zostanie trenerem, to będzie to skandaliczna decyzja biorąc pod uwagę dostępność Antigi. Decyzja znajdująca zrozumienie jedynie w przypadku, jeśli w istocie Antiga nie chciał odejść z Rzeszowa po zakończeniu sezonu. Ale w takim razie po co kandydował? W grę wchodzi jedynie zmiana zdania po jego stronie, albo po prostu jego przegranej z Lavarinim i Santarellim nadano taką formę i wydźwięk.

Oni naprawdę wierzą, że Lavarini, który w przekroju całych trzech lat pracy z Koreą Południową, kompromitował grę tej reprezentacji, jest w stanie cokolwiek zdziałać? Lavarini na igrzyskach w Tokio rozgrywanych w 2021 trafił do grupy A z: Brazylią, Serbią, słabą Japonią w roli gospodarza, słabą Dominikaną, która wygrała kwalifikacje północnoamerykańskie dzięki wcześniejszemu awansowi USA i słabiuteńką Kenią, która wygrała kwalifikacje afrykańskie. Korea awansowała na igrzyska tylko dlatego, że wcześniej awans uzyskały Chiny z kwalifikacji interkontynentalnych i Japonia jako gospodarz, a Lavarini musiał pokonać w turnieju kontynentalnym tylko Tajlandię. W turnieju olimpijskim Korea wyszła z grupy z trzeciego miejsca z bilansem 3-2 i poprzez losowanie trafiła w 1/4 na Turcję. Mecz okazał się być bardzo słaby w wykonaniu obu drużyn, świadczą o tym procenty w ataku obu reprezentacji: 22% u Korei i 29% u Turcji (Turczynki uznawane przez Nawrockiego za hegemona obok Azerbejdżanu i Bułgarii, już po kilku punktach w tie breaku zaczęły płakać w kwadracie i na ławce). Półfinał i mecz o brąz Lavarini przegrał 0-3, za każdym razem różnicą równo 30 punktów.

Lavarini jest najsłabszą opcją. I to właśnie tę opcję wybiera pzps... Z wieczną słuchawką w uchu, z przywiązaniem do nazwisk, z "żelazną" (papierową) szóstką + wszyscy asystenci mają być Włochami z jego zapowiedzi. Jeśli tak potraktowali Antigę, to Santarelli byłby zdecydowanie lepszym wyborem niż Lavarini. Santarelli przynajmniej nie boi się rotować składem w Conegliano tak w pojedynczych meczach, kiedy np. Sylla jest zmieniana od razu, jak i na przestrzeni całego sezonu, kiedy w lidze Wołosz i Egonu nie wychodzą w ogóle na boisko w niektórych meczach sezonu zasadniczego. Nie mówiąc już o tym, że Santarelli byłby być może skłonny sprowadzić do Conegliano drugą po Wołosz Polkę, skoro pracując z Chorwacją sprowadził tam Butigan. Nawet Chiappini byłby lepszym wyborem, bo zna polską ligę od podszewki i z Legionowa zabrałby do reprezentacji Różański i Grykę, które są materiałem na reprezentację w przeciwieństwie do Grajber i Alagierskiej. Lavarini jedyne co zrobi, a tak podpowiada logika, to będzie personalnie kontynuował projekt Nawrockiego, a więc Grajber, Alagierska, Łukasik, Górecka, libero Jagła, która jest słaba w przyjęciu. Projekt kontynuowany latami, który każdy turniej weryfikuje negatywnie już od kilku lat. Co tam na przyjęciu Orzoł, która wygrała ncaa, Różański, Czyrniańska czy Fedusio, którą Nawrocki ustawił w kwadracie. Czy choćby Drużkowska i Dudek. Na środku Stencel, Gryka, Centka, Pierzchała czy nawet juniorka Kecher to opcje zdecydowanie lepsze niż Alagierska, która jest przydatna tylko na pozycji nr 3, o ile pomogą jej w bloku skrajne blokujące, bo w ataku jest tragiczna. Na libero Szczygłowska zdystansowała Jagłę zdecydowanie, bo o Stenzel to wiadomo. Na rozegraniu jest z kogo wybierać (Nowicka ponoć permanentnie stoi w kwadracie, ale nie znalazłem nigdzie statystyk meczowych z ligi niemieckiej, jedynie informację, że w Stuttgarcie są wpisane obok niej do składu też dwie inne rozgrywające). Łazowska gra coraz lepiej, są Wenerska, Grabka, Polak, Kowalewska i oczywiście Wołosz. Na ataku para Stysiak i Smarzek. Czy Lavarini nie powoła w końcu Grajber? Czy dalej będzie kontynuował projekt, w którym reprezentacja była traktowana jak maskotka, a Grajber, Mędrzyk czy Grejman były w niej traktowane jak gwiazdy? Co z rozczłonkowywaniem kadry na grupę gwiazd i resztę, do którego Nawrocki na wzór wcześniejszych trenerów wracał w latach 2015, 2017 i 2019? Jakie są cele? Bo jak rozumiem po kontekście zabrania z sobą przez Lavariniego tylko włoskich asystentów, ten pan spakuje się po nieudanych kwalifikacjach do igrzysk we wrześniu 2023?

"Świetna" decyzja pzps. Wybrali trenera tylko dlatego, że nie wybrał wcześniej Rosji i że nie nazywa się Santarelli, który w klubie prowadzi Wołosz, która przyczyniła się do obalenia Nawrockiego. Za to Antiga, który działa cuda z Rzeszowem mając na papierze skład gorszy niż ligowa czołówka, co potwierdził w dzisiejszym meczu z ŁKS Łódź, rzekomo nie chciał opuścić klubu, mimo że wcześniej wiedział, że pzps nie zgodzi się na łączenie funkcji. Za to Lavarini jest tak blisko reprezentacji, że po finałach ligi włoskiej kończącej się w połowie maja, w podskokach poleci na zabicie karku, żeby ratować reprezentację. Lavarini nie ma reprezentacji nic do przekazania. I wcale nie osiągał sukcesów ze słabszymi zespołami: z Busto Arsizio zdobył srebro ligi włoskiej mają w składzie m.in. Herbots. To konstrukt, logiczne wyobrażenie o rzeczywistości, że teoretyk Lavarini może czegokolwiek Polki nauczyć w przeciwieństwie do Antigi, który rzeczywiście byłby je w stanie czegoś nauczyć podczas treningu na boisku. Co z tego, że będzie operował w trakcie meczu cały czas ze słuchawką, skoro w pierwszym roku pracy postawi nie na te siatkarki co trzeba, a w drugim już nie będzie kombinował, bo będzie za mało czasu do kwalifikacji olimpijskich? Pzps kierował się wyobrażeniami o trenerach a nie tym, co mają do przekazania. Lavarini nie ma polskim siatkarkom nic do przekazania. Pzps po raz kolejny odleciał. Wzięli Włocha, który ledwo mówi po angielsku i będzie miał tylko sztab włoskojęzyczny (razem z Wołosz stworzą wyższą kastę) zamiast Antigi, który posługuje się językiem polskim. Do dyspozycji był też Santarelli, który zakładał udział polskich asystentów i zdecydowanie lepiej posługuje się angielskim. Zadziałała "magia" rynku i konstrukt myślowy, że niby Lavarini jest tak rozchwytywany, że walczą o niego wszystkie reprezentacje świata. Psim swędem zajął czwarte miejsce na igrzyskach, co okrzyknięto sukcesem, a to nie jest żaden sukces. Kolejny raz pzps udowodnił, że jest jednym z najbardziej niekompetentnych związków sportowych w Polsce, bo zamiast brać pod uwagę to, co dany trener może przekazać siatkarkom, oni kierują się innymi czynnikami. Kiraly nie miał żadnego doświadczenia i osiągnięć, kiedy w 2013 objął reprezentację USA, ale tak jak Antiga miał o wiele większą wiedzę praktyczną niż większość trenerów-teoretyków, głównie z Włoch. Nie trudno przewidzieć, jak to się wszystko skończy: zabetonowaniem składu i szybkim zjazdem do bazy.

Jeszcze w grudniu Lavarini ubiegał się o reprezentację Rosji, więc o co chodzi? Polska przebiła ofertę czy po prostu Rosjanie woleli kogoś z jakąkolwiek znajomością rosyjskiego, a takim był Terzić, który trenował już w lidze rosyjskiej? Skoro Lavarini został okrzyknięty najlepszym żeńskim trenerem na świecie, to Polska nie miała szans w starciu z Rosją.
Streeter
Posty: 3585
Rejestracja: 20 wrz 2011, o 20:49
Płeć: M
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kto za Nawrockiego?

Post autor: Streeter »

Oficjalnie Lavarini :) pozostaje życzyć powodzenia

Streeter
#ŁączyNasSiatka
yanczylik
Posty: 150
Rejestracja: 7 lis 2011, o 19:49

Re: Kto za Nawrockiego?

Post autor: yanczylik »

ale nareszcie w PZPS poszli po rozum do głowy i zatrudnili dla dziewczyn dobrego trenera
titerlitury
Posty: 256
Rejestracja: 19 lis 2008, o 20:02
Płeć: M

Re: Kto za Nawrockiego?

Post autor: titerlitury »

Podobnie jak kolega @.it byłem zwolennikiem Stefana za sterami żeńskiej reprezentacji. Szczególnie obecny sezon pokazuje jakość Antigi jako trenera. Z budżetowo skrojonego zespołu, na papierze słabszego niż w poprzednim sezonie zbudował ekipę, która gra chyba nawet ponad stan. Organizacja gry, zwłaszcza defensywnej jest kapitalna. Choć teraz dominuje dziwaczny pogląd, że zagrywka jest jakimś wyznacznikiem formy zespołu, to w starych czasach wpajano mi, że miarą jakości drużyny jest ilość błędów własnych. Developres właśnie popełnia ich rażąco mało. Zwłaszcza tych rażących :D
Tak, Stefan był dla mnie najlepszym wyborem, choć wszyscy z finałowej czwórki trenerów to już był zibitop.
Jednak żadną miarą nie widzę sensu dezawuowania warsztatu i osiągnięć Lavariniego. Wydaje mi się, że było ciśnienie na Włocha i już. Niech robi wynik z naszymi dziewczynami, bo już długo czekamy na jakikolwiek.
Nie dyskutuję z gimnazjadalistami.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polskie reprezentacje”